REKLAMA
REKLAMA

Zadyszka Atalanty. Ekipa Polaka wygrywa w Bergamo

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: Goal.pl  |  24.10.2020 17:06
Zadyszka Atalanty. Ekipa Polaka wygrywa w Bergamo

Bartosz Bereszyński  |  fot. PressFocus

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Trzecie ligowe zwycięstwo z rzędu odniosła w sobotę Sampdoria Genua. W sobotnim meczu 5. kolejki Serie A, drużyna Bartosza Bereszyńskiego sprawiła niespodziankę w Bergamo, gdzie pokonała 3:1 (1:0) miejscową Atalantę.


Obie drużyny przystępowały do sobotniego spotkania z nadzieją na zgarnięcie pełnej puli, ale za faworyta uznawana była Atalanta. Niewiele brakowało, a podopieczni Gian Piero Gasperiniego objęliby prowadzenie w 7. minucie. Strzał na bramkę leżąc na murawie oddał Alejandro Gomez, ale na szczęście dla gości piłka po rykoszecie od Bartosza Bereszyńskiego przeszła tuż obok słupka.

Tymczasem w 13. minucie na prowadzenie wyszła Sampdoria. Po podaniu Mikkela Damsgaarda, w pole karne z piłką w pole karne wpadł Fabio Quagliarella i mocnym strzałem z lewej strony pola karnego pokonał bramkarza Atalanty. W kolejnych minutach gospodarze starali się odpowiedzieć, ale piłka po strzałach Sama Lammera i Josipa Ilicicia nie znalazła drogi do siatki.

Sampdoria nie zamierzała tylko bronić dostępu do własnej bramki i korzystnego wyniku. Goście odgryzali się, a w 44. minucie wywalczyli rzut karny. Arbiter po konsultacji z VAR podyktował jedenastkę za zagranie piłki ręką przez Johana Mojicę. Rzutu karnego nie zdołał jednak wykorzystał Quagliarella, po którego strzale fantastyczną interwencją popisał się Sportiello.

Kilka minut po przerwie na bramkę Sampdorii celnie uderzał Alejandro Gomez, ale na posterunku był Audero. W 59. minucie goście po raz drugi zaskoczyli rywali i podwyższyli na 2:0. Po dośrodkowaniu Jakuba Jankto, do piłki w polu karnym doszedł Morten Thorsby i uderzeniem głową trafił do siatki.

Atalanta nie zamierzała się poddawać. W 77. minucie sędzia Gianpaolo Calvarese podyktował rzut karny dla gospodarzy po faulu Balde Keity, a kontaktowego gola zdobył Duvan Zapata. Gospodarze starali się pójść za ciosem. W 85. minucie do sytuacji strzeleckiej doszedł kolejny raz w tym meczu Gomez, ale uderzył nad bramką.

Ostatnie słowo w sobotnim meczu należało do gości, którzy w doliczonym czasie gry wyprowadzili skuteczny kontratak. Wynik meczu na 3:1 w sytuacji sam na sam ustalił Jankto.

OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 11 komentarzy

Juventini_1987 | 24.10.2020 17:09

Ewidentnie Atalanta wszystkie siły rzuca na LM. Mądre posunięcie bo doskonale wiedzą że walka o pierwszą 4 w Serie A rozpocznie się na wiosnę. Mimo wszystko powinni co najmniej remisować.

BOYSSAN | 24.10.2020 17:27

Jak wyjmujesz ze składu 5 zawodników to gra wyglada jak wygląda. Przykładem Juventus z Crotone czy ostatnio Inter.

MarcosSalinas | 24.10.2020 17:54

Żadna zadyszka. Po prostu w dwóch ostatnich kolejkach wyeksponowano wszelkie słabości Bergamo i teraz dopóki wzorem poprzedniego sezonu któraś z super jednostek nie zacznie grać ponad stan większość spotkań z mocnymi taktycznie rywalami będzie tak wyglądać.

Posesivo | 24.10.2020 18:18

Dobrze,że my z Sampdoria już graliśmy i to na początku,teraz byłaby trudnym przeciwnikiem

Conrado | 24.10.2020 19:59

Atalanta zależy od Papu Gomeza, była nadmuchana prze 1,5 sezonu do granic możliwości. Gasperini zrobił świetną robotę, ale Atalanta w tym sezonie zawalczy może o LE.
Juventini piszesz o wiośnie, jak się straci 15-20 pkt to wiosna różnicy Ci nie zrobi i tak Będzin esz w ciemnej d...

gk87 | 24.10.2020 19:59

No no Sampa. Najpierw Viola później Lazio teraz Atalanta szacun

MrGhost | 24.10.2020 20:02

Gasp wie jak pracować z tą drużyną. Jest tu wiele nowych twarzy, więc Nerrazzuri wkrótce znajdą sposób na poszczególne drużyny

BOYSSAN | 24.10.2020 20:11

Do krytykantów Atalanty chciałem zaznaczyć ze La Dea swoje sezony zaczyna słabo , rozkręca się z miesiąca na miesiąc.

Chichot | 24.10.2020 20:38

BOYSSAN
Tak jak piszesz, chłopaki zawsze zaczynają słabo a potem jadą na maxa. Jeszcze swoje ugrają.

lyndonmilan | 24.10.2020 23:23

Oj Atalanta kiepsko coś ostatnio, rozumiem że rozkręcają się z miesiąca na miesiąc i być może stawiają na Ligę Mistrzów ale na to bym nie stawiał, bo szans na wygranie RACZEJ (nigdy nie wiadomo) nie mają więc głupotą było by odpuszczać Serie A bo może na koniec zabraknąć punktów by być w tej lidze mistrzów w następnym sezonie ale co tam, mnie jako kibica Milanu cieszy ich strata ( jako kibica Calcio już mniej).
Dla Milanu liczyłem przed sezonem na pozycję nr 4-5 po Juve, Interze, Romie ( w dowolnej kolejności) i liczyłem na walkę z Napoli i Atalantą o #4 więc jak na razie dobra nasza ale mam nadzieję że Atalanta w końcu ruszy dla dobra Serie A, bo w piłce najważniejsze są emocje.

Chyba że się mylę i Sampa będzie nieobliczalna i mocna w tym roku wtedy jeszcze lepiej dla Serie A

Fan_Tulipan | 25.10.2020 08:40

Strata pkt przez Atalantę mnie nie smuci.



seriea.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy