REKLAMA
REKLAMA

Napoli będzie walczyć o sprawiedliwość. "Wejdziemy na każdą drogę prawną"

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: Football Italia  |  11.11.2020 11:17
Napoli będzie walczyć o sprawiedliwość. "Wejdziemy na każdą drogę prawną"

Piotr Zieliński  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Napoli, czego można było się spodziewać, nie zgadza się z werdyktem Sportowego Sądu Apelacyjnego i zamierza podjąć kolejne kroki w celu uzyskania sprawiedliwości. We wtorek odrzucona została bowiem apelacja włoskiego klubu dotycząca nałożenia na niego kary walkowera i odjęcia jednego punktu za niestawienie się na spotkanie z Juventusem.

"SSC Napoli pracuje już nad przygotowaniem apelacji do Kolegium ds. Gwarancji Sportowych przy Włoskim Komitecie Olimpijskim CONI. Klub całkowicie nie zgadza się z sentencją, która rzuca niedopuszczalne zarzuty dotyczące zachowania klubu, ignorując bardzo jasną dokumentacją przemawiającą na jego korzyść i delegitymizując autorytet regionalnych instytucji zdrowotnych" - czytamy w komunikacie włoskiego klubu.

"SSC Napoli zawsze starała się bronić wartości uczciwości i zasad sportowych, więc również w tym przypadku będziemy podążać każdą drogą prawną, aby uzyskać sprawiedliwość za swoje postępowanie, które respektowało zdrowie publiczne oraz apelowało o to, aby boisko było jedynym sędzią decydującym o wyniku meczu piłkarskiego" - dodano.

Napoli nie dotarło do Turynu


Spotkanie z Juventusem miało zostać rozegrane 4 października, ale klub z Neapolu ostatecznie nie udał się do Turynu. Było to związane z uzyskaniem przez dwóch zawodników pierwszego zespołu - Piotra Zielińskiego i Eljifa Elmasa - pozytywnych wyników testów na zakażenie się koronawirusem. Napoli pozostaje przy stanowisku, że otrzymało zakaz podróżowania od lokalnych władz zdrowotnych (ASL).

Lega Seria A i Sąd Apelacyjny uznały jednak, że Napoli nie zastosowało się do przyjętych w Serie A protokołów koronawirusowych i skontaktowało się z ASL zasadniczo próbując pokierować w ich kierunku zablokowania ich podróży. Ostatecznie klub został ukarany walkowerem oraz odjęciem jednego punktu w ligowej tabeli.

Klub złożył w tej sprawie odwołanie, ale we wtorek zostało ono odrzucone przez Sportowy Sąd Apelacyjny. "Napoli zasługuje na sankcje, ponieważ dla drużyny nie było niemożliwe wzięcie udziału w meczu. Zamiast tego klub rozwiązał sytuację w sposób ustalony przez siebie z góry. Zachowanie Napoli skutecznie tworzyło dlań alibi, aby nie zagrać w spotkaniu. Zachowanie to, już w dniach poprzedzających mecz, było ukierunkowane na brak gry, z wyraźnym naruszeniem podstawowych zasad, na których opiera się sprawiedliwość w sporcie, a mianowicie uczciwości i przyzwoitości" - możemy przeczytać w oficjalnym komunikacie Sportowego Sądu Apelacyjnego.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 9 komentarzy

_tripletta_ | 11.11.2020 11:57

Niby mieli zakaz opuszczania regionu.
Jak wspomniałem w innym artykule.
Jeśli to była decyzja tylko i wyłącznie SSC Napoli to kara powinna być jeszcze zwiększona.
Jeśli naprawdę mieli zakaz, który uniemożliwiał im prawnie opuszczania regionu to mecz powinien się jednak odbyć, a Lega powinna Juve zwrócić kasę za poprzednie nieodbyte spotkanie.

Juventini_1987 | 11.11.2020 15:28

Jeszcze niech spróbują w Trybunale Eyropejskim. Smieszne. Niech rozegrają ten mecz dla świętego spokoju.

Baresi | 11.11.2020 16:25

DeLaurentis to naprawdę jest żenujący... Grama przyzwoitości w tym człowieku nie ma.

Monochromatyczn | 11.11.2020 17:57

ADL akceptuje rzeczywistość z podobną klasą i gracją jak Trump.

semprealex | 11.11.2020 18:31

Co to w ogóle za tytuł? "Napoli będzie walczyć o sprawiedliwość". Jaką sprawiedliwość?!!!

dalmare | 11.11.2020 18:49

Sytuacja nie wskazuje że Napoli mogło "bać się" Juventusu.
W sporze prawnym należy być stroną i należy korzystać z prawa odwołania. W tym konkretnym sporze, wobec różnicy między przepisem prawa sportowego  a powszechnego, należy odwołać się do jurysdykcji powszechnej, a aby to zrobić trzeba przestrzegać kolejności.
Chciałam dowiedzieć się jak działa Kolegium Gwarancji przy CONI, rzeczy są ciekawe, podzielę się.

Collegio di Garanzia dello Sport jest 3cim stopniem jurysdykcji sportowej, nie bada meritum sprawy, lecz wyłącznie zgodność procedury z prawem sportowym, jest odpowiednikiem Sądu Kasacyjnego.
Jeśli Kolegium Gwarancji stwierdzi błąd w dotychczasowej procedurze- unieważnia wyrok i cofa do ponownego rozpatrzenia.
Jeśli Kolegium zbierze się za 2 tygodnie orzeczenie o błędzie lub braku błędu jest znane (i mające bieg) 5 dni po posiedzeniu (a uzasadnione pisemnie do 30 dni).
Od orzeczenia tego ostatniego stopnia sądów sportowych przysługuje odwołanie do TAR (Regionalnego Trybunału Administracyjnego), czyli do prawa powszechnego. Od orzeczenia TAR przysługuje apelacja do Rady Stanu.

Zatem, odwołując się do Kolegium Gwarancji przy CONI ciągle pozostaje się w obrębie przepisów prawa sportowego w sprawie, w której istotna jest różnica między jurysdykcją sportową a powszechną (ta pierwsza nie stosuje domniemania niewinności, oraz nie uwzględnia kompetencji zewnętrznych organów jak ASL), a pierwszym organem niezależnym od przepisu FIGC wydaje się TAR.

MateuszDabrowsk | 11.11.2020 19:05

dalmare - dafuq?

Baresi | 11.11.2020 21:09

Monochromatyczny
Jakby Trumpa trochę użelować i dać bajeranckie okulary przeciwsłoneczne, to by nawet wyglądali jak bliźniacy.

BOYSSAN | 12.11.2020 16:03

Cieszy sie tylko prawnik bo ma co robic :)



seriea.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy