REKLAMA
REKLAMA

Ribery ofiarą rabunku złodziei

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: La Repubblica  |  06.07.2020 11:57
Ribery ofiarą rabunku złodziei

Franck Ribery  |  fot. Razvan Pasarica / SPORTPICTURES

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
La Repubblica poinformowała na swoich łamach, że minionej nocy miało miejsce włamanie do domu Francka Ribery'ego we Florencji. Cały czas oceniane są materialne straty Francuza.

W kontekście rabunku, który miał miejsce w domu byłego zawodnika Bayernu Monachium, odnotować należy, że zawodnik na pewno stracił biżuterię, a także kilka innych cennych przedmiotów, o czym napisał dziennik z siedzibą w Rzymie.

Dodajmy, że francuski zawodnik doznał kontuzji kostki w trakcie meczu z Parmą Calcio, co skutkowało tym, że w 66. minucie w jego miejscu na boisku pojawił się Federico Chiesa. Wkrótce powinny zostać szczegółowe informacje w tej kwestii.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 8 komentarzy

FCHollywood | 06.07.2020 13:53

Czy jest kraj, w którym częściej to się dzieje?

xxBANGxx | 06.07.2020 14:32

Nie, nie ma. Tylko w Italii się dzieją takie rzeczy.
Zapomniałeś dopisać, że Serie A jest ligą dla emerytów.

Gazza | 06.07.2020 15:02

Pamięta ktoś ligę Emerytów z Milanu? Takich emerytów można oglądać bez końca.

FCHollywood | 06.07.2020 15:22

Ciężko zapomnieć o czymś, o czym w ogóle nie miało się zamiaru napisać. Ligą emerytów była MLS, ale odeszli już od tej błędnej polityki.

BayernMunchenFA | 06.07.2020 15:25

FCHollywood
Szkoda Francka ,że trafił do tego kraju.Nie dość ,że sportowo mizeria to jeszcze bandytów pełno na ulicy.Szkoda.

pochmurny | 06.07.2020 15:40

FCHollywood | 06.07.2020 13:53

Wielka Brytania.

pochmurny | 06.07.2020 15:50

UK. Ostatnie 2 miesiące:
Andre Wisdom dźgnięty nożem.
Francois Kablan zadźgany.

Włosi są w tyle, piłkarzy nożami jeszcze się nie pieści, jeszcze bo ubogacenie trwa w najlepsze.

pochmurny | 06.07.2020 16:06

"piłkarzy nożami jeszcze się nie pieści" z taką częstotliwością.



seriea.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy