REKLAMA
REKLAMA

Walec z Bergamo rozjechał Neroverdich

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: SerieA.pl  |  21.06.2020 21:25
Walec z Bergamo rozjechał Neroverdich

Duvan Zapata  |  fot. Grzegorz Wajda

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
W pierwszym niedzielnym starciu 25. kolejki włoskiej ekstraklasy nie było niespodzianki. Atalanta BC rozbiła na swoim obiekcie US Sassuolo 4:1, odnosząc swoje 15. zwycięstwo w trakcie trwającej kampanii.

Bój na Gewiss Stadium zapowiadał się arcyciekawie między innymi ze względu na gospodarzy, których skuteczność przed meczem była na poziomie 2,45 bramki na mecz. Ekipa z regionu Emilia-Romania też słynie z tego, że lubi zdobywać bramki, więc siłą rzeczy można było spodziewać się kilku trafień w tej rywalizacji.

Atalanta od pierwszych fragmentów gry była stroną dominującą i na efekty postawy La Dea nie trzeba było długo czekać. Już w 16. minucie pierwszą bramkę dla teamu z Bergamo zdobył Berat Djimsiti, który wykorzystał podanie głową od Mattii Caldary i strzałem z bliska pokonał golkipera rywali.

Tymczasem w 31. minucie na listę strzelców wpisał się Duvan Zapata, który w sobie tylko znany sposób skierował piłkę do siatki. Z kolei w 37. minucie samobójcze trafienie zaliczył Mehdi Bourabia, więc na przerwę Atalanta udała się z trzybramkową zaliczką.

W drugiej odsłonie podopieczni Gian Piero Gasperiniego dołożyli jeszcze jedno trafienie. Wynik spotkania podwyższył Kolumbijczyk Zapata, który wykorzystał dośrodkowanie od Alejandro Gomeza i uderzeniem głową pokonał Andreę Consigliego.

W doliczonym czasie gry goście zdobyli natomiast bramkę honorową po strzale z rzutu wolnego, którą zdobył Marokańczyk Bourabia Zawodnik zrehabilitował się zatem za trafienie samobójcze, ale to było wszystko, na co było stać Sassuolo.

OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 9 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Heniok | 21.06.2020 22:53

Klub z Bergamo w ostatnich sezonach to wzór, jak z niczego stworzyć naprawdę piękny projekt. Myślę że każdy fan futbolu kibicuje Atalancie - mam wrażenie i jednocześnie nadzieję, że szczyt ich możliwości jeszcze się nie ujawnił. Brawa dla zarządu, piłkarzy i oczywiście genialnego GPG, należą im się one już na chwilę obecną, a bóg wie o co jeszcze zawalczą w tym sezonie :)

FCHollywood | 21.06.2020 23:16

Tylko dla romantyków piłki. Każdy wie jaka jest rzeczywistość i w dłuższej perspektywie klubu z Bergamo nie ma.

xxBANGxx | 21.06.2020 23:22

Atalanta jest piękna, a wydaje się, że ten klub wie dokąd zmierza. Tam jest potencjał na TOP4 co roku i tego im życzę. LM to spore pieniądze, a klub z Bergamo konsekwentnie buduje swoją markę. I oby tak dalej, bo to jedna z najciekawszych drużyn na świecie.

Mucha52 | 21.06.2020 23:28

Na ten moment to mój ulubiony Włoski zespół który gra najlepszą piłkę. Czyżby czarny koń LM?

BOYSSAN | 21.06.2020 23:59

Mucha52 , tak to wyglada ze Atalanta piłkę gra najładniejsza i patrząc z perspektywy pojedynczego meczu mogą pokonać prawie każda drużynę na świecie , ale brakuje in regularności dzięki której wygrywa się ligę

BOYSSAN | 22.06.2020 00:20

@milanista

Obrona odkąd wszyscy mówią o Atalancie to jest jej najsłabsza formacja. Bergamo jest wybitnie ofensywnie nastawiona drużyna , ale w obronie gracze są naprawdę przeciętni, stad większość drużyn nawet słabych może stwarzać sobie okazje . Malo było meczy gdzie Bergamo przegrywało 3:0 żeby remisować lub prowadziło 2:0 żeby przegrać, akurat w ich przypadku to sie zdarza za czesto i przez to nie jest to drużyna na scudetto

Klemens | 22.06.2020 06:51

Atalanta prowadzi 4:0, pachnie kolejną bramką dla tego zespołu (choć rywali również) i... Gasperini wylatuje z boiska z czerwoną kartką! Zeman i Bielsa byliby dumni! To jest tak niezwykłe, czarodziejskie... ale i szalone oraz bezsensowne, że dla mnie stanowi istną kwintesencję tej drużyny, po prostu symbol ostatnich dwóch lat.

Uwielbiam na nich patrzeć, ale gdybym był ich zaprzysięgłym kibicem...

Monochromatyczn | 22.06.2020 15:24

Gdyby ligę dograno formatem Final Four, czwarty zespół byłby moim zdecydowanym faworytem.



seriea.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy