REKLAMA
REKLAMA

Skuteczna pogoń Hellas Werona, gol Stępińskiego

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: SerieA.pl  |  15.12.2019 14:36
Skuteczna pogoń Hellas Werona, gol Stępińskiego

Mariusz Stępiński  |  fot. Grzegorz Wajda

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
Aż sześć bramek padło w pierwszym niedzielnym meczu Serie A. Hellas Werona zremisował u siebie 3:3 z Torino, choć przegrywał już 0:3. Jedną  z bramek dla gospodarzy zdobył Mariusz Stępiński.

W lepszych nastrojach do niedzielnego spotkania przystępowali goście, którzy wygrali dwa ostatnie ligowe spotkania i chcieli potwierdzić dobrą formę. Tymczasem zespół z Werony chciał zrehabilitować się za ostatnie dwie porażki.

Od początku spotkanie toczyło się pod dyktando gości z Turynu, którzy zdecydowanie częściej gościli pod bramką przeciwnika. Swoją przewagę udokumentowali w 36. minucie objęciem prowadzenia. Bramkarza gospodarzy potężnym uderzeniem z lewej strony pola karnego zaskoczył Cristian Ansaldi. Była to jedyna bramka w pierwszej części meczu, ale Torino schodziło na przerwę z zasłużonym prowadzeniem.

Dziesięć minut po przerwie Torino podwyższyło prowadzenie na 2:0. Tym razem na listę strzelców wpisał się Alex Berenguer, którzy przeprowadził indywidualną akcję i pokonał bramkarza rywali strzałem z lewej strony pola karnego.

Sześć minut później było już 3:0. Po raz drugi na listę strzelców wpisał się Ansaldi, który dopadł przed polem karnym do piłki odbitej po rzucie rożnym i mocnym strzałem umieścił ją w siatce.Sześć minut później było już 3:0. Po raz drugi na listę strzelców wpisał się Ansaldi, który dopadł przed polem karnym do piłki odbitej po rzucie rożnym i mocnym strzałem umieścił ją w siatce. W tym momencie wydawało się, że spotkanie jest już rozstrzygnięte.

W 69. minucie padła jednak pierwsza bramka dla gospodarzy. Z rzutu karnego do bramki Torino trafił doświadczony Giampaolo Pazzini. Siedem minut później padł kontaktowy gol. Tym razem Sirigu z kilku metrów pokonał Valerio Verre, który dobił piłkę, po tym jak ta się odbiła do słupka.

Sześć minut przed końcem zespół z Werony doprowadził do wyrównania. Jeden punkt gospodarzom uratował Mariusz Stępiński, który strzałem z kilku metrów wykorzystał bardzo dobre dośrodkowanie Marco Faraoniego.

Hellas Werona - Torino FC 3:3 (0:1)

0:1 Ansaldi 36'
0:2 Berenguer 55'
0:3 Ansaldi 61'
1:3 Pazzini (k.) 69'
2:3 Verre 76'
3:3 Stępiński 84'
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco