REKLAMA
REKLAMA

Ronaldo: Rekordy są ważne, ale najważniejsza jest drużyna

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Football Italia  |  21.07.2020 10:40
Ronaldo: Rekordy są ważne, ale najważniejsza jest drużyna

Cristiano Ronaldo  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Cristiano Ronaldo w poniedziałkowy wieczór poprowadził do zwycięstwa Juventus FC w starciu z SS Lazio, zdobywając dwie bramki. Portugalczyk w pomeczowej rozmowie dał do zrozumienia, że bicie rekordów jest dla niego ważne, ale najważniejsza jest dla niego drużyna.

Reprezentant Portugalii dzięki dwóm trafieniom z rzymianami legitymuje się aktualnie 30 golami na koncie. Ronaldo ma jednocześnie tyle samo trafień na swoim koncie, co Ciro Immobile, który w boju przeciwko Juve zdobył jedną bramkę.

- Wiedzieliśmy, że czeka nas bardzo trudny mecz przeciwko drużynie mającej wspaniały sezon, ale wiedzieliśmy, że grając na swoim obiekcie, mieliśmy wyborną okazję do odniesienia zwycięstwa. Jesteśmy bardzo szczęśliwi z powodu tej wygranej - mówił kapitan reprezentacji Portugalii przed kamerą Sky Sport Italia.

Rekordzista przez duże R


Ronaldo do zdobycia 50 bramek w Juve potrzebował 61 spotkań. Tym samym Portugalczyk pobił osiągnięcie Andrija Szewczenki, który w szeregach AC Milanu na strzelenie 50 goli potrzebował 68 meczów. Zawodnik Starej Damy wypowiedział się w tej kwestii.

- Rekordy są zawsze ważne, ale najważniejsze jest to, że zespół wygrywa. Jesteśmy fenomenalnym zespołem i dzisiaj ponownie to pokazaliśmy, chociaż zawsze chcemy się poprawiać i podnosić poprzeczkę - przekonywał Ronaldo.

Ronaldo: Serie A to trudna liga


Juve jest na dobrej drodze do dziewiątego z rzędu mistrzostwa Serie A. Czy to oznacza, że teraz turyński team skupi się na Lidze Mistrzów? - Do rozegrania są cztery mecze, nie możemy zatem zmarnować naszego wysiłku, mając świadomość tego, że liga włoska jest trudna. W każdym razie zespół ma się dobrze - skwitował Ronaldo.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 7 komentarzy

xxBANGxx | 21.07.2020 11:13

30 meczów - 30 goli w Serie A i to wieku 35 lat. To jest prawdziwy fenomen.
CR7 ma już 734 gole w karierze, a nadal nie zwalnia. Życzę mu okrągłej liczby - 900.

Joker | 21.07.2020 14:34

No akurat dla Serie A charakterystyczne jest, że dojrzali snajperzy zdobywają dużo goli. Di Natale, Toni czy Quagliarella królami strzelców byli już w dość zaawansowanym jak na piłkarza wieku, a i Totti choćby do 40 dawał radę. Umiejętność wykonywania jedenastek (i ich mnogość, bo w Serie A z tego co widziałem jest najwięcej rzutów karnych w ligach top5) też robi swoje, a co ciekawe w Serie A nie ma ani jednego napastnika, który zdobyłby w tym sezonie 20 goli z gry, natomiast w pozostałych ligach top5 jest przynajmniej jeden taki napastnik. Choć to oczywiście może się jeszcze zmienić, bo są jeszcze aż 4 kolejki, a Ronaldo i Ciro brakuje raptem 2 goli do tej granicy, więc jest duża szansa, że akurat to się zmieni.

Fan_Tulipan | 21.07.2020 14:42

Nie chciałbym aby Ronaldo lub Immobile wyrównali lub pobili rekord strzelonych bramek w jednym sezonie ustanowiony przez Higuaina.
Stanowoczo za dużo "karniaczków".

grupio | 21.07.2020 16:51

@Fan_Tulipan - To już wina Higuaina, że nie umie strzelać karnych.

Fan_Tulipan | 21.07.2020 17:23

@grupio
"Gruby" też umie strzelać karne. W sezonie, w którym robił rekord też strzelał karne ale tam na 36 bramek bodajże tylko 3 strzelił z "jedenastki". 33 bramki z gry w 35 meczach to był jednak wyczyn.

Karny to jeszcze nie gol jak prawi stare porzekadło dlatego nie umniejszam wyczynów Ronaldo & Immobile. Jednak z tyloma "karniaczkami" (zmiana przepisów z "ręką" ma też wpływ na ich dyktowanie) to trochę inna wartość ewentualnych rekordów.

grupio | 21.07.2020 17:42

Może i wyczyn, ale jednak był jakiś powód, że nie wykonywał karnych w Napoli, więc to, że nie wyśrubował tego rekordu to jego wina.

Fan_Tulipan | 21.07.2020 18:17

Nie zrozumiałeś mnie - Higuain strzelał karne w Napoli. Wówczas strzelił 3 bramki z karnych. Tyle, że Napoli nie miało dyktowanych karnych w takiej ilości. Gdyby miał możliwość wykonania ponad 10 karnych w sezonie to "Gruby" był w takiej formie, że tych bramek by załadował grubo ponad 40.



seriea.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy