REKLAMA
REKLAMA

Milik od stycznia w nowym klubie? Polak podjął decyzję

dodał: Oskar Szatraj  |  źródło: Calciomercato  |  25.10.2020 13:11
Milik od stycznia w nowym klubie? Polak podjął decyzję

Arkadiusz Milik  |  fot. PressFocus

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Przez ostatnie miesiące niemal codziennie media z różnych krajów informowały o zainteresowaniu Arkadiuszem Milikiem. Ostatecznie napastnik został w Napoli. Według calciomercato.com reprezentant Polski podjął już decyzję o swojej przyszłości.

Niekończąca się saga


W ostatnich miesiącach media informowały po potencjalnym transferze Arkadiusza Milika. Wynikało to z tego, że Polak nie zdecydował się na ofertę Napoli, które zaoferowało mu przedłużenie kontraktu, który obowiązuje do 30 czerwca 2021 roku. Napastnik naszej reprezentacji miałby otrzymać sporą podwyżkę, ale nie zdecydował się na parafowanie umowy. Podjął decyzję, aby spróbować zmienić klub, bądź, ligę. I tutaj się wszystko zaczęło.

Nieudane przenosiny


Napoli kilkukrotnie ponowiło propozycję kontraktu, ale 26-latek pozostał nieugięty. W związku z tym jego agent zaczął szukać mu nowego miejsca do gry. Przed wybuchem pandemii wirusa mocno zainteresowane było Atletico Madryt. Jednak większość klubów poniosła spore straty finansowe spowodowane zawieszeniem lig i brakiem kibiców na trybunach. Temat przenosin do Hiszpanii, więc upadł ze względu na pieniądze.

Następnie pojawiła się wizja przenosin do mistrza Włoch - Juventusu Turyn. Perspektywa gry w jednym klubie z Cristano Ronaldo działała na wyobraźnię. Na transfer Polaka zdecydował się Maurizio Sarri, który współpracował z Milikiem w Napoli. Włoski trener zakomunikował swoje żądania włodarzom klubu, którzy byli gotowi je spełnić. Sytuacja skomplikowała się gdy Juventus odpadł z Ligi Mistrzów po porażce w dwumeczu z Lyonem. Nowy szkoleniowiec Bianconerich - Andrea Pirlo nie był już tak zdeterminowany pozyskaniem Polaka, ale chciał do w swojej drużynie. Negocjacje były trudne, ponieważ prezydent Napoli - Aurelio De Laurentiis stawiał wysokie wymagania finansowe, które później stopniowo obniżał. Ostatecznie Milik nie trafił do Turynu.

Po zamieszaniu z Juventusem możliwa była opcja gry w AS Romie, gdzie Polak przeszedł nawet testy medyczne. Giallorossi chcieli go w drużynie, ale w ostatniej chwili próbowali zmniejszyć kwotę, za jaką mieliby go wykupić z Napoli. Jego obecny pracodawca nie był tym faktem zachwycony i temat przenosin do Rzymu upadł.

Napastnik reprezentacji Polski mógł pozostać we Włoszech, a konkretnie dołączyć do Fiorentiny, która chciała go wypożyczyć. Ta opcja również się nie udała, ponieważ Milik musiałby przedłużyć o rok kontrakt z Napoli. W międzyczasie pojawiły się spekulacje o przenosinach do Tottenhamu, Evertonu, RB Lipsk, czy Bayeru Leverkusen. Jedne propozycje były bardziej, a drugie mniej konkretne. Do ostatnich minut okna transferowego śledziliśmy najnowsze informacje o sytuacji 26-latka. Ta się nie zmieniła i Polak pozostał w Napoli.

Bez perspektyw na grę


Arkadiusz Milik nie zmienił klubu, więc można było mieć chociaż nadzieję, że czasami dostanie kilkanaście minut gry od trenera. Rzeczywistość okazała się, jednak inna, ponieważ napastnik nie został zgłoszony do rozgrywek Serie A oraz europejskich pucharów. To był jednoznaczny sygnał od Aurelio De Laurentiisa, ze reprezentant Polski nie ma tu przyszłości. Były piłkarz Górnika Zabrze, czy Ajaxu trenuje, więc indywidualnie i w ten sposób przygotowuje się do meczów reprezentacji.

Polak zmieni wreszcie klub?


Milik zdaje sobie sprawę z tego, że w czerwcu rozpoczną się Mistrzostwa Europy. Chce być na nie jak najlepiej przygotowany, ale nie da się tego zrobić bez regularnej gry. Dlatego według calciomercato -,, Milik chce znaleźć drużynę już w styczniu, aby nie pozostawać bez gry przez kolejne 6 miesięcy’’.

Informacje te są, więc bardzo dobre dla Jerzego Brzęczka, ponieważ nasza reprezentacja potrzebuje go w optymalnej dyspozycji. W spekulacjach medialnych pojawiają się wspomniane wcześniej kluby, czyli Roma, Tottenham, Everton, czy Juventus.

Bardzo istotny jest fakt, że problemów przy transferze nie zamierza robić Napoli. Obecny pracodawca 26-latka zdaje sobie sprawę, że najbliższe zimowe okno transferowe będzie ostatnią okazję, aby odzyskać choć część pieniędzy, które zapłacono za niego w 2016 roku. Napoli wydało 32 miliony euro, aby sprowadzić go do siebie z Ajaxu Amsterdam.

Milik od sezonu 2016/2017 wystąpił dla Azzurrich łącznie 122 razy. W tym czasie zdobył 48 bramek oraz asystował pięć razy. Dorobek ten jest dobrym wynikiem, ponieważ należy pamiętać, że Polak miał w Napoli dwie poważne kontuzje.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 5 komentarzy

BOYSSAN | 25.10.2020 13:19

Bardzo życzeniowy artykuł , ponieważ każdy z tych zespołów ma już w składzie 9-ke oraz zmiennika dla tej podstawowej 9-ki także uważam ze to są kierunki zamknięte dla Arka w zimę.

Cisek666 | 25.10.2020 13:23

Albo odejdzie do słabszego klubu w styczniu (co jest bardzo wątpliwe, bo po co płacić skoro będzie za kilka miesięcy za darmo?) albo będzie grzał dalej ławę (bo tak mi zrobi na złość prezes).

Fan_Tulipan | 25.10.2020 13:42

Świat piłkarski wstrzymał oddech. Milik podjął decyzję :) :) :)

Godenzonen | 25.10.2020 16:10

Woda sodowa. Faktem jedynym jest, że Milik obecnie nie uprawia gry w piłkę

Tiesto | 25.10.2020 19:20

Skoro teraz kibluje to i druga część sezonu będzie kiblował, prezes mu na pewno nie pójdzie na rękę, ewentualnie zaśpiewa sobie pieniądze których nikt zimą nie da i wyjdzie na to samo. Przereklamowany gwiazdor sam jest sobie winien, przewiduję równię pochyłą w przyszłości



seriea.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy