REKLAMA
REKLAMA

Milan z pewną wygraną, doppietta Ibry

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: SerieA.pl  |  29.07.2020 21:28
Milan z pewną wygraną, doppietta Ibry

Zlatan Ibrahimović  |  fot. Abaca/Hepta/ SPORTPICTURES

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
UC Sampdoria w meczu 37. kolejki włoskiej ekstraklasy uległa na swoim stadionie AC Milanowi 1:4. Dzięki tej wygranej Czerwono-czarni zapewnili sobie występy w europejskich pucharach w kolejnej kampanii.

Mediolańczycy przystąpili do swojej potyczki, chcąc podtrzymać serię spotkań bez porażki po przerwie pandemicznej. Jednocześnie celem Rossonerich jest zakończenie rozgrywek na piątym miejscu w ligowej klasyfikacji. Z kolei ekipa z Ligurii liczyła na powrót na zwycięski szlak po dwóch porażkach z rzędu.

Na pierwszego gola na Stadio Luigi Ferrari nie trzeba było długo czekać, bo już w czwartej minucie na listę strzelców wpisał się Zlatan Ibrahimović, wykorzystując dośrodkowanie Ante Rebicia. Szwed oddał strzał głową, sprawiając, że do kapitulacji został zmuszony Wladimiro Falcone.

Tymczasem w ósmej minucie Rossoneri mieli kolejne okazje na to, aby ponownie skierować piłkę do siatki. Najpierw okazję do zdobycia bramki miał Theo Hernandez, a chwile później kolejną szansę na gola miał Davide Calabria. W każdym razie żadnemu z wymienionych nie udało się strzelić gola.

Po zmianie stron team z Lombardii dołożył dwa trafienia. Bramkę na 2:0 zdobył Hakan Calhanoglu, pokonując golkipera Sampy strzałem z bliska. Z kolei w 58. kolejny błysk zaliczył "Ibracadabra", który podwyższył wynik rywalizacji na 3:0. Szwedzki napastnik oddał mocne uderzenie z lewej nogi.

Tuż przed końcem zawodów genueńczycy zaliczyli honorowe trafienie za sprawą Kristoffera Askildsena. Ostatnie słowo należało jednak do Rafaela Leao, który zdobył bramkę na 4:1 dla Milanu. Ostatecznie w środowy wieczór team z miasta mody zanotował 18. zwycięstwo w sezonie.



OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 13 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Baresi | 29.07.2020 21:43

Sampa nie miała w tym meczu NIC do powiedzenia.
Zlatan... przepraszam Pan Zaltan-profesor.
Brawo Milan, teraz zasiadam na mecz Torino...

NewMaldini | 29.07.2020 22:13

Jeśli "normalni" piłkarze starzeją się jak wino, to Zlatan starzeje się jak whisky. Legenda.

Nie lubię gdybać, ale patrząc na to jaką maszynę stworzył Pioli ciężko nie żałować zmarnowanego początku sezonu w wykonaniu Giampaolo. Dzisiaj byśmy się zastanawiali z kim zagramy w LM.

Interista1987 | 29.07.2020 22:48

Tez bylismy na takim etapie kilka lat temu kiedy Pioli przejal schede po Holendrze.
Bylismy blisko ale na koniec nie dal rady i taki przeczuwam bedzie przyszly sezon dla Milanu.
Nie dadza rady.
Ktos wie czy Milan bedzie startowal do LE ???

Ok_ok | 29.07.2020 23:04

A dlaczego ma nie startować?

FCHollywood | 29.07.2020 23:35

Startują do LE. Pytanie jak do tych rozgrywek podejdą.

Zlatan zakłamuje rzeczywistość. Aż ciężko mi w niego uwierzyć, a lubię gościa. Dobrze, że on sam takich jak ja szybko wyprowadza z błędu.

Samemu Milanowi czegoś jeszcze brakuje, ale kto wie jak to będzie po mercato.

RedDevil2005 | 29.07.2020 23:51

Oglądałem ten mecz i powiem wam, że Zlatan to aktualnie cały czas ścisły top 9 na świecie. Baa, wydaje mi się, że Lewandowski mógłby się od niego jeszcze wiele wiele nauczyć a od kluchy Suareza jest w tej chwili lepszy. Najbardziej mi się u niego podobalo jak często schodził do środka rozgrywać, pojedynki powietrzne prawie wszystkie wygrane. Jak ma piłkę i sam jej nie straci zlym odegraniem lub dryblingiem, to nie da mu się jej zabrać. Dlaczego On poszedł grać do MLS tak wcześnie? Mógł tam iść po 40 a przez te 2 lata cały czas grać w Milanie lub innym klubie ale w topowej lidze.
Teraz jednak muszę napisać parę nieprzyjemnych rzeczy. Na miejscu kibiców Milanu bym się tak nie cieszył, że to maszyna, że Pioli stworzył potwora blablabla. Drużyny już są tak wymęczone co było widać dziś, że tej piłki naprawdę nie możemy brać na serio. Sampa zerowy pressing, Leao w swoim dryblingu potrafił zgubić piłkę 3 razy a i tak finalnie miał ja przy nodze, bo piłkarze sampy nie mieli siły za nim biec. Tak samo gol dla Sampy, piłkarz biegnie parę metrów i nikt nie ma siły dobiec do niego, co finalnie skutkuje bramka jakby sobie na treningu strzeleckim uderzał. Nikt już nie jeździ na dupie, nikt nie gryzie trawy. Musi wejść regeneracja i reset wszystkich drużyn a wtedy nie wydaje mi się, aby Milan rozegrał następny sezon tak dobrze jak ten okres po przerwie.

BOYSSAN | 30.07.2020 00:18

@ RedDevil pełna zgoda. Jak słyszę ze Pioli stworzył potwora to nie ukrywam , ze idzie boki zrywać . Nie chce być złym prorokiem ale Stefek w Milanie może nie dotrwać do Wigilii, będzie szukanie strażaka , na myśl przychodzi mi Donadoni lub Szewczenko Andrij

A za bilans po pandemii bez wzgledu na wszystko brawa.

NewMaldini | 30.07.2020 02:10

Koledzy wyżej być może mają rację... A być może nie... Co nam przyniesie przyszłość nie wie nikt. Ja się nie nastawiam na wielki sukces, ale Pioliemu szansę po prostu trzeba dać. Nie takie niespodzianki widziała piłka nożna. Milan od dawien dawna nie grał tak dobrze, i moim zdaniem nie ma tutaj żadnej zasługi pandemii. Czy Milan trenował gdy inni nie trenowali? Czy gra z mniejszą intensywnością? Czy co mecz wystawia inne składy? Ano nie.
Początkiem obecnego Milanu Pioliego była pamiętna porażka z Atalantą. I to od tego okresu Pioli regularnie punktuje.

Pjoter | 30.07.2020 05:18

Ja nie zamierzam wstydzić się optymizmu. Możliwe oczywiście, że przyszły sezon brzydko zweryfikuje ten projekt i samego Pioliego, ale wiele wskazuje na to, że w drużynie nastąpił mentalny przełom i jakościowy skok. Trzeba być złośliwym hejterem, żeby nie stawiać w tej chwili Milanu w roli poważnegi kandydata do gry w lidze mistrzów po przyszłym sezonie. Takie też są moje oczekiwania na nadchodzący sezon - miejsce w top 4. Będę szczerze rozczarowany jeśli ten cel nie zostanie osiągnięty.

Il_Serpente | 30.07.2020 07:00

Interista1987
6 miejsce daje Milanowi bodajże kwalifikacje do LE, jak się mylę niech chłopaki mnie poprawia. Co do Poliego obawiam się że skończy jak w Interze natomiast ciężko byłoby mu nie dać szansy po tej imponującej serii

Mk2992 | 30.07.2020 09:17

RedDevil
Na szczęście Milan miał inny kalendarz albo maszynę do przemieszczania w czasie i zawodnicy mogli się regenerować ;)

RedDevil2005 | 30.07.2020 09:39

NewMaldini i Mk2992
Do mnie ten argument "ale przecież każdy miał takie same szansę, każdego dotknęła przerwa w rozgrywkach, każdy gra bez kibiców KAŻDY KAŻDY KAŻDY itd" ma się nijak do tego co się teraz dzieje. Piłkarze nie grają teraz w futbol jaki znają od lat, jedni się zaadaptowali z tym dobrze a drudzy koszmarnie. Teraz piłkarze grają w piłkę na boisku ale to tylko podstawa futbolu, nie ma całej otoczki gry u siebie i na wyjeździe, nie ma presji tysięcy oglądających, wyzywajacych lub wspierających a także zagłuszających komunikację na boisku kibiców. Nie ma treningów do jakich piłkarze są przyzwyczajeni. Powtórzę się, ale aktualnie drużyny grają w coś bardzo podobnego do futbolu, jednak to nie jest futbol.
Ja nie hejtuje Milanu, bo uważam, że jakby sezon odbywał się jak co roku to Manchester też za żadne skarby nie przegoniły Leicester i skończylibyśmy poza LM, zdaje sobie sprawę, że też na tym nieszczęściu bardzo skorzystaliśmy jako klub względem innych i zdaje sobie także sprawę, że jak po pandemii byliśmy jednym z lepszych klubów w Anglii tak jak wszystko wróci do normy nadal będziemy walczyć o top 4 a nie o mistrza, nic się nie zmienia.

NewMaldini | 30.07.2020 12:01

@up

To pierwszy taki sezon w historii i ciężko się dopatrywać jakichkolwiek prawidłowości lub schematów. Być może pandemia faktycznie wywróciła formę zespołów do góry nogami, a być może sprawy potoczyłyby się w taki sam sposób bez pandemicznej przerwy. Przyszły sezon zweryfikuje formę Milanu, jak i Manchesteru United.



seriea.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy