REKLAMA
REKLAMA

Morata: Chcemy iść na całość

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Sky Sport Italia  |  21.10.2020 09:46
Morata: Chcemy iść na całość

Alvaro Morata  |  fot. PressFocus

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Juventus FC od zwycięstwa zaczął rywalizację w Lidze Mistrzów, pozostawiając we wtorkowy wieczór w pokonanym polu Dynamo Kijów. Team z Piemontu pokonał ekipę z Ukrainy 2:0. Jednocześnie do zwycięstwa mistrzów Serie A poprowadził Alvaro Morata, który nie krył radość z tego powodu po zakończeniu spotkania.

Juventus FC wrócił na zwycięski szlak po niespodziewanym remisie z FC Crotone na krajowym podwórku. Andrea Pirlo tym samym od wygranej zaczął zmagania w elitarnych rozgrywkach, w czym pomógł mu napastnik, o którego "Maestro" zabiegał.

- Co roku jest nowa szansa na wygranie Ligi Mistrzów. Tym razem jest podobnie. Chcemy iść na całość - mówił Morata przed kamerą Sky Sport Italia.

- Naszym celem na spotkanie z Dynamem było zwycięstwo, aby dobrze zacząć rozgrywek. Zagraliśmy dobre zawody i ostatecznie wygraliśmy, co może cieszyć - kontynuował Hiszpan.

Morata został wypożyczony w trakcie ostatniego okienka transferowego do Juve z Atletico na rok z opcją transferu definitywnego. 27-latek jak na razie w szeregach Starej Damy w trakcie trwającej kampanii wystąpił w trzech spotkaniach, notując w nich trzy trafienia.

Dodajmy, że po wtorkowych spotkaniach w elitarnych rozgrywkach w tabeli grupy G turyński team plasuje się na drugiej pozycji. Na pierwszym miejscu jest FC Barcelona, która na Camp Nou rozbiła Ferencvaros aż 5:1.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 2 komentarze

Outlander | 21.10.2020 12:54

Jeśli koledzy będą mu tworzyć te okazje to może strzelić sporo bramek. We wczorajszym meczu strzelał nawet z połowy akcji - chociaż Morata ma przypiętą łatkę piłkarza który zmarnuje patelnię, a strzeli coś z niczego...

JuveLegia | 21.10.2020 23:34

Ile Ronaldo już u nas setek zmarnował.
Oddaje dwa razy tyle strzałów, by mieć analogiczną ilość bramek co Messi czy Lewandowski.
Statystyka jest na jednym z angielskich portali.
Widać, że ma to wyuczone, a nie przyszło z talentem jak u Messiego.



seriea.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy