REKLAMA
REKLAMA

Emocje w Bergamo. Atalanta ograła Lazio!

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: SerieA.pl  |  24.06.2020 23:39
Emocje w Bergamo. Atalanta ograła Lazio!

Alejandro Gomez  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Doskonałe widowisko stworzyły w środowy wieczór jedenastki Atalanty Bergamo i Lazio Rzym. Goście bardzo szybko wyszli w tym meczu na dwubramkowe prowadzenie, ale ostatecznie z boiska schodzili bez choćby jednego punktu.

Hit 27. kolejki Serie A od pierwszego gwizdka sędziego był świetnym widowiskiem. Pierwszego gola w meczu rozgrywanym na Stadio Atleti Azzurri d'Italia obejrzeliśmy już w piątej minucie. Po szybkiej akcji gości z Rzymu i płaskim zagraniu Lazzarriego z prawego skrzydła, piłkę do bramki swojego zespołu niefortunnie skierował Marten De Roon.

Lazio poszło za ciosem i sześć minut później podwyższyło na 2:0. Fantastycznym uderzeniem z dystansu popisał się Sergej Milinković-Savić. Bramkarz Atalanty Pierluigi Gollini nie miał szans na obronę precyzyjnego strzału serbskiego pomocnika. W tym momencie fani zespołu z Rzymu mieli prawo, aby myśleć o bardzo ważnych w walce o mistrzowski tytuł trzech punktach. Atalanta nie zamierzała się jednak poddawać.

Skuteczna pogoń Atalanty


Gospodarzom jeszcze przed przerwą udało się zdobyć kontaktowego gola. Po dośrodkowaniu Hansa Hateboera z prawej strony boiska, ładnym uderzeniem głową bramkarza Lazio pokonał Robin Gosens. Dzięki temu trafieniu podopieczni Gian Piero Gasperiniego schodzili na przerwę do szatni z nadzieją na odrobienie strat w drugiej odsłonie meczu.

I tak się stało. W 66. minucie Lazio dał o sobie znać Rusłan Malinowski, który posłał "bombę" zza pola karnego w kierunku bramki gości. Futbolówka wylądowała w samym okienku bramki strzeżonej przez Tomasa Strakoshę.

Piłkarze Atalanty w tym momencie uwierzyli, że mogą w tym meczu sięgnąć po komplet punktów. W 80. minucie udało im się wyjść na prowadzenie. Po dośrodkowaniu Alejandro Gomeza z rzutu rożnego, trzeciego gola uderzeniem głową zdobył Jose Luis Palomino. Lazio nie potrafiło w żaden sposób odpowiedzieć i trzy punkty trafiły na konto Atalanty.

Zdobyte trzy punkty pozwoliły Atalancie umocnić się na czwartym miejscu w tabeli i zmniejszyć do czterech punktów stratę do trzeciego Interu Mediolan. Z kolei Lazio znacząco skomplikowało swoją sytuację w walce o mistrzowski tytuł, bowiem po 27. kolejce jego strata do prowadzącego Juventusu wzrosła do czterech punktów.

OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 31 komentarzy

dostojnyfarmata | 24.06.2020 23:39

Skubańcy

wojojuve | 24.06.2020 23:43

Gdyby Muriel tak nie odstawał od reszty to skończyłoby się 6:2. Atalanta ma moc. Dobrze, że brakuje im aż 12pkt do Juve, bo inaczej martwiłbym się o Scudetto.

xxBANGxx | 24.06.2020 23:44

Mówcie co chcecie i jarajcie się Guardiolami futbolu, spoko, ale to Simone Inzaghi jest obecnie najgorętszym nazwiskiem w trenerce, przynajmniej dla mnie. To co robi z Lazio zasługuje na największe uznanie (mimo porażki, Gasp... o nim jeszcze wspomnimy). Zobaczcie jaką Lazio ma obronę. Zauważcie, że nie ma tylu pieniędzy co Klopp, a tym bardziej Pep. Nie ma takiej kadry jak oni, ba, on ma kadrę na Ligę Europy, a zrobił ze średniaka jak Lazio drużynę, która walczy z najlepszymi, w której Lucas Leiva (niechciany w Liverpoolu) jest znakomitym DM'em. Dla mnie jednym z najlepszych w Italii. Mam nadzieję, że to widzicie, bo młodszy Inzaghi będzie wielki, wróć, już jest wielki. Jestem fanem tego trenera. Zresztą numer 2 w Serie A to Gasperini, pieprzony geniusz, który powinien w końcu zostać doceniony. Zresztą ten mecz był niczym starcie niedocenianych tytanów. Atalanta jest piękna, w moim sercu już zawsze będzie. Cudowna drużyna. SZACUNEK.

wojojuve | 24.06.2020 23:48

Dlaczego niby niedocenianych? Inzaghi i Gasp są cenieni i myślę, że dostali nie jedną ofertę z mocniejszych klubów. Gasp już był w Interze i myślę, że po prostu nie pali się do pracy w topowym klubie, gdzie ma mało do powiedzenia, tylko woli Atalantę, gdzie ma wolną rękę.

xxBANGxx | 24.06.2020 23:52

wojojuve
W Serie A na pewno są cenieni, ale na świecie? Nie sądzę, a robią genialną robotę. Dla mnie to TOP5 na świecie. Gasp to już w ogóle bajka. Dla mnie to inny level trenerki. Nigdy nie zdradzę Starej Damy, ale jestem tak blisko... Atalanta jest taka piękna, ehhh

Yang | 24.06.2020 23:52

To smutne ze tytuł znów wygra pewnie Juve, które gra bez jakiegokolwiek stylu, wygrane zazwyczaj meczy i dosyć często zdarzają się wątpliwe decyzje na ich korzyść gdy są takie drużyny jak Lazio czy Atalanta. Widać tam ze zawodnicy czerpią radość z grania, a nie tylko męczą zwycięstwo w kiepskim stylu.

To co robi Atalanta jest zadziwiające, żadna drużyna nie ma takiego ciągu na bramkę jak oni nawet gdy już prowadzą. Z lepszym blokiem defensywy mogliby spokojnie bić się o mistrza

TylkoJUVENTUS | 24.06.2020 23:52

Co za mecz od stanu 0-2 juz pozniej tylko Atalanta grala. Moze defensywe maja slaba , ale taki maja ciag na bramke ze masakra.

JerryF | 24.06.2020 23:52

Mógłbym Atalantę oglądać godzinami. Ich sposób rozgrywania piłki to poezja. Szukanie miejsca na boisku, inteligentne zdobywanie pola, brak bezsensownego grania (jak w Juve) "ja do Ciebie Ty do mnie" czy wycofywania do bramkarza.

Na chwilę obecną Juve i Inter mogą czyścić buty Atalancie Gaspa, a od dzisiaj chyba również Lazio. Gdyby jakimś cudem doszło do play offów o Scudetto, to jestem pewien, że zdobyła by go La Dea.
Atalanta to taki Ajax obecnego sezonu.

BOYSSAN | 24.06.2020 23:54

Bang , szacunek dla Inzaghiego, ale napisze tak .. raz na dziesiec lat to i Leicester wygra mistrzostwo Anglii. Trenuje Lazio juz dobrych pare lat i ten sezon naprawde ma rewelacyjny, ale o tym czy jest wybitny opisze po zakonczeniu nastepnego sezonu. Nie trudno jest sie wybic w lidze ktora jest od wielu lat daleko od swojej swietnosci. Oczywiscie zycze mu jak najlepiej tym bardziej ze bardzo lubie Lazio Style.

xxBANGxx | 24.06.2020 23:59

BOYSSAN
Mi się Lazio Inzaghiego podoba od dawna. Ten człowiek wie o co chodzi w piłce.
U niego Leiva wygląda jak Kante w prime, a Immobile jak Suarez w prime.
Z chęcią bym go przywitał w Turynie, tylko czy to możliwe?

BOYSSAN | 25.06.2020 00:01

Mysle, ze mozliwe.

pochmurny | 25.06.2020 00:06

Atalanta to jest taka niemiecka drużyna na włoskiej ziemi. Wybiegana, zorganizowana, nieustępliwa i grająca zawsze do przodu kosztem co prawda defensywy, ale potrafiąca stłamsić rywala swoją fizycznością. Lazio zostało rozjechane w drugiej połowie: 1 niecelny strzał gości, a to przecież gospodarze musieli gonić wynik... Tak ma wyglądać i grać potencjalny mistrz Włoch? A rywalem przecież nie był Liverpool, PSG czy Barcelona. Może gdyby Immobile wykorzystał świetną okazje na 3-0 to jakoś remis udałoby się uratować...

Niby jedna kolejka, ale po tym co widziałem to ciężko mi sobie wyobrazić by Juventus stracił mistrza. Grą nie zachwyca, ale Inter i Lazio również, a ławkę rezerwowych (kluczowa sprawa w tym maratonie) ma o dwie klasy lepszą.

RedDevil2005 | 25.06.2020 00:14

Bang widzę, że przez kwarantannę nic a nic nie zmądrzałeś. Tak Inzaghi najlepszy treneiro, treneiro który nigdy nie grał w LM trener który nie wchodzi do fazy pucharowej LE. Może sobie ugrać 2 miejsce we Włoszech kto tam tego nie ugrywał już w ostatnich latach? Rudi Garcia czy Sarri. Gasperini to samo, wielki geniusz, faktycznie 7 pkt w w LM w której zebrał od City 5 bramek w meczu, teraz trafi na lepszy zespół niż Valencia i zobaczysz weryfikację. Chłopie jak możesz nazywać Inzaghiego najgorętszym nazwiskiem. To co ma powiedzieć Rodgers który ugral 2 miejsce LFC też średnim składem a teraz prawdopodobnie ugra awans do LM Leicester. Jest dużo lepszych gości od Twojego Simone, który się nie pokazał na arenie międzynarodowej. Patrz na piłkę bardziej globalnie a przez pryzmat średniej serie a.

xxBANGxx | 25.06.2020 00:15

funjuve
no co ty??
"Nigdy nie zdradzę Starej Damy, ale jestem tak blisko... Atalanta jest taka piękna, ehhh" - u mnie tylko Juventus, ale nic nie poradzę, że Atalanta mnie zauroczyła ;)

xxBANGxx | 25.06.2020 00:18

funjuve
Sorry, że post pod postem... Inzaghi za Sarriego? 3xTAK, tylko Simone musiałby dostać wolną rękę. Jeśli tak by się stało, to byłbym szczęśliwy. Inzaghi to młody i ambitny trener. Posada w Juve mogłaby sprawić, że wspiąłby się na wyżyny i wskoczył na ten level, o którym tu wspominam. Obok Gaspa to najlepszy trener w Serie A, nie mam co do tego wątpliwości.

DMFJtoJestTo | 25.06.2020 00:39

Atlanta w tym sezonie udowodniła że jest lepsza od Lazio grając w LM a całe Lazio skupiło się na lidze co bądź jest słaba i z ogórkami wygrywali stąd taka wysoka ich pozycja w lidze na mistrza nie zasługują co jedyne na LM wraz z Interem i Atlantą w następnym sezonie.

xxBANGxx | 25.06.2020 00:40

Moim zdaniem Atalanta ma mocniejszą ekipę od Lazio.

xxBANGxx | 25.06.2020 00:52

funjuve
W życiu, haha. Moją miłością jest Juventus, ale nie sposób nie podziwiać Atalanty Gaspa, bo to jest obecnie najciekawsza drużyna w Europie. Grają piękną piłkę, ciężko ich nie podziwiać (kolowialnie - jaram się ich grą, nic nie poradzę). Co do meritum... Inzaghi Ci nie pasuje, okej, mogę to zrozumieć, choć się dziwię, bo on z Lazio robi mega robotę, ale w takim razie muszę zapytać... kogo byś widział w miejsce Arigo? :)

xxBANGxx | 25.06.2020 01:21

Guardiola i Zidane raczej nie do wyciągnięcia, a więc zostają Pochettino i Inzaghi z Twojej krótkiej listy. Ty wiesz na kogo bym postawił, hehe, ale sam widzisz, że Inzaghi nawet na Twojej liście to ścisła elita. To mnie cieszy.

Klemens | 25.06.2020 06:40

@DMFJtoJestTo "całe Lazio skupiło się na lidze co bądź jest słaba i z ogórkami wygrywali stąd taka wysoka ich pozycja w lidze"

Z całym szacunkiem, ale Lazio ograło przecież również Inter czy Juventus, a to nie są ligowe "ogórki"...

andi | 25.06.2020 08:42

Sarri został trenerem Juve a nie Inzaghi, przez większe doświadczenie i obycie na arenie międzynarodowej. W Turynie boją się stawiać na młodych i mało doświadczonych, dotyczy to zarówno piłkarzy, jak i trenerów. Miły mecz dla oka i wynik dla Juve.

Lukaku9 | 25.06.2020 10:28

Milanista a jak Twój Milan, pretendent do SeriB

DelPtasior | 25.06.2020 11:49

Wypada mi tylko podziękować Atalancie, bo patrząc na to co gra Juve po plandemio-histerycznej przerwie to aż ciarki mam (bynajmniej nie z wrażenia) i boję się, że możemy skończyć bez jakiegokolwiek trofeum. CI już stracone (ale to chyba nikogo nie boli), LM to abstrakcja dla tej drużyny, więc zostało bronić pazurami Scudetto.
Patrząc z perspektywy całego sezonu, na mistrza zasługuje ta drużyna, która zgromadzi najwięcej punktów, bez względu na styl. Piłka to strategia i ma być efektywna a nie efektowna (choć fajnie jak to idzie w parze). Jednak trudno nie przyznać, że to Atalantę czy Lazio ogląda się z radością, a Juve jedynie z poczucia przywiązania.
Kolejek do rozegrania nadal sporo, więc nic nie jest przesądzone. Ale charakter Atalanty... szacun.

Italia00 | 25.06.2020 12:30

Ten mecz był, ****a, piękny.

Emocje, tempo, dramaturgia, powroty - no lepiej niż można sobie wymarzyć. Dla takich starć warto było czekać na Serie A 3 miesiące.

A w ogóle to Atalanta wygra Ligę Mistrzów.

Italia00 | 25.06.2020 12:31

A, no i Gasperini > Conte,Sarri,Inzaghi razem wzięci.



seriea.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy