REKLAMA
REKLAMA

Dybala od sześciu sezonów imponuje regularnością w LM

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: UEFA.com  |  05.11.2020 15:24
Dybala od sześciu sezonów imponuje regularnością w LM

Paulo Dybala  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Paulo Dybala, zdobył bramkę w starciu przeciwko Ferencvarosowi TC. Argentyńczyk jest jednocześnie jedynym zawodnikiem Juventus FC, który strzelał gole w Lidze Mistrzów w każdym z sześciu ostatnich sezonów.

Paulo Dybala w boju przeciwko ekipie z Węgier strzelił gola na 3:0 w drugiej połowie. Zawodnik był też blisko zdobycia drugiej bramki, ale ostatecznie został z niej odarty, gdyż Lasha Dvali, chcąc zapobiec utracie bramki, ostatecznie skierował piłkę do siatki, co zostało uznane za trafienie samobójcze.

26-latek w środowy wieczór zaliczył tym samym swoje premierowe trafienie w trakcie trwającej kampanii. Jak na razie Dybala rozegrał w sezonie 2020/2021 łącznie pięć spotkań. Przypomnijmy, że Argentyńczyk dołączył do teamu z Piemontu w 2015 roku z US Palermo, kosztując wówczas 40 milionów euro.

Obecny kontrakt Dybali z Juve obowiązuje do końca czerwca 2022 roku. Wciąż nierozstrzygnięta jest kwestia przyszłości piłkarza. Juventus ma plan, aby zatrzymać piłkarza w swoich szeregach na dłużej. Niemniej piłkarz liczy na znaczną podwyżkę swoich apanaży.

Odnotujmy, że Dybala aktualnie może liczyć w szeregach Starej Damy na apanaże w wysokości 7,3 miliona euro. Pod względem zarobków zawodnik jest na trzecim miejscu w klubie za Cristiano Ronaldo i Matthijsem De Ligtem. Rynkowa wartość piłkarza według Transfermarkt.de szacowana jest na 80 milionów euro.

OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 24 komentarzy

xxBANGxx | 05.11.2020 15:51

"Argentyńczyk jest jednocześnie jedynym zawodnikiem Juventus FC, który strzelał gole w Lidze Mistrzów w każdym z sześciu ostatnich sezonów."

A jest tak dlatego, że jako jedyny napastnik jest w Juventusie od 6 lat, lol.

Luczywo | 05.11.2020 17:35

Ku pokzepieniu serc?

JuveLegia | 05.11.2020 19:27

@xxBANGxx

To samo pomyślałem.
Dodam, że w ostatnich dwóch sezonach nie strzelił ani jednej bramki w fazie pucharowej

xxBANGxx | 05.11.2020 19:33

JuveLegia
Otóż to. Jest napastnikiem to strzela, to żaden sukces.
Swoją drogą, David Trezeguet też strzelał gole w LM w 6 sezonach z rzędu. Z tą różnicą, że Treze ładował gole w 1/2 LM z Galacticos i przyczynił się do awansu do finału, a nie z Ferencvarosem, heh.

Rafalski687 | 05.11.2020 20:04

Juventus z Trezegolem z tamtych czasów to była piękna ekipa, a Juventus z Dybalą ... No cóż to taki coraz większy kabaret.

Jimmmmy | 05.11.2020 20:47

Dybala odkąd strzelił 2 bramki barcy w 2017 chyba to chłop wymeldował się z fazy pucharowej xD

Untouchables | 05.11.2020 21:07

W zeszłym sezonie to raczej trudno żeby coś strzelił skoro był kontuzjowany i wszyscy płakali jak bardzo go brakowało bo był w mega formie. Więc przestańcie *****lić głupoty. Dodam jeszcze że w zasadzie wrócił do zdrowia trzy tygodnie temu i jeszcze wdało się zatrucie pokarmowe. Spory pech ale wierzę że za kilka chwil znów będzie w wielkiej formie i będziecie sobie konia walić patrząc na jego grę.

wojojuve | 05.11.2020 21:23

Rafalski

Chyba trochę przesadzasz. Ja również mam sentyment do tamtej ekipy, gdyż na niej się wychowałem, a szczególnie ekipa Capello była stworzona z samych gwiazd, ale nie można być ślepym na fakty. Za czasów Treze to poza tym 1 finałem odpadliśmy dwukrotnie w 1/4 i dwukrotnie w 1/8, a także aż trzykrotnie w fazie grupowej. Juventus Allegriego zjada wynikami tamten na śniadanie. Nie ma sensu porównywać osiągnięć ligowych, gdyż wtedy liga była mocniejsza, ale 9 Scudetti to ogromne osiągnięcie bez względu na rywali. Możesz nazywać to kabaretem, ale jesteśmy świadkami historycznych osiągnięć i być może najmocniejszej ekipy w historii Serie A.

JuveLegia | 05.11.2020 23:05

Kontuzjowany?
Grał pełne 90 minut w pierwszym meczu z Lyonem.

Untouchables | 05.11.2020 23:16

Jak się nie mylę to było to jeszcze przed pandemią? A rewanż był po? W między czasie miał covid i potem kontuzje? Ale to przecież mało ważne że pół roku nie grał w piłkę?

Monochromatyczn | 05.11.2020 23:17

Ale 6 lat robi wrażenie. Kiedyś byłoby czymś normalnym, ale w dzisiejszych popieprzonych czasach powinno mu wręcz dawać status legendy. Tylko, że w przypadku Dybali jakoś nie daje, wciąż czekamy aż dorośnie do tej roli. Stażem niewiele mu już brakuje do Lichtsteinera, Nedveda, Camoranesiego, a wpływem jaki odcisnął na drużynie i kibicach brakuje do nich jeszcze bardzo wiele.

Ja też tęsknię za tamtymi czasami, ale nie nazwałbym kabaretem tej ery, w której pobite zostały prawie wszystkie rekordy klubowe (szczególnie za Allegriego) a w temacie scudetto zespół pisze historię, do której prawdopodobnie już nigdy żaden klub się nie zbliży.

xxBANGxx | 05.11.2020 23:20

Monochromatyczn
Akurat do Nedveda to wciąż mu brakuje lat świetlnych, heh.

Monochromatyczn | 05.11.2020 23:36

@Bang - stażem? Tylko dwóch sezonów, chyba że liczysz lata dyrektorskie. Do Lichtsteinera jeden. Jest już dłużej w klubie niż Ravanelli, Vialli, Baggio. A Inzaghi, Vieri i Zlatan łącznie spędzili w klubie tyle czasu ile sam Dybala, a śmiem twierdzić że w pamięci kibiców zapisali się wyraźniej. Czegoś Pawełkowi wciąż brakuje.

xxBANGxx | 05.11.2020 23:59

Mono
Nie stażem. Raczej chodziło mi o umiejętności i grę dla naszej drużyny. Czech to absolutna legenda i jeden z najlepszych lewych pomocników w historii, a Dybala do miana legendy jedynie aspiruje. Ok, swoje miejsce w historii zapewne dostanie, ale gdzie mu do Czecha? Na tem moment między nimi jest przepaść. Staż jest tu mało ważny. :P

To najwyższy czas, aby Dybala wszedł na wyższy poziom. W końcu ma już 27 lat.

wojojuve | 06.11.2020 00:09

Mono

Tak, zapisali się mocniej, bo skończyli już karierę, a ludzie lubią wspominać stare czasy, "kiedys to było...", itd.
Co takiego osiągnęli u nas Inzaghi, Vieri, czy Ibra? Grali dobrze, ale nie wybitnie. Dybala dał nam więcej niż każdy z nich. Gdyby miał lepszą mentalność i równą formę to byłby na równi z Baggio.
Btw wyobrażacie sobie Inzaghiego w dobie varu? Morata mógłby się schować ze swoimi spalonymi.

Monochromatyczn | 06.11.2020 00:28

Jasne, że sentyment robi swoje. Nie wszyscy coś osiągneli, ale jak myślę np. Inzaghi, to widzę hattricka z rewelacyjnym Dynamem Shevchenki, którego bała się wtedy cała Europa. A szczerze to nie wiem co zapamiętam po Dybali, mam nadzieję, że coś co jeszcze przed nami.

Untouchables | 06.11.2020 00:32

Ibra to było wielkie nieporozumienie. Pomyśleć że grał kosztem Del Piero. Tyłu zmarnowanych szans strzeleckich nikt chyba nie miał w historii klubu. Tylko tyle pamiętam z Ibry w juve. Niewykorzystane sytuacje. Czy on kiedykolwiek zdobył gdzieś jakieś trofeum. Mistrzostwo ligi, król strzelców?

Monochromatyczn | 06.11.2020 00:47

@Untouchables - nie jestem jakimś fanem Ibry, ale z tymi trofeami powiedz, że żartujesz :)

Untouchables | 06.11.2020 08:18

Faktycznie się trochę zapędziłem z tymi osiagnieciamy. Ibra jest fantastycznym zawodnikiem od wielu lat, co nie zmienia faktu że w juve się nie odnalazł i nikt za bardzo chyba o nim nie pamięta jako kluczowej postaci drużyny w historii.

wojojuve | 06.11.2020 11:04

Mono

2 mega wazne bramki z Barcelona? Smiem twierdzic, ze Barcelona to mocniejszy klub, a Messi zjada Sheve. Dynamo bylo mocne, zgadzam sie, ale co najwyzej tak mocne, jak Ajax 2 lata temu. To jednak inna polka niz giganci.

Co do Ibry to pamietam, ze mialem nadzieje, iz go wycofaja na pozycje ala Kaka w Milanie. Ibra mial swietna technike, dynamike, potrafil nieszablonowo podac oraz huknac z dystansu. Jedynie kulala skutecznosc w polu karnym.

J87 | 06.11.2020 17:50

"Gdyby miał lepszą mentalność i równą formę to byłby na równi z Baggio" xD Ostro towar wleciał widzę xD

wojojuve | 06.11.2020 19:55

A przepraszam, ze smialem przyrownac do Twojego bozyszcze, do ktorego nawet Messi i Ronaldo sie nie umywaja... Pewnie ten superman ma na koncie niezliczone sukcesy klubowe i reprezentacyjne. Ojej, tylko dwukrotnie wygral lige? To Dybala bedac w polowie kariery ma juz ich 2 razy wiecej...
A bedac zupelnie powaznym, Baggio byl wybitnym pilkarzem o ogromnych umiejetnosciach, ale i sporym pechu. Ostatecznie nie osiagnal tyle, na ile wskazywalby jego talent. Jednak Dybala, gdy jest w formie rowniez jest absolutnie topowym pilkarzem, a jedyny jego problem jest taki, ze nie potrafi ustabilizowac formy i grac na miare talentu przez wiekszosc sezonu. Dlatego wlasnie o polke wyzej stawiam Baggio, ale gdyby Dybala mial lepsza mentalnosc to bylby z nim na rowni.

J87 | 06.11.2020 20:23

Gdybym ja miał prawą nogę Ronaldo i lewą Messiego byłbym GOAT.

wojojuve | 07.11.2020 01:27

Masz na myśli to, że podobnym tokiem można z każdego zrobić mistrza? Może masz rację, ale wierzę, że problemy Dybali są do rozwiązania z odpowiednim trenerem mentalnym (coś jak Małysz lub Bonucci).



seriea.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy