REKLAMA
REKLAMA

Milan wściekły na menedżera Calhanoglu

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Tuttosport  |  17.11.2020 16:25
Milan wściekły na menedżera Calhanoglu

Hakan Calhanoglu  |  fot. PressFocus

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
AC Milan według informacji Tuttosport jest wściekły na agenta Hakana Calahonglu, czyli Gordona Stipicę Powód? Pełnomocnik piłkarza zaoferował swojego klienta Interowi Mediolan i Juventusowi FC. Przypomnijmy, że Turek ma kontrakt ważny z klubem z Lombardii do końca czerwca 2021 roku.

AC Milan nie ukrywa, że ma plan, aby przedłużyć swój kontrakt z Hakanem Calahanoglu. Na chęciach na razie się jednak kończy, bo działacze lidera Serie A wciąż nie potrafią dojść do porozumienia z piłkarzem i jego agentem w sprawie nowej umowy.

Hakan Calhanoglu trafił do Milanu w lipcu 2017 roku z Bayeru Leverkusen. Reprezentant Turcji kosztował wówczas ponad 23 miliony euro. 26-latek od tamtej pory może liczyć na zarobki w wysokości 2,5 miliona euro. Zawodnik podobno uzależnia przedłużenie kontraktu od tego, czy zostanie mu zaoferowana podwyżka.

Zmiana klubu przesądzona?


Turyńska gazeta podaje, że Hakan Calhanoglu oczekuje w Milanie zarobków na poziomie sześciu milionów euro rocznie. Jeśli takie warunki nie zostaną spełnione, to piłkarz będzie prawdopodobnie szukał szczęścia w innym otoczeniu.

Dziennik Tuttosport sugeruje natomiast, że menedżer tureckiego zawodnika kontaktował się już dwoma gigantami ligi włoskiej, informując, że w styczniu mogą zostać rozpoczęte negocjacje w sprawie ewentualnego transferu piłkarza. Na pierwszy rzut oka nie stało się nic złego. Przedstawiciele Rossonerich mają jednak odmienne zdanie.

W trakcie trwającej kampanii 51-krotny reprezentant Turcji wystąpił w 11 meczach Czerwono-czarnych, notując w nich cztery trafienia i cztery asysty.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 17 komentarzy

BOYSSAN | 17.11.2020 17:32

W pelni uzasadnione pretensje ze strony władz Milanu . Agent gra na podwyższenie kontraktu ale gra bardzo prymitywna metoda która powinna spotkać się ze strony zarówno Juve jak i Interu z odpowiedzią ze możemy być zainteresowani ale oferujemy 650 tys euro rocznie z kontraktem na 2 lata. Niestety zdrowe reguły już dawno przestały mieć racje bytu.

Baresi | 17.11.2020 18:32

Boyssan
A czego się spodziewałeś, menagerowie to hieny.
Chce niech idzie, to dobry zawodnik, ale nie niezastąpiony.
W Interze 2x lepszy Eriksen siedzi na ławce, bo wasz super treneiro nie potrafi wykorzystać gracza o charakterystyce ofensywnego pomocnika, a agent turka proponuję go do tej drużyny. Tylko kasa się liczy, a że

BOYSSAN | 17.11.2020 20:20

W pełni się zgadzam. Szkoda tylko ze kluby nie potrafią w pewnych kwestiach grać do jednej bramki bo mogłyby przynajmniej na swoim podwórku niektórych agencikow troszkę utemperować , wiadomo ze niestety tak się nie stanie , szkoda

Waldi77 | 17.11.2020 20:51

Krzyż na drogę. On nie zasługuje na takie zarobki. Pewnie wyląduję w PSG albo Atletico. Są lepsi od niego.

MarcosSalinas | 17.11.2020 20:59

Zaraz, zaraz. Przecież kwestia regresu Eriksena to nie tylko nieprzyjazny dla Duńczyka system gry Interu lecz także okres po finale LM w Tottenhamie oraz reprezentacja Danii, więc tutaj nie da się zrzucić winy na Conte. On jedynie przyśpieszył ten proces. I teraz Milan , który skąpi 5-6 mln. dla bardzo efektywnego jak na swoje delikatne poza boiskowe momenty Hakana miałby teraz wyłożyć podobną lub większą sumę na ''zdezelowanego'' Eriksena, mimo iż ten równie dobrze za pół rok/rok może podzielić los np. Kaki po Realu czy Sneijdera po odejściu Mourinho z Interu ? Wolne żarty.

wojojuve | 18.11.2020 01:06

Ja widzę tę sytuację zupełnie inaczej. Turek grał przez te lata różnie, ale jednak niemal przez cały pobyt był zawodnikiem pierwszego składu. Rozumiem, że na początku nie było wiadomo jak się odnajdzie, ale po 2 latach już powinni sobie zdać sprawę, że jest ważnym graczem i przedłużyć z nim kontrakt że stosowną podwyżką (3,5mln?). Jednak tak się nie stało i zarząd Milanu uznał, że będą dalej płacić mu ustalone 2,5mln. Mieli do tego prawo, ale było to trochę nieładne z ich strony. Pod koniec zeszłego sezonu okazało się, że Calha nawet potrafi grać na wysokim poziomie i wart jest trochę więcej niż dotąd myśleliśmy. Ta krótka przerwa pomiędzy sezonami albo nawet końcówka poprzedniego to był moment aby zaproponować mu nawet i 4,5mln, aby zrekompensować, że nie zrobili tego rok wcześniej. Jednak oni nadal woleli płacić mu marne 2,5mln i oszczędzać, aby przedłużyć kontrakt w ostatniej chwili. Jednak w tym momencie to Turek rozdaje karty i oczywiście, że 6mln to zbyt wiele i nie jest tego wart, ale tym razem to on ma prawo grać nie fair. Jeśli policzymy ile Milan zaoszczędził nie przedłużając kontraktu wcześniej to kwota np 5mln już nie jest taka absurdalna.
Może gdzieś nie do końca rzetelnie to opisałem, może Milan podejmował próby, a to Calha upornie nie chciał przedłużenia, nie wiem. Jednak popatrzcie też czasem z drugiej strony, od strony piłkarzy, którzy są pracownikami, ludźmi i próbują zadbać o swoje interesy jak my wszyscy.

Yang | 18.11.2020 07:25

Tylko żeby zapracować na dobry kontrakt trzeba grać trochę dłużej niż pół roku na niezłym poziomie. Od października gra ten sam piach co przez ostatnie 2 lata przed przerwa covidową. Widząc to jak można mu dać kontrakt 4-4,5 mln wiedząc ze jego forma na następny mecz to wielka zagadka.

Hakan miał krótki, dobry okres a chce zarabiać prawie jak Lukaku

deshaun | 18.11.2020 08:06

wojojuve

Czytając Twoje wypociny wydaje się to sensowne co piszesz.
Jest jedno 'ale' - Milan nie zagrał nie fair wobec Turka nie przedłużając z nim umowy wcześniej. Kontrakt jest na określony okres i tyle. Wahania formy Turek miał bardzo duże i tak naprawdę zaczął grać dobrze od....powrotu po lockdownie (nie pamiętam dokładnej daty, ale minęło może  z pół roku). Wcześniej nie było przesłanek by z nim przedłużać kontraktu, tym bardziej że Turek w każdym sezonie wrzuca jakąś wypowiedź typu 'Moją ambicją jest gra w LM', 'Chciałbym zagrać ponownie w Niemczech' etc. Ale ok, on ma do tego prawo, natomiast z pewnością jego agent nie prawa oferować go innym klubom w tym momencie. Zapewne dowodów na to nie ma, ale to jest po prostu niezgodne z zasadami przyjętymi.

Baresi | 18.11.2020 09:10

Wojojuve
W końcówce zeszłego sezonu najlepszym graczem Juve był Dybala, który przy CR7 zarabia grosze, prosił o nowy kontrakt i podwyżkę...
Ale Juve do dziś nie spełniło jego życzenia, hmmm, podwójna moralność u Ciebie występuje...

Luczywo | 18.11.2020 09:29

A to zarobki Ronaldo maja byc jakimkolwiek wyznacznikiem dla Dybali? Z czym do ludzi w ogole? :D
A co do Hakana to na dzien dzisiejszy powinien zostac w Milanie.

BOYSSAN | 18.11.2020 10:15

Baresi , z tym CR7 i Dybala to jednak zle porownanie. ROnaldo jest graczem z innej planety to tez zarobki sa z innej :)

Baresi | 18.11.2020 10:56

Wojojuve stwierdził, że ponieważ po 2 latach grania kaszany Hakan zaczął grać dobrze, więc Milan powinien podnieść mu płacę. Ja na to, że skoro Dybala w w/w okresie grał lepiej od CR7, to Juve powinno podnieść mu kontrakt. I tyle, taki "kontratak" z mojej strony :)
Klasy CR7 oczywiście, jako wielki fan jego talentu, nie neguję.

wojojuve | 18.11.2020 11:33

Baresi

Widze, ze wyciagasz takie wnioski, jakie tylko Ci pasuja do Twojej koncepcji.
Po pierwsze, Milan nie mial powinnosci, a tym bardziej obowiazku podwyzszania kontraktu po 2 latach. Jednak po 2 latach powinni dosyc skutecznie okreslic przydatnosc Turka i skoro nadal byl zawodnikiem pierwszego skladu to dla wlasnego interesu lepiej bylo z nim wtedy przedluzyc kontrakt z lekka podwyzka. Oczywiscie, ze mieli prawo zagrac tak, jak zagrali, ale wlasnie tym doprowadzili do sytuacji, gdy gracz pierwszego skladu moze odejsc za pol roku za darmo.
Po drugie, porownanie z Dybala jest nie na miejscu. Calha zarabia 2,5mln co jest niska kwota jak na zawodnika, ktory jest jednym z liderow klubu walczacego o Scudetto i tak uznanej marki, jak Milan. Nie ma watpliwosci, ze inne kluby zaplaca mu wiecej, przynajmniej 4mln. Z Dybala jest zupelnie inaczej. On juz zarabia dobre pieniadze (jest bodajze drugim albo trzecim w klubie i w top5 ligi). Juventus zaproponowal mu podwyzke, jednak Dybala chce wiecej. Nie sadze, aby bylo ryzyko, ze jakikolwiek klub zdecyduje sie aby tyle zaplacic Pawelkowi, a poza tym Juventus ma jeszcze czas aby w razie czego sprzedac go w lecie. Moim zdaniem te 2 sytaucje sa zbyt odmienne, aby je porownywac.
Po trzecie, to zalosne, ze wyciagnales sprawe Juventusu, jakbym byl jakims ich fanatykiem. Mozesz sobie cisnac po Juventusie, nie boli mnie to, to nie jest moja rodzina, jedynie trzymam kciuki podczas ich meczow. Po prostu obraziles mnie tym, ze wrzuciles mnie do jednego worka z tymi wszystkimi chorymi fanatykami, ktorzy silnie utozsamiaja sie z kazda dzialalnoscia i decyzja klubu, jakby to byla ich wlasne. Dlatego prosze mi tutaj nie pisac o podwojnych standardach.

Baresi | 18.11.2020 12:30

Wojojuve
Jeżeli cię uraziłem, to przepraszam, nie taki był mój zamiar...
Ale dlaczego uważasz, że potraktowałem cię jak fanatyka, to ja nie wiem. Zwykła wymiana zdań. Ja twoje szanuję, choć się z nim nie zgadzam.

slavoy | 18.11.2020 12:35

Czytanie Waszych wywodów jest świetne gdy chcemy zmarnować sobie czas.

wojojuve | 18.11.2020 14:26

Baresi

Napisałem w ten sposób, ponieważ ten portal jest znany z wielu gownoburz, które przeważnie wynikają z tego, że ludzie zbyt emocjonalnie podchodzą do klubów, którym kibicują, jakby to była ich własną rodzina, a przecież dyskutujemy tu o klubach oddalonych o setki kilometrów od nas. Często pojawia się ten sam motyw, że post jest o jakimś klubie, a w dyskusji jest odbijana piłeczka do innego klubu, jak Ty to uczyniłeś z Juventusem i Dybala.
Btw żeby nie było, ja absolutnie nie winię tutaj Milanu, po prostu w moim pierwszym komentarzu chciałem pokazać sprawę z nieco innej strony.

Baresi | 18.11.2020 15:02

Wojojuve
No i ok, temat uważam za zamknięty.



seriea.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy