REKLAMA
REKLAMA

Lazio pewne gry w Lidze Mistrzów, Immobile z golem

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: SerieA.pl  |  23.07.2020 23:37
Lazio pewne gry w Lidze Mistrzów, Immobile z golem

Ciro Immobile  |  fot. Razvan Pasarica / SPORT PICTURES

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
SS Lazio w spotkaniu 35. kolejki włoskiej ekstraklasy pokonała na swoim obiekcie Cagliari Calcio. W szeregach teamu z Sardynii całe zawody zaliczył Sebastian Walukiewicz.

Rzymianie przystępowali do swojej potyczki, mając jeszcze szanse na zakończenie rozgrywek na drugiej pozycji w ligowej klasyfikacji. Aby przedłużyć swoje szanse na osiągnięcie tego celu, team z Wiecznego Miasta musiał pokonać drużynę z Sardynii, która do swojego spotkania bez żadnego konkretnego celu.

W pierwszej części gry zespołem w teorii lepszym byli gospodarze, którzy stworzyli sobie więcej sytuacji strzeleckich. Kłopoty w tym, że nie miało to przełożenia na zdobyte bramki. Z kolei goście wypracowali sobie praktycznie jedną okazję do zdobycia bramki i wyszli na prowadzenie. Gola dla Rossoblu strzelił Giovanni Simeone, który przełamał się po sześciu spotkaniach bez zdobytej bramki.

Tymczasem tuż po zmianie stron podopieczni Simone Inzaghiego zdołali wyrównać stan rywalizacji. Kapitalnym trafieniem po uderzeniu tzw. "fałszem" popisał się Sergej Milinkovic-Savic. Serb zdobył swoją szóstą bramkę w trakcie trwającej kampanii, dzięki której ławka rezerwowych Orłów uwierzyła, e bój na Stadio Olimpico jest jeszcze do wygrania. Dodajmy, że Lazio walczyło o swoje 13. zwycięstwo w sezonie w roli gospodarza.

Na prowadzenie rzymian wyprowadził natomiast w 60. minucie Ciro Immobile, który objął samodzielne przodownictwo w klasyfikacji najskuteczniejszych strzelców w Serie A. Reprezentant Włoch wykorzystał podanie od Luisa Alberto, oddając ostatecznie strzał z lewej nogi. Tym samym 30-letni napastnik legitymuje się aktualnie bilansem 31 goli strzelonych we włoskiej ekstraklasie w tym sezonie.

Do końca zawodów wynik spotkania nie uległ już zmianie. Dzięki tej wiktorii Lazio umocniło się na czwartej pozycji w ligowej klasyfikacji, zapewniając sobie jednocześnie miejsce premiowane grą w kolejnej edycji Ligi Mistrzów. Wyspiarze zaliczyli z kolei 13. porażkę w sezonie, co sprawia, że z dorobkiem 42 punktów na koncie wciąż plasują się na 13. miejscu w ligowej stawce.

OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 6 komentarzy

Joker | 24.07.2020 00:03

Coś w grze Lazio drgnęło. Już z Juve lepiej wyglądali i dziś to potwierdzili całkiem solidnym występem, i wreszcie zasłużonym zwycięstwem. Cieszy szczególnie kilka fajnych akcji w wykonaniu Alberto i Ciro, którzy dziś odnaleźli porozumienie. A to daje nadzieję dla Immobile na złotego buta, bo ostatnio tych sytuacji miał jak na lekarstwo. Nie bez znaczenia dla poprawy gry Lazio ma fakt, że sytuacja kadrowa się trochę poprawiła.

Konradosmen | 24.07.2020 00:27

mysle ze gdyby nie koronowirus i ta ponad 3 miesięczna przerwa  , tabela wyglądła by teraz inaczej,,, Lazio szło w marcu jeszcze jak burza na mistrrza a Juve sie wypalał byli przemęczeni co raz gorzej grali.. a Lazio odwrotnie niesienni dopingiem z meczu na mecz się rozkręcali , i pewnie by zostali mistrzem gdyby nei ta pauza, ktora za działała na lazio destruktywnie, a przeciwnie na Juventus długa przerwa dobrze im zrobiła niezle zaczeli a gdy juz mają duza przewage w lidze zaczeli dopiero teraz tracic punkty,././

hablador | 24.07.2020 10:02

Szkoda by było tego buta Lewego, ale szansa, że ktoś z dwójki Immobile, Ronaldo go nie dogoni jest tak 50/50.

Lewy i tak ma szczęście w całej sytuacji, ponieważ przed przerwą miał kontuzję i dostał parę meczów ekstra, z kolei Immobile z Lazio grał rewelacyjnie i sądzę, że w formie z marca Immobile już dawno wyprzedziłby kontuzjowanego wtedy Lewego.

A poza wszystkim w Bundeslidze są 34 mecze a nie 38, co zawsze stawia graczy tej ligi w gorszej sytuacji.

Meryl72 | 24.07.2020 11:48

Niesamowity był to sezon, nie zapomnę go nigdy. A czego życzę sobie w następnym? Jeszcze więcej goli, które zdobywa Immobile, bo bardzo je lubię, szerszej ławki, ponieważ to przydatna rzecz i mniej bezprecedensowych sytuacji zewnętrznych wpływających na mistrzostwa, gdyż negują ciężką pracę i zabierają radość z futbolu.
Na pewno szkoda, że globalna psychoza wybiła nas z najlepszej formy w historii klubu - kto wie jak potoczyłaby się ta kampania, gdybyśmy mogli dalej grać, a rywale zmagaliby się z dodatkowymi spotkaniami w europejskich pucharach. Zatrzymanie rozgrywek było wyrokiem, wznowienie loterią - błędy w przygotowaniach niewątpliwie zostaną przeanalizowane przez kierownictwo, a wnioski i konsekwencje wyciągnięte.
Wielkie brawa dla Juve i piłkarzy De Laurentiisa oraz pozostałych biorących udział w tych wyścigach.
Dużo radości dał nam Inzaghi z chłopakami - kolejne trofeum do gabloty i ten z dawna wyczekiwany awans do CL, zobaczymy jak przed tymi elitarnymi rozgrywkami wzmocnimy się podczas mercato - jestem zdania, że przeprowadzimy 2-3 rozsądne uzupełniające transfery, utrzymamy drużynę (ponieważ bez sprzedaży raczej jej znacząco nie wzmocnimy) i ustalimy priorytety co do nadchodzącej kampanii. Tymczasem pozostaje ściskać kciuki, aby to 'King Ciro' odzyskał koronę, a drużyna w zdrowiu i spokoju przygotowywała się do sezonu 20/21.

Real Madridista | 24.07.2020 17:50

Nareszcie! Lazio zaliczyło fatalną passę ostatnio i bardzo się cieszę, że wreszcie ją przełamali.
Szkoda tych straconych punktow, ale i tak sezon jest udany, bo jest przepustka do LM.
Też życze tej druzynie szerszej lawki i oby dluższej przygody z pucharami.
Kroku naprzod!
Pzdr.

xxBANGxx | 24.07.2020 19:59

Meryl72
Oby jak najwięcej takich fanów, szacunek Paniecku!



seriea.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy