REKLAMA
REKLAMA

Come-back Nietoperzy. Derby dla Valencii!

dodał: Kamil Krusiński  |  źródło: PrimeraDivision.pl  |  07.12.2019 20:30
Come-back Nietoperzy. Derby dla Valencii!

La Liga

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
Sześć bramek obejrzeli kibice zgromadzeni dziś na Estadi Ciutat de Valencia, gdzie w derbowej rywalizacji, Nietoperze pokonały Levante 4:2. Gospodarze prowadzili jednak w 20. minucie 2:0 po dwóch trafieniach Rogera - później piłka wpadała już tylk do siatki Żab. Jeszcze przed przerwą swojaka zaliczył Roger, później dublet w kilkadziesiąt sekund ustrzelił Gameiro, a w końcówce wynik ustalił Torres.

Na cztery zmiany po wysokiej porażce z Getafe zdecydował się trener Lopez - miejsca Duarte, Vezo, Vukcevicia i Mayorala zajęli Coke, Falcon, Campana i Roger. Trzech zawodników po zwycięstwie z Villarrealem wymienił za to trener Calleja - Mangala, Gaya i Gomez zostali zastąpieni przez Garay'a, Costę oraz Gameiro.

W dziewiątej minucie gry, dobrą sytuację na otwarcie wyniku mieli przyjezdni, ale uderzający z rzutu wolnego tuż zza linii pola karnego Parejo, posłał piłkę nad poprzeczką. W 11. minucie, na prowadzenie wyszły za to Żaby - z lewego skrzydła w pole karne zbiegł Roger, który płaskim uderzeniem w krótki róg zaskoczył Cillessena.

Osiem minut później, Levante prowadziło już 2:0 - bezsensowny faul na skraju pola karnego popełnił Dani Parejo, który wślizgiem powalił na ziemię Rochinę, a jedenastkę na gola zamienił Roger. W ostatnim kwadransie przebudzili sie goście - w 34. minucie z rzutu wolnego huknął Dani Parejo, ale prosto w Fernandeza.

Dwie minuty później, płaski strzał Gameiro odbił przed siebie bramkarz, a piłkę w siatce umieścił dobijający Rodrigo - gol nie został jednak uznany z powodu spalonego. W końcówce Rodrigo miał jeszcze jedną świetną sytuację - po zgraniu piłki przez Gameiro, strzał napastnika Valencii na refleks wybronił Fernandez.

Kiedy wydawało się już, że gospodarze zejdą na przerwę z dwubramkowym prowadzeniem, Nietoperze przypieczętowali przewagę na murawie zdobyciem gola kontaktowego. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, niefortunnie interweniował Roger, który po dwóch golach strzelonych do właściwej bramki, pokonał swojego bramkarza.

Dziesięć minut po przerwie, wprowadzony w pierwszej połowie w miejsce kontuzjowanego Cillessena Domenech wybronił uderzenie Moralesa. Cztery minuty później było już za to 2:2 - obrońcom Levante zdołał urwać się Rodrigo, który sprytną podcinką przerzucił futbolówkę nad bramkarzem, a z trzech metrów do siatki skierował ją głową Gameiro.

Kilkadziesiąt sekund później, Francuz cieszył się z kolejnego gola - Torres dostrzegł w polu karnym niepilnowanego Gameiro, który huknął w kierunku dalszego słupka pozostawiając Fernandeza bez szans na skuteczną interwencję. Kwadrans przed końcem regulaminowego czasu gry, sytuacja gospodarzy dodatkowo się pogorszyła, albowiem boisko z czerwoną kartką opuścił Falcon.

Dwie minuty przed końcem regulaminowego czasu gry, Los Che przypieczętowali zwycięstwo zdobywając czwartego gola. Drugą asystę tego dnia zanotował Rodrigo, który prostopadłym podaniem uruchomił Torresa, a ten strzałem w kierunku dalszego słupka pokonał Fernandeza.

Kiedy następne mecze?


Czwarte zwycięstwo na przestrzeni pięciu spotkań pozwoliło Valencii awansować na siódme miejsce w tabeli La Liga, zrównując się punktami z Atletico. W następnej serii gier, podopieczni trenera Celadesa zmierzą się z Realem Madryt, podczas gdy Levante podejmie Granadę.

Levante UD - Valencia CF 2:4 (2:1)


1:0 Roger 11'
2:0 Roger (k.) 19'
2:1 Roger (sam.) 45+3'
2:2 Gameiro 58'
2:3 Gameiro 59'
2:4 Torres 88'

czerwona kartka:
Falcon (75') - za drugą żółtą kartkę

żółte kartki:
Coke, Morales, Rochina, Falcon - Coquelin, Torres

Levante: Fernandez - Clerc, Falcon, Coke, Miramon - Bardhi, Campana, Radoja, Rochina (71' Vukcević) - Roger, Morales (70' Mayoral)

Valencia: Cillessen (27' Domenech) - Costa, Garay, Gabriel, Wass - Soler, Coquelin, Parejo, Torres - Rodrigo, Gameiro
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 1 komentarz

sortowanie: rosnąco | malejąco

Joker | 08.12.2019 00:57

Bardzo nietypowy klasyczny hat trick Rogera, hehe :) brawa dla Valencii za efektowny powrót, powoli ogarnia się ten zespół, biorąc pod uwagę masę kontuzji w Ajaxie ja bym nie wykluczał niespodzianki i awansu Valencii.



seriea.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy
11.07 23:37