REKLAMA
REKLAMA

Media: Borussia wyłoży 25 mln euro za Emre Cana

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Football Italia  |  28.01.2020 10:56
Media: Borussia wyłoży 25 mln euro za Emre Cana

Emre Can  |  fot. Grzegorz Wajda

Jak odebrać najlepszy bonus od bukmachera?
Emre Can jest już o krok od przeprowadzki z Juventusu FC do Borussii Dortmund. Reprezentant Niemiec ma kosztować 25 milionów euro przedstawiciela Bundesligi, sugerują najnowsze medialne doniesienia w sprawie przyszłości piłkarza.

Według informacji Sky Sport Italia, SportItalia i CalcioMercato.com klub z siedzibą na Signal Iduna Park na początku zaproponował 18 milionów euro, co zostało później zwiększone do 22 milionów euro.

Ostatecznie Juventus uzgodnił z Borussią, że suma transakcji wyniesie 25 milionów euro, co wydaje się świetnym interesem dla mistrzów Włoch, mając na uwadze to, że Emre Can trafił do Juve na zasadzie wolnego transferu.

Analizując różne informacje związane z transakcją z udziałem piłkarza urodzonego we Frankfurcie nad Menem niewykluczone, że w grę wchodzi wypożyczenie Emre Cana do Borussii z opcją obowiązkowego transferu definitywnego po zakończeniu tego sezonu.

26-latek podobno do tego stopnia był zdeterminowany, aby odjeść z Juve, że był gotowy na zmniejszenie swoich zarobków. Dodajmy, że wcześniej zainteresowanie zawodnikiem wyrażały też takie kluby jak Bayern Monachium, czy Everton.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 2 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

Outlander | 28.01.2020 11:09


Fajnie, że idzie do Niemiec i to jeszcze BVB bo mi go szkoda było. Sarri odstawił go kompletnie. Dostawała tylko ciosy od klubu. Był taki moment w poprzednim sezonie, po kontuzji gdzie grał obiecująco. Niestety po zmianie trenera został odstawiony od składu. Niech idzie i gra jak najlepiej!

JPMagik | 29.01.2020 08:38

No i fajnie. Przyszedł za darmo odejdzie za 25 mln. Całkiem dobrze to wyszło



seriea.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy
27.09 19:56