REKLAMA
REKLAMA

Sarri: To trudne do zrozumienia

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: Football Italia  |  16.07.2020 09:30
Sarri: To trudne do zrozumienia

Maurizio Sarri  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Szkoleniowiec Juventusu, Maurizio Sarri, po zremisowanym 3:3 meczu z Sassuolo przyznał, że prowadzona przez niego drużyna czasami wprawia go w zakłopotanie. Trener Starej Damy zwrócił uwagę, że jego zespół czasami zbyt szybko próbuje dotrzeć do pola karnego rywali.

- Trener oczekuje od swojego zespołu konsekwencji, tego nam brakowało zarówno pod względem fizycznym i mentalnym. Mamy kilka bardzo mocnych momentów w meczu i kilka chwil bierności, które są trudne do zrozumienia - powiedział Sarri po zakończeniu środowego spotkania.

Trzeci mecz bez zwycięstwa


Dla Juventusu było to trzecie z rzędu ligowe spotkanie bez zwycięstwa, po tym jak w ostatnich tygodniach przegrał 2:4 z Milanem oraz zremisował 2:2 z Atalantą.

- Ostatnio mierzyliśmy się z zespołami znajdującymi się w niezwykłej formie, a Sassuolo nie różni się od nich, ponieważ wygrali cztery mecze z rzędu i jeśli się wzmocnią, mogą stać się w przyszłości taką Atalantą - kontynuował szkoleniowiec Juventusu.

Juventus musi znaleźć równowagę


- Wierzę, że jeżeli rozwiążemy problem spójności w trakcie meczu, to będziemy na dobrej drodze. Każda drużyna będzie dla nas niebezpieczna, jeżeli pozwolimy jej na grę przy naszym polu karnym. Mieliśmy problemy, ponieważ zbyt często oddawaliśmy im piłkę - mówił Sarri.

- Czasami mam wrażenie, że ta drużyna ma ogromny potencjał. Innym razem wprawia cię w zakłopotanie, ponieważ pozwala przeciwnikowi zbyt łatwo wchodzić w pole karne. Musimy znaleźć właściwą równowagę, a to nie jest łatwe - kontynuował.

- Musimy bardziej utrzymywać się przy piłce, bo podania pomagają ci kontrolować tempo i utrzymać się na połowie przeciwnika. Czasami zbyt szybko staramy się dotrzeć do bramki rywala kilkoma podaniami - dodał szkoleniowiec Starej Damy.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 15 komentarzy

Monochromatyczn | 16.07.2020 09:43

Jeśli po 33. kolejce nadal niczego nie rozumiesz, to już chyba nie zrozumiesz. Jeśli w wieku 61 lat niczego nie kumasz, to już raczej nie skumasz. Gdy czytam takie słowa to mam nawet pewność:

"Musimy bardziej utrzymywać się przy piłce, bo podania pomagają ci kontrolować tempo i utrzymać się na połowie przeciwnika. Czasami zbyt szybko staramy się dotrzeć do bramki rywala kilkoma podaniami"

- o matko, czyli ta klepanina "ja do Pjanica, Pjanic do tyłu" ma się jeszcze pogłębić, tylko już bez Pjanica. I jeszcze wolniej mamy docierać do bramki rywala. No świetne pomysły.

paradiselost84 | 16.07.2020 10:19

Arrigo i jego wędrowna trupa...

Zero posłuchu w szatni i wyrobnicy,  którzy KOMPLETNIE nic nie grają albo treneiro kazał im biegać( już nawet nie grać) na aferę:berna, danilo,  matuidi,  ramsey.  Pod formą Sandro,  Bentancur(ten pan w każdym z trzech ostatnich meczy majstrował przy straconych golach).  O dziwo Szczęsny zagrał wczoraj jak Gigi ale to było za mało.

Sarri nie rozumie swojej drużyny a ona najwidpczniej jego samego...

Nie prowadzimy piłki.  Podania do berny i danilo a zwłaszcza do berny to straty.  Matuidi nie jest wyjątkiem pod tym względem.  Strzelamy po stałych fragmentach gry albo po indywidualnych zagraniach.  Nie ma wypracowanych systemów,  schematów zagrań (czyt pirli-Lichy).  Nic.  Pjanić to jest poprostu i nic więcej.  Costa gra dryblingiem.  Dybala na lewą nogę i drybling do środkowych rejonów boiska albo na prawe skrzydło kiedy on jest lewonożny.  Maestro naszej obrony Bonucci kryje na alibi,  a najlepszy stoper jest bez formy po kontuzji a Holender gra z kontuzją....

Wygramy mistrzostwo tylko dlatego,  że ta liga jest bardzo słaba a przeciwnicy są nieudolni.  Tyczy się również grande mediolanów ostatnio mocno krzyczących.  Patrz miejsce w tabeli!

xxBANGxx | 16.07.2020 10:54

Niekompatybilny Arrigo Sarri po sezonie musi odejść. Gra w defensywie to dramat, dupę mu ratują Dybala i Ronaldo, a także słabość rywali, bo z taką gra Juventus nie powinien nawet prowadzić w tej lidze. Dramat.

andi | 16.07.2020 12:25

Nie tylko prowadzenie Juve przerasta tego jegomościa, ale także racjonalne uzasadnienie wyczynów jego piłkarzy. Po prostu piłkarze pod jego wodzą nie nadążają za szybką grą niektórych przeciwników, ot i cała filozofia.

JuveLegia | 16.07.2020 16:45

To trudne do zrozumienia, że facet z kiepem w gębie został trenerem Juventusu.
Facet spójrz na papier, gdzie Milan, Atalanta, Sassuolo nawet ze wzmocnieniami, a gdzie Juventus, jakie zarobki.
Winą można obwiniać trenera, bo nie chce mi się wierzyć, że piłkarzom Juve brakuje umiejętności.
Kiedy byłeś trenerem Napoli, ach coś ty byś nie zrobił, gdybyś miał skład jak Jvenetus, to właśnie teraz widać.

ixnay | 16.07.2020 19:21

Cóż.. zgadzam się z Wami. W skrócie: Sarri... spadaj dziadu :)

dalmare | 16.07.2020 19:45

Guardiola, sen nieziszczony środowiska Juventusu, tydzień temu po porażce z Southampton:
"Trudno mi jest znależć powód, ale musimy usiłować i analizować mecz, sposób w jaki gramy, i starać się zrobić więcej, pozwalać na mniej, z wyprzedzeniem zdobywać bramki..."
marca.com/futbol/premier-league/2 020/07/06/5f02cbe2e2704edc5b8b4582. html
Każde słowo tej wypowiedzi zostałoby tu wyszydzone a autor nauczony co to piłka. Wyliczyłam pod meczem przykłady jednocześnie się dziejących strat punktów Guardioli, Zidane'a, Kloppa; żaden z nich nie prowadzi drużyny od tego sezonu, każdy sam decyduje o personaliach.
Trzeba się rozejrzeć jak na zewnątrz dyskutuje się o piłce, obelgi i pomówienia to nie dyskusja. "Kiedy byłeś trenerem Napoli, ach coś ty byś nie zrobił, gdybyś miał skład jak Jvenetus..."-  Raczej Juventus wpłacił klauzulę Higuaina.

xxBANGxx | 16.07.2020 20:39

Może Sarri to jej dziadek, albo kochanek, heh.
Przegrał dwa finały, Juventus traci najwięcej bramek od lat, a gra wygląda słabo. Takie są fakty, ale nie, to nie Sarri jest zły, to Juventus jest niekompatybilny. No cóż...

xxBANGxx | 16.07.2020 22:34

Pozdro! :D

paradiselost84 | 17.07.2020 00:20

Guaurdiola nie powinien być spełnieniem marzeń dla środowiska Juve.  Juve nigdy nie grało futbolu preferowanego przez tego trenera.

W Juve piwinien być Włoch,  żelazna taktyka i odrobina szaleństwa.

Ja nie widzę obecnie właściwego kandydata.

Niemniej tu jest potrzebna zmiana,  mamy patologiczną niwydolność układu oddechowego,  krążenie zanika...

dalmare | 17.07.2020 02:00

"| 16.07.2020 20:09 'Dalmare'(...)Kąsasz jak jakiś wąż jadowity..."-
-  Dla unikania na forum nadużyć komentować należy rzeczywisty cytat, nie własne interpretacje, zwłaszcza gdy się kogoś imiennie zaczepia; nie widzę co w komentarzu upoważnia do zaczepki.

"| 16.07.2020 20:09 'Dalmare'(...)Z tego co wiem, to ty kibicujesz Napoli...(...)z nikim nie podyskutujesz merytorycznie(...)Pisz pod tematami dotyczącymi swojego klubu..."-
-  Może się zdziwisz ale ten portal ma cechę różniącą go od innych, cenną mimo obecnych niedostatków moderacji. Jest to portal łączący wszystkie ligi i wszystkie barwy. Jeśli przeszkadza ci pluralizm opinii zawsze możesz schronić się na stronkach klubowych gdzie kultywuje się poglądy jedynie słuszne. Nie orzekaj o moich orientacjach klubowych, to nie twoje kompetencje.
Komentarz z 19:45 zawierał ogrom merytorycznych spostrzeżeń do odniesienia się, nikt nie zabraniał.

Monochromatyczn | 17.07.2020 12:41

"Komentarz z 19:45 zawierał ogrom merytorycznych spostrzeżeń do odniesienia się, nikt nie zabraniał" - to się nazywa samozaj****tość :) Przywołujesz przykłady Guardioli, Zidane'a, Kloppa, którzy w przeszłości udowodnili, że potrafią wygrywać i choćby nie wiem jak naiwnie tłumaczyli się obecnie z pojedynczej porażki to nikt nie odbierze im kompetencji do opanowania sytuacji i wrócenia na właściwe tory. Zestawiasz to z Sarrim, który nigdy nikomu niczego nie udowodnił i z wygrywaniem trofeów i opanowywaniem kryzysów ma tyle wspólnego, co z maszynką do golenia :)

dalmare | 17.07.2020 17:27

up-  tam Guardiola komentuje  -18 do lidera nie jeden mecz (link),
Sarri w angielskim sezonie wygrał LE z Arsenalem



seriea.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy