REKLAMA
REKLAMA

Genoa, Brescia i Fiorentina ze zwycięstwami

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: SerieA.pl  |  19.07.2020 21:38
Genoa, Brescia i Fiorentina ze zwycięstwami

Arkadiusz Reca  |  fot. Grzegorz Wajda

Jak odebrać najlepszy bonus od bukmachera?
Nie brakowało emocji w niedzielnych spotkaniach 34. kolejki włoskiej ekstraklasy. Genoa CFC pokonała 2:1 US Lecce. Brescia Calcio w pokonanym polu pozostawiła SPAL Ferrara, a ACF Fiorentina zwyciężyła z Torino FC.

Brescia Calcio - SPAL Ferrara 2:1


Pierwsza połowa starcia na Stadio Mario Rigamonti była słabym widowiskiem. W każdym razie padł w niej gol, którego autorem był Bryan Dabo, więc na przerwę w lepszych nastrojach udała się ekipa z regionu Emilia-Romania. Po zmianie stron gospodarze zdołali jednak odwrócić losy meczu o 180 stopni. Obie bramki dla Brescii zdobył Jaromír Zmrhal, wykorzystując, co ciekawe, podania od Alfredo Donnarummy. Tym samym Brescia legitymuje się dorobkiem 24 punktów na koncie. Dodajmy, że w szeregach SPAL cały mecz zaliczyli Thiago Cionek, Arkadiusz Reca i Bartosz Salamon.



ACF Fiorentina - Torino FC 2:0


Swoje jubileuszowe dziesiąte zwycięstwo w tym sezonie zaliczyła w niedzielny wieczór ACF Fiorentina, która pokonała 2:0 team z Piemontu. Fioletowi na prowadzenie wyszli już w drugiej minucie, gdy Lyanco zaliczył gola samobójczego. Z kolei w drugiej odsłonie Patrick Cutrone ustalił wynik meczu na 2:0 dla Fiorentiny. Dzięki tej wygranej ekipa z Toskanii ma 42 "oczka" na koncie.



Genoa CFC - US Lecce 2:1


Trzy gole padły z kolei w starciu rozgrywanym na Stadio Luigi Ferraris, gdzie Genoa CFC wygrała z US Lecce. Do przerwy team z portowego miasta prowadził 1:0 po bramce zdobytej przez Antonio Sanabrię. Goście co prawda tuż przed końcem pierwszej połowy mogli wyrównać, ale rzutu karnego nie wykorzystał Matteo Mancosu. 35-latek zrehabilitował się jednak w 60. minucie, gdy oddał strzał z narożnika pola karnego. Ostatnie słowo należało w każdym razie do gospodarzy, którzy w 80. minucie wyszli po raz drugi na prowadzenie, gdy piłka odbiła się od słupka, a następnie od pleców Gabriela i wpadła do siatki. Rossoblu wygrali zatem 2:1.

OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco