REKLAMA
REKLAMA

Douglas Costa: Miałem chwile zwątpienia

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: Football Italia  |  25.05.2020 21:15
Douglas Costa: Miałem chwile zwątpienia

Douglas Costa  |  fot. Grzegorz Wajda

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
Skrzydłowy Juventusu Douglas Costa przyznał, że miał momenty zwątpienia spowodowane kolejnymi kontuzjami. Brazylijczyk z powodu problemów zdrowotnych opuścił wiele spotkań w ciągu ostatnich trzech sezonów.

- Są chwile, kiedy myślę: czy mogę jeszcze grać? Ma to miejsce, kiedy wychodzę na boisko i ponownie doznaję kontuzji - powiedział Costa dla The Players' Tribune, cytowany przez Football Italia.

- Kiedy oglądam mecze w telewizji, przypominam sobie, że to moja pasja i że nadal mogę grać na wysokim poziomie. To jest to, co utrzymuje mnie przy życiu. Wiem, że gra w piłkę przychodzi mi z łatwością. To nie ma nic wspólnego z pieniędzmi czy byciem sławnym - kontynuował.

- Chodzi o to, żeby robić to, co lubisz i dobrze się przy tym bawić. To jest mój cel. Żartuję sobie z Alexem Sandro, że miałem więcej prześwietleń niż rozegranych spotkań - dodał Brazylijczyk.

Współpraca z trenerem mentalnym


- Ludzie mówią, że Douglas ma potencjał, aby być jednym z najlepszych na świecie, ale powstrzymują go kontuzje. To mnie irytuje. Mam potencjał, by być topowym piłkarzem, ale z powodów będących poza moją kontrolą, nie mogę nim być. Za każdym razem, gdy jestem kontuzjowany, zadaję sobie pytanie: Co złego zrobiłem? To coś, co mnie boli - mówił skrzydłowy Juventusu.

- Dlatego poprosiłem o pomoc. Nie wiem, czy słyszałeś o trenerze mentalnym. Nie są psychologami, ale pokazują ci, jak fakty z dzieciństwa mogą na ciebie wpływać - dodał.

Douglas Costa do Juventusu trafił latem 2017 roku, początkowo na zasadzie wypożyczenia, a ostatecznie za 40 milionów euro z Bayernu Monachium. Do tej pory udało mu się jednak rozegrać w barwach Starej Damy zaledwie 90 spotkań we wszystkich rozgrywkach.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 2 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

Heniok | 26.05.2020 05:19

Przy tylu kontuzjach, 90 spotkań to naprawdę sporo, nie żadne zaledwie. To tylko pokazuje jaki poziom umiejętności prezentuje sobą Brazylijczyk. Cieszy fakt, że nie siedzi bezczynnie i mówi głośno o swoim problemie, ma głód gry i motywację. Oby tylko zdrowie dopisywało!

Luczywo | 26.05.2020 09:34

Jeden z ulubionych pilkarzy ostatnich lat, jakiego "regularnie" podziwiam. Jasne, czasem traci pilke, zle poda, ale to przyspieszenie, nietuzinkowy trik i nonszalancja w zagraniu... Dla tych chwil czasem czlowiek w ogole kibicuje.



seriea.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy