REKLAMA
REKLAMA

Juve triumfuje z Brescią

dodał: maaarcin  |  źródło: SerieA.pl  |  16.02.2020 16:59
Juve triumfuje z Brescią

Paulo Dybala  |  fot. Grzegorz Wajda

Oceń bukmachera i wygraj 150 złotych
Bez niespodzianki obeszło się w jednym z niedzielnych spotkań 24. kolejki Serie A, w którym Juventus przed własną publicznością pokonał 2:0 Brescię Calcio.

Juventus przystępował do niedzielnego spotkania w roli zdecydowanego faworyta. Podopieczni Maurizio Sarriego w pierwszych dwóch kwadransach nie zdołali jednak ani razu zaskoczyć defensywy rywali.

W 37. minucie goście doznali poważnego osłabienia, bowiem z powodu drugiej żółtej kartki boisko musiał opuścić Florian Aye. Kilka chwil później Stara Dama wyszła na prowadzenie. Andrenacciego precyzyjnym strzałem z rzutu wolnego pokonał Paulo Dybala. Była to jedyna bramka w pierwszej połowie.

W drugiej odsłonie spotkania, grająca z przewagą jednego zawodnika, drużyna Starej Damy kontrolowała wydarzenia na boisku, a w 75. minucie zdobyła drugiego gola. Po dwójkowej akcji z Matuidim, w sytuacji sam na sam z bramkarzem znalazł się Juan Cuadrado i spokojnie trafił do bramki, ustalając wynik spotkania na 2:0.

Juventus FC - Brescia Calcio 2:0 (1:0)

1:0 Dybala 38'
2:0 Cuadrado 75'

żółte kartki:
Juventus - Bonucci, Higuain, Bentancur
Brescia - Aye

czerwona kartka:
Brescia - Aye 37'

Juventus: Szczęsny – Danilo, Rugani, Bonucci (78' Chiellini), Alex Sandro – Ramsey (65' Pjanić, 73' Matuidi), Bentancur, Rabiot – Cuadrado, Higuain, Dybala

Brescia: Alfonso (10' Andrenacci) – Sabelli, Mateju, Chancellor, Martella – Bisoli, Bjarnason (80' Ndoj), Dessena – Zmrhal (90' Skrabb) – Aye, Balotelli
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 27 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Cyklop Dwu Oki | 16.02.2020 17:00

"Sarrimasochizmo" ciąg dalszy, oczy krwawią oglądając taką grę Juve.
Jeden pozytyw z tego meczu to powrót Chieliniego.
" Sarri Out"

Posesivo | 16.02.2020 17:00

Uff udało się...
Co ten Matuidi dziś zagrał , szok :-) cieszy powrót Giorgio,smuci wykończenie Dybali.

Zmęczyłem się oglądaniem

xxBANGxx | 16.02.2020 17:03

Pierwsze 30 minut to była katorga, ale od cudownej bramki Dybali widzieliśmy (momentami) Juventus jaki chcielibyśmy oglądać zawsze. Nawet Matuidi, którego słusznie krytykujemy zaliczył fantastyczną asystę przy bramce Cuadrado. No tego to bym się po Francuzie nie spodziewał. Brawo. A gdyby nie bramkarz Bresci to skończyłoby się pewnie i na 5:0. Na pewno duży wpływ na sytuację na boisku miała czerwona kartka, ale nie ma co narzekać. Jest daleko od ideału, jednak są 3 punkty, i to jest najważniejsze. No i momentami gra mogła się podobać. Najlepszy na boisku? Paulo Dybala, bez dwóch zdań.

Wydarzeniem meczu i tak był powrót kapitana Chiellini. Świetny człowiek, wybitny obrońca.

Forza Giorgio, Forza Juve!

Elseid_Design | 16.02.2020 17:05

Maurycy dokończy sezon i arrivederci la Vecchia Signora.

Italia00 | 16.02.2020 17:07

Obie bramki bardzo ładne. Zarówna pięknie wykonany rzut wolny Dybali jak i świetna asysta Matuidiego. Poza tym było kilka 100% sytuacji i spokojnie Juventus mógł prowadzić wyżej, ale wykończenie akcji stało na dramatycznym poziomie. Cieszy również powrót Kielona. Zobaczyć go na boisku to przyjemność :).

Niestety, pomimo 3 punktów mam wrażenie, że Sarri czasami nie ogarnia co się na około niego dzieję. Dziś posadził na ławce Pjanicia, żeby ten wreszcie odpoczął, po czym wpuszcza go w drugiej połowie za Ramseya. Po kilku chwilach Pjanic doznaje kontuzji. Taktyczny geniusz :D

wojojuve | 16.02.2020 17:12

Bardzo słaby Juventus i tragiczna Brescia.

dostojnyfarmata | 16.02.2020 17:28

2-0 z grającą w "10" Brescią z trzecim bramkarzem między słupkami nie robi wrażenia ale trochę szczęścia i zamiast 2 bramek, 2 słupków i 2 poprzeczek mogło być takie powiedzmy 4-0 lub lepiej.

Cóż. Na dziś wystarczy. Zobaczymy co dalej ale liczę na poprawę w myśl zasady że im mocniejszy rywal tym lepsza gra.  

funjuve | 16.02.2020 17:38

Dziadostwa ciąg dalszy, bo ta nasza gra to jedno wielkie dziadostwo. Wychodzimy na naszym stadionie przeciwko słabej Brescii, która dodatkowo musiała grać drugim lub trzecim garniturem i jeszcze dodatkowo przez większość meczu musiała grać w dziesięciu i my wygrywamy 2:0 po wielkich męczarniach. Moje biało-czarne serce krwawi jak oglądam coś takiego. Miało być sarrismo a jest tragizmo. Obejrzałem ten mecz bez żadnej przyjemności i aż szkoda dopłacać dodatkowe pieniądze, żeby na kanałach Eleven oglądać takie "spektakularne" mecze w wykonaniu jak by nie było mojej ukochanej drużyny. Patrząc na ten dzisiejszy mecz taka myśl mnie naszła, że pod wodzą Sarriego Stara Dama powoli umiera. Gdybyśmy dziś grali nie z Brescią a np. z Lazio czy Interem, to co najmniej ze 3:0 byśmy w dupę dostali. Całkowitą winą za naszą słabą grę obarczam Peta. Ja jestem tylko jeszcze ciekawy co on wymyśli na LM i jak Juventus się zaprezentuje pod wodzą takiego trenera? W razie niepowodzenia, którego zresztą się spodziewam, to pierwszy zacznę krzyczeć głośno: SARRI GET OUT!
Pozytywy w dzisiejszym meczu są dwa. 1) Kapitalne dogranie Matuidiego do Cuadrado, w konsekwencji czego Kolumbijczyk  strzelił bramkę. Piękne.
2) Powrót KAPITANA.  Jak ja się ucieszyłem, że on w końcu pojawił się na boisku. Na tym zakończę, bo to naprawdę cieszy.

marcin985 | 16.02.2020 18:45

Co tutaj dużo pisać. Świetna bramka Dybali oraz piękna asysta Matuidiego. Martwi gra Higuaina bo coś nie może strzelić bramki. I najważniejsze powrót Chieliniego. Ogólnie gra bez rewelacji i oczywiście kartka nam pomogła bo sądzę że bez kartki było by wymęczone 1:0. Najgorsze jest to że nie da się oglądać Juventusu nawet ze słabą drużyną nie potrafią dominować i rozgrywać pięknych akcji.

HeiseSasaki | 16.02.2020 18:48

@funjuve
Do pozytywów dodał bym naprawdę przyzwoity występ Ramseya (szczególnie porównując to z krwi dotychczasowymi bardzo niedawnymi meczami)a do negatywów jego ściągnięcie przez Sarriego po którym nasza gra całkowicie siadła... Na prawdę nie pojmuje dlaczego zdjął jego a nie Rabiota który przez większość meczu grał znów na stojąco.

Posesivo | 16.02.2020 18:56

Ej,a może nasza gra to brak motywacji na ligę,która dominujemy? Oby...

JerryF | 16.02.2020 18:58

Ufff, na szczęście dzisiaj zrzutka na sędziego się udała. Bez tego znowu byśmy przegrali. Dobrze, że coś z wypłaty zostało.


Z mniej ważnych rzeczy: brak Pjanicia i wg. mnie piłka trochę szybciej i składniej chodziła w środku.
Ale w sumie mecz u siebie z rezerwami przedostatniej drużyny w lidzę i to grającej w 10 większość meczu, nie jest żadnym wyznacznikiem.
Tym bardziej, że do tej czerwonej kartki graliśmy beznadziejnie i dopiero potem zaczęło to jakoś wyglądać. Miałem wrażenie, że bez Ronaldo Dybala i Igła nie bardzo potrafili się odnaleźć. Cuadrado próbował robić wiatr, ale 8/10 jego szarż to jazda bez głowy. Na szczęście 2/10 to zazwyczaj akcja bramkowa.

wojojuve | 16.02.2020 19:36

Jerry

Szczególnie za ten potok żółtych kartek dla nas i brak karnego na Cuadrado...

JerryF | 16.02.2020 19:45

@wojojuve
Nie ważne, mecz kupiony, jak wszystkie poprzednie 8 sezonów :)

hablador | 16.02.2020 21:27

Z tego co czytam nie ma wśród kibiców Juve wielkiej nadziei na wielkie sukcesy z obecnym trenerem.

Z obszernych fragmentów meczów Juve jakie widziałem, nie widać poprawy wobec tego co prezentowali Turyńczycy za Allegriego. Mam wrażenie, że Allegri wyciągnął absolutnie wszystko z tego zestawu zawodników, więc może czas na bardziej zdecydowane roszady personalne wśród samych zawodników?

hablador | 16.02.2020 21:35

@wojo & jerry

Co do sędziowania, możecie się powoływać na mnie. Jestem neutralny wobec Juve i sami wiecie jakie miałem zastrzeżenia do karnych, ale przepisy są jakie są i drukowania pod Juve w tym sezonie na pewno nie ma. Zresztą nabierzcie dystansu do prowokatorów, bo takie łatwe podpalanie się bezpodstawnymi zarzutami we wpisach też nie ma sensu.

Gdy dyskutuje się w oparciu o fakty, nie trzeba nawalać się ze szczekaczami i można spać spokojnie. Więc kibice Juve mogą spać ze spokojnym sumieniem.

Untouchables | 16.02.2020 22:19

Kurwa. Jak za allegrego wygrywaliśmy takie mecze w měkach 1:0 to było spuszczanie się że juve takie cyniczne, dna zwycięzców, oczy krwiawia ale jest Zajebiscie. Było tutaj kilka fajnych akcji, widać zalążek czegoś więcej. Fani juve są Po****ni. Wina trenera że zmienił kiepskiego ramseya i ten złapał uraz. No ****a. Może nie wychodzic na murawę bo jest opcja złapania kontuzji. Jestem w szoku. Kibice juve out. Nie Sarri aut!

xxBANGxx | 16.02.2020 22:19

funjuve
Chyba jednak trochę przesadzasz, bo nasi piłkarze mogli tu wygrać nawet 4:0, brakowało skuteczności i tyle. Posiadanie piłki - 68%, strzały na bramkę - 27. To nie tak, że Juventus nie próbował co widać po statystykach. Przecież sam Dybala mógł uzbierać hattricka. Ja nie mówię, że to był świetny mecz, ale też uważam, że niektórzy kibice trochę przesadzają, bo przy odrobinie szczęścia byłby wysoki wynik, a wtedy nikt by aż tak nie narzekał. Wiem, że Sarri jest na celowniku, sam zaczynam powoli mieć dosyć pewnych rozwiązań, ale nie ma co jeszcze go zwalniać. Zobaczymy jak to będzie z Lyonem, a co jak co - na papierze jesteśmy zdecydowanym faworytem.

Untouchables | 16.02.2020 22:22

Nie mówiąc o tym że każdy marzył o tym żeby juve grało jak Napoli za jego czasu tam. Dajcie człowiekowi szansę znawcy, eksperci, profesjonaliści..

Untouchables | 16.02.2020 22:31

Jeszcze jedno za czasów Conte czy allegrego zagraliśmy może z cztery fantastyczne mecze, w serie a nie było żadnej konkurencji i potrafiliśmy odpaść z LM z galatasaray. Przez pół roku sariego było więcej fajnych dla oka meczów niż przez osiem lat Conte i allegriego. Kibice juve jesteście hipokrytami i debilami. Przynajmniej na tym forum

xxBANGxx | 16.02.2020 22:59

^
Ogarnij się i przestań obrażać fanów Juventusu, bo to już gruba przesada.

Monochromatyczn | 16.02.2020 23:18

"Przez pół roku sariego było więcej fajnych dla oka meczów niż przez osiem lat Conte i allegriego." - życzeniowa bzdura, poza tym przez pół roku Sarriego było więcej żenujących występów poniżej krytyki niż przez te 10 lat od Zaccheroniego i Del Neriego. Kolega Untouchables być może nie widział dzisiejszego meczu i dwóch poprzednich, być może uważa że jak już przegrywać to najfajniej z Napoli, być może bardziej cieszy go zdrowie niż trofea ;)

JuveLegia | 16.02.2020 23:39

Żałosny piknik.
W sumie to już nie wiem czy winić Sarriego czy piłkarzy.
Patrząc na celność strzałów w tym sezonie takiego naszego Messiego chciałoby się spoliczkować.
Czy w poprzednich sezonach rzeczywiście tak dominowaliśmy?
Pamiętam, że Napoli przegoniliśmy tuż przed końcem jednego z sezonów.

Untouchables | 17.02.2020 00:29

To prawda,dzisiejszego meczu nie widziałem. Widziałem każdy przed przez ostatnie 5lat i codów nie było, były przebłyski. I jedno tylko pamiętam. Conte out, allegrii out i teraz Sarri out. Nie mam pojęcia kto mógłby spełnić wasze oczekiwania i jaki wynik.

dalmare | 17.02.2020 01:08

Poza zawsze szokującym potwierdzeniem że sytuacja bardzo zła (gra bez 1szego gk, podstawowego obrońcy, najlepszego pomocnika i napastnika przeciw Juventusowi) może łatwo stać się jeszcze gorsza (utrata 2go gk w 10' i wyrzucenie napastnika w 38mej)- mecz potwierdził też inną znaną prawdę, że Dybala jest lepszy bez CRonaldo, a to oznacza że walory w ataku Juventusu nie kumulują się przez proste dodawanie.
Pan z presleyowskim kosmykiem jest sobą pod nieobecność pana z szeroko otwartymi oczami- od czasów Palermo wiadomo że Dybala nie jest skrzydłowym lecz swobodnym cofniętym w szerokości p.k., symetryczne na obrazku 4-3-3 tego nie zmienia.

FatCat | 17.02.2020 07:57

jakim to stulejarzem trzeba być żeby nazywać grę Juve dziadostwem. może styl nie jest powalający ale liczy się tylko wynik końcowy. nieudacznicy tego nie rozumieją i chcieliby co mecz 4:0 w pięknym stylu

George_Best | 17.02.2020 11:02

no, bo przecież przedostatni mecz był wygrany. Juve stłamszone przez jakiś podzespół, że nie wiedziało, co się dzieje i przegrało 2:1. weź się nie kompromituj Gruby Kocie.



seriea.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy