REKLAMA
REKLAMA

Rockandrollowa Atalanta nie zwalnia tempa

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: SerieA.pl  |  04.10.2020 14:27
Rockandrollowa Atalanta nie zwalnia tempa

Alejandro Gomez  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Atalanta BC w pierwszym niedzielnym meczu trzeciej kolejki włoskiej ekstraklasy zaserwowała swoim kibicom kolejny strzelecki rollercoaster. Team z Bergamo pokonał na swoim obiekcie Cagliari Calcio 5:2 (4:1). Tym samym na koncie Bogini jest już 13 trafień.

Atalanta BC uchodzi na Półwyspie Apenińskim za drużynę, która prezentuje najbardziej ofensywną piłkę w całej lidze. W dwóch rozegranych meczach kampanii 2020/2021 team z Bergamo zaaplikował swoim rywalom osiem goli. Można się było spodziewać zatem kolejnych trafień w wykonaniu podopiecznych Gian Piero Gasperiniego w niedzielnym boju.

Na pierwszego gola gospodarzy trzeba było czekać zaledwie do ósmej minuty, gdy wynik spotkania odkorkował Luis Muriel. Kolumbijczyk wykorzystał podanie od Jose Luisa Palomino, kierując piłkę do siatki po uderzeniu z prawej nogi. Tymczasem w 24. minucie Atalanta podwyższyła swoje prowadzenie po kapitalnym uderzeniu Martena de Roona sprzed pola karnego, po którym futbolówka odbiła się od poprzeczki i zatrzepotała w siatce.

Futbol totalny w lidze włoskiej


Wyspiarze w 25. minucie za sprawą Diego Godina zaliczyli trafienie kontaktowe. Urugwajczyk wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego, kierując piłkę do bramki po strzale głową. Na ripostę gospodarzy nie trzeba było jednak długo czekać, bo już w 30. minucie Alejandro Gómez skierował piłkę do siatki po zagraniu Duvana Zapaty. Na tym Czarno-niebiescy nie skończyli strzelać, bo jeszcze przed przerwą bramki zdobyli Maria Pasalic i Kolumbijczyk Zapata.

Po zmianie stron już tak obficie pod względem zdobytych bramek nie było, ale i tak nie było źle. Najpierw w 55. minucie Joao Pedro strzelił drugiego gola dla Cagliari. Z kolei w 83. minucie po efektownej indywidualnej akcji na listę strzelców wpisał się Sam Lammers, który ustalił wynik spotkania na 5:2 dla Atalanty. Dzięki tej wiktorii Bogini z Bergamo mogła cieszyć się z trzeciego zwycięstwa z rzędu w Serie A. Dodajmy, że w szeregach Rossoblu całe zawody zaliczył Sebastian Walukiewicz.

OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 6 komentarzy

xxBANGxx | 04.10.2020 14:30

Jak można nie kochać Atalanty? Niesamowita ekipa.
Piłkę oglądam już długo, ale nie pamiętam tak ofensywnej drużyny. Cudo.

pochmurny | 04.10.2020 14:32

Idą jak burza!

Yang | 04.10.2020 15:48

Każdy chyba chcę w końcu zobaczyć jak Atalanta walczy o Scudetto.

Simoninho95 | 04.10.2020 16:18

Podbudowana dobrym występem w LM, Atalanta będzie być może głównym faworytem do Scudetto w tym roku.

MrGhost | 04.10.2020 20:06

Potęga !

CuoreRossonero | 05.10.2020 00:37

Brawa dla La Dea! Żadnej innej drużynie poza ACM nie kibicowałem tak gorąco od czasu Dynama Kijów 97-98 i 98-99, które wygrywało z Barcą i RM oraz stawiało mniej lub bardziej twarde warunki Juve i Bayernowi.

Pułkę, jaką gra Atalanta chciałoby się oglądać zawsze i wszędzie.

Nie ma to, jak właściwi ludzie spotkają się we właściwym miejscu, we właściwym czasie.

Wszystkiego najlepszego dla Boginii i jej sympatyków.



seriea.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy
24.10 12:52