REKLAMA
REKLAMA

LE: Sevilla w półfinale! Złoty gol Ocamposa

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: Goal.pl  |  11.08.2020 22:58
LE: Sevilla w półfinale! Złoty gol Ocamposa

Liga Europy

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Sevilla zagra o finał Ligi Europy! We wtorkowym meczu 1/4 finału, podopieczni Julena Lopeteguiego skromnie 1:0 pokonali Wolverhampton Wanderers.

Spotkanie rozgrywane w Duisburgu mogło się świetnie ułożyć dla Wolverhamptonu Wanderers, po tym jak prowadzący je sędzia podyktował w 12. minucie rzut karny dla drużyny prowadzonej przez Nuno Santo. Wbiegającego w pole karne Adamę Traore sfaulował Diego Carlos. Jedenastki nie zdołał jednak wykorzystać Raul Jimenez, którego słabe uderzenie wybronił Bono.

W kolejnych minutach znacznie dłużej przy piłce utrzymywali się zawodnicy z Sewilli, ale mieli problemy ze stwarzaniem sobie podbramkowych sytuacji. W pierwszej połowie najgroźniej pod bramką Wolverhamptonu było w 37. minucie, gdy na uderzenie z kilkunastu metrów zdecydował się Lucas Ocampos. Futbolówka nieznacznie wówczas minęła bramkę strzeżoną przez Rui Patricio. Mimo optycznej przewagi, Sevilli nie udało się w pierwszej połowie znaleźć sposobu na defensywę rywali. Na przerwę obie jedenastki schodziły przy bezbramkowym remisie.

W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie. Piłka nadal była dłużej przy nogach zawodników Sevilli, którzy także częściej gościli w okolicy bramki rywala. Oddawali również więcej celnych uderzeń, ale piłka długo nie znajdowała drogi do siatki.

Decydująca o losach rywalizacji sytuacja miała miejsce w 88. minucie. Po dośrodkowaniu Evera Banegi, piłka trafiła na głowę ustawionego w polu karnym Lucasa Ocamposa, który precyzyjnym strzałem pokonał portugalskiego bramkarza Wolverhamptonu. Jak się okazało, było to trafienie na wagę zwycięstwa i awansu.

Sevilla o awans do finału powalczy z Manchesterem United. Spotkanie rozegrane zostanie w najbliższą niedzielę.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 21 komentarzy

Wardogs | 11.08.2020 23:00

LUCAS OCAMPOS i KROPKA
Zaluje ze nie bylem w stanie obejrzec pierwszej połowy ale druga połowa to pokaz umiejetnosci Argentynczyka.
Szczególnie ta koncówka
Mysle ze i Sevilla powinna to zakonczyc wczesniej.
Wygrana to wygrana. Pora na przedwczesny finał? Sevilla - Manchester United ... Mimo ze w grze jest jeszcze Inter oraz Szachtar to jednak...

Ps: Raul Jimenez, mam wrazenie ze strzelał tego karnego takieg na od*****l..

Asgaard | 11.08.2020 23:08

brawo Sevilla, mysle ze w tym roku znowu to zgarna :) choc bede liczyl na Manchester

pochmurny | 11.08.2020 23:12

Wolverhampton już z Olympiakosem wyglądało na mocno zajechany sezonem. Dzisiaj jeden rajd rugbysty i koniec. Nawet karnego nie mieli siły strzelić. :) Sevilla bez fajerwerków, ale wybiegali ten awans przeciwko tej skomasowanej obronie.
Półfinał zapowiada się interesująco. MU też trochę na oparach (po morderczym finiszu w PL) i dodatkowo koncentracja kuleje. Sevilla lepiej pod tym względem wygląda, ale to nie ta Sevilla co kiedyś. 50/50
MU, Sevilla, Inter, Szachtar... Moim zdaniem każdy z tej czwórki ma realne szanse na triumf 25/25/25/25 :)

Barca KING | 11.08.2020 23:12

Teraz tylko czekać na kursy wystawione przez bukmacherów w spotkaniu z Man Utd.
Sevilla idzie po puchar, a kolejny rywal jak najbardziej w zasięgu.

JohnyKozak123 | 11.08.2020 23:18

No ja bym nie postawił 25/25/25/25. Uważam, że Inter jest najmocniejszy, jak bym miał procentowo ustalać to Inter 40%, Sevilla 30%, MU 20%, Szachtar 10%

hablador | 11.08.2020 23:23

Ale toporne te Wilki. Az przyjemnie było patrzeć jak na ich tle piłka operowali gracze Sevilli.

Lopetegui po klęsce wizerunkowej z Hiszpanią, plajcie w Realu wyszedł na prostą. LM w przyszłym sezonie, 1/2 LE w obecnym i czegóż chcieć więcej. Lubię takie historie o upadku i powstaniu z martwych.

pochmurny | 11.08.2020 23:39

JohnyKozak123 | 11.08.2020 23:18
Dla mnie Inter gra przewidywalnie do bólu: albo Lukaku wygra piłkę i jest zalążek ofensywnej akcji albo nie i gry w przodzie nie ma. Może to wystarczyć bo konkurencja nie jest jakaś wybitnie silna, ale jeśli rywal zagra twardo w obronie to chyba tylko... w Eriksenie nadzieja :) Szachtar może być trudnym rywalem: z tyłu silne chłopy, a z przodu braziliana :)

Konradosmen | 11.08.2020 23:45

Sevilla ma patent na Lige europejską wciągu ostatnich 10 lat zdominowała ją.. i mysle ze zagra  w finale pokonując po drodze manU ktory tak się meczył z przeciętną kopenhagą ktora gra nas poziomie polskiej ekstraklasy... a gdzie jej do Seviilli ligi Hiszpańskiej,, az zal mi manU  bo będzie pogrom

kanonier43 | 12.08.2020 00:04

tak się zachwycacie Sevilla,Wolves miało wszystko pod kontrolą,kontry wnosiły więcej zagrożenia niż granie w "berka" Sevilli;
no cóż ale wygrywa ten kto zdobywa bramki-gdyby karny wyszedł pewnie byłoby ...dla wilków

Joker | 12.08.2020 00:07

Poza początkiem meczu absolutna dominacja i różnica klasy na korzyść Sevilli. Wilki bardzo defensywie nastawione, pasywni, w 2.poł w zasadzie tylko się bronili i czekali na dogrywkę. Sevilla na ich tle wyglądała naprawdę świetnie, miło się patrzyło jak operują piłką, zwłaszcza Banega i Ocampos wyglądali jak z innej bajki, kapitalni zawodnicy.

Dla mnie pomimo iż liczę na zwycięstwo MU absolutnym faworytem jest Sevilla. Ale jeśli MU udałoby się wyeliminować Seville w półfinale to MU będzie faworytem w finale, czyli mówiąc wprost, według mnie zwycięzca półfinału Sevilla-MU zgarnie LE.

kanonier43 | 12.08.2020 00:13

@hablador
czy Ty sam wiesz co napisałeś?

Barca KING | 12.08.2020 00:18

Również tak uważam Joker, półfinał MU z Sevillą to taki umowny, wcześniejszy finał.
W drugiej parze, tam gdzieś te szanse po połowie się rozkładają.

dalmare | 12.08.2020 02:15

Jak różne drogi prowadzą do finału. Nie mając pootwieranych przestrzeni jak z Romą Sevilla po półtorej godziny spożytkowuje 14ty Rożny. Włoska obsada sędziowska Orsato/ Irrati nie ma okazji uczestniczyć w spektakularnych zdarzeniach, jedynie nie będący rzecznikiem wtrącania się Var Irrati mógł nakazać powtórkę karnego.

leon_zawodowiec | 12.08.2020 03:52

Super, ze jednak Sevilla a nie Wolvecostam. Jednak karny powinien byc powtorzony, bramkarz opuscil linie przed oddaniem strzalu a dwaj obroncy wbiegli w pole karne tez przed odaniem strzalu.

Krax | 12.08.2020 09:37

Brawo Sevilla, zasłużenie wygrali i awansowali dalej. Wolverhampton prezentował naprawdę archaiczny futbol w tym spotkaniu. Rozumiem ten plan i ideę, ale nie można tak grać i awansować do półfinału. Myślę, że dużo większe problemy sprawiliby Sevilli gdyby wyszli wysoko i nacisnęli Hiszpanów, bo akurat Sevilla lubi posiadać piłkę i do znudzenia przerzucać ją z jednej strony na drugą. NES chyba się trochę przeliczył, albo po prostu zdawał sobie sprawę, że jego zespół jedzie już na oparach.
Teraz na Sevilla czeka United który zaprezentował się po prostu słabo w meczu z Kopenhagą, zeby nie powiedzieć tragicznie. Ciekawe czy to problem zmęczenia czy może taki był plan oszczędnościowy.

devious666 | 12.08.2020 10:57

MU wygrywa 1:0, oddaje 14 celnych strzałów, ma 3 słupki, tworzy sytuacji tyle, że mogłoby ze 4-5 goli strzelić ale bramkarz gra "mecz życia" albo obrońcom co rusz w ostatniej sekundzie udaje się wybić piłkę w bramowej sytuacji - do tego rywal choć groźnie atakuje to ostatecznie nie oddaje nawet celnego strzału a więszość:
"MU beznadziejne, nie da sie tego oglądać, nie mają szans w półfinale"

Sevilla wygrywa 1:0, oddaje 5 celnych strzałów, dłuższymi okresami nie potrafi zagrozić bramce rywala, do tego ich bramkarz broni karnego (btw. powinien być powtórzony karny bo bramkarz wyszedł z bramki a obrońca, który wybijał piłkę wbiegł w pole karne zanim oddano strzał) - w końcu strzelają bramkę w 88 min a większość:
"Sevilla boska, wspaniała, ach co za drużyna, spokojnie wygrają LE!"

xD

Oczywiście Sevilla miała mocniejszego rywala ale Wilki takie zajechane sie wydawały, bez energii, trochę takie przyklapnięte, z kolegi "słaba" Kopenhaga naprawdę ostro walczyła i biegała, jakby walczyli o życie :) I prawdę mówiąc nie wiem czy w obecnej formie Kopenhaga by nie ograła Wilków...

W niedzielę boisko zweryfikuje, ale dla mnie Sevilla jest "wygodniejszym" rywalem dla MU niż Wilki - bo będzie przy piłce, bedzie atakować, otworzy się, co da dużo miejsca ofensywnemu kwintetowi MU - a Bruno z Martialem i spółką tylko na to czekają. Zresztą co jak co ale akurat z mocniejszymi rywalami Ole ma dobre wyniki, choćby właśnie z tego powodu, że mogą się bronić i kontrować, gdzie MU w kontrach jest naprawdę mocne...

Jedyny znak zapytania dla mnie to jak kondycyjnie MU będzie wyglądało po 120 min z Kopenhagą - ale jednak mają prawie tydzień na odpoczynek, więc powinno być OK. Ja jestem dziwnie spokojny o awans.

pochmurny | 12.08.2020 11:37

12.08.2020 02:15
"mógł nakazać powtórkę karnego."

Co to znaczy mógł nakazać? W tym przypadku nie mowy o dowolności interpretacji. To tak jakby (mimo VARu) uznać bramkę z klasycznego spalonego. I to jest absurd. Jeśli takie są wytyczne, by przymykać na to oko to OK, ale jeśli w półfinale lub finale zobaczę, że w analogicznej sytuacji karny będzie powtórzony to mnie chyba szlag trafi.

Zostan | 12.08.2020 13:15

@pochmurny @leon_zawodowiec
Karny był prawidłowy. Oglądałem mecz z komentarzem od BBC i na początku komentatorzy się strasznie unieśli że skandal itd.
Później ich ekspert od sędziowania przyjrzał się sytuacji i wyszło że Bounou jednak dotykał linii końcem pięty. Skoro BBC będące wyraźnie za wilkami tak stwierdza to nie mam wątpliwości.

devious666 | 12.08.2020 15:03

@Zostan

I piłkarz, który akurat wybił piłkę po obronionym karnym (Jimenez miał szansę na dobitkę) też wbiegł prawidłowo? Bo mam wątpliwości.

Choć faktycznie było "na styk".

dalmare | 12.08.2020 21:01

pochmurny | 12.08.2020 11:37(...)Co to znaczy mógł nakazać?..."-
-  To forma wyrażenia tego że, przy moim amatorskim zatrzymywaniu klatek, nr '20' Sevilli (Diego Carlos) jest w pk w momencie strzału, a to on wybił głową wyplutą piłkę uniemożliwiając dobitkę:

fullmatchesandshows.com/2020/08/1 1/wolverhampton-wanderers-vs-sevill a-highlights-full-match/3/

moment s"trzału klatka 18:00
moment wybicia głową kl. 18:02

piotruś83 | 12.08.2020 23:44

Zostan, To nie bylo BBC, tylko BT Sport. Zgadza sie, ze byly sedzia tak przedstawil swoje zdanie, ale cala trojka w studio sie z nim nie zgodzila, bo wyraznie bylo widac kawalek trawy pomiedzy butem a linia. No i nie wspomniales, ze tam tez pokazali zdjecie 2 pilkarzy Sevilli w polu karnym w momencie oddania strzalu. Jak byly watpliwosci, czy but byl na lini, czy tez nie, to 2 pilkarzy w polu karnym powinno wystarczyc na powtorke karnego.



seriea.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy