REKLAMA
REKLAMA

Wygrane Romy, Lazio i Verony

dodał: Kejar  |  źródło: SerieA.pl  |  24.11.2019 16:53
Wygrane Romy, Lazio i Verony

Bartłomiej Drągowski  |  fot. Grzegorz Wajda

ZAKŁAD BEZ RYZYKA 50pln (zwrot na konto depozytowe)
Gracze Romy wygrali z Brescią 3:0. W innych meczach tej kolejki triumfowali też zawodnicy Lazio i Verony.

W Rzymie wszystkie bramki padły po zmianie stron. Najpierw gola zdobył Smalling. W 57. minucie podwyższył Mancini. Tymczasem rezultat potyczki na 3:0 dla rzymian ustalił (w 66. minucie) Dzeko.

Po jednym golu - do przerwy - dla każdej ze stron obejrzeli kibice na Mapei Stadium. W 34. minucie do siatki gospodarzy trafił Immobile. Wyrównał Caputo. Ostatecznie goście triumfowali 2:1, ponieważ w doliczonym czasie gry do drugiej połowy trafił Caicedo.

Beniaminek z Werony skromnie pokonał Fiorentinę 1:0. Jedynego gola w tym spotkaniu zobaczyliśmy w 66. minucie. Wtedy to do bramki rywali trafił di Carmine. Dodajmy, że pokonanym bramkarzem był Drągowski.

Jak spisali się inni Polacy? Żurkowski spędził cały mecz na ławce gości. Z kolei Stępiński i Dawidowicz (Hellas) pojawili się na ostatnie minuty tej potyczki.

Wyniki dzisiejszych spotkań rozgrywanych od 15:00:



Roma - Brescia 3:0 (0:0)


1:0 Smalling 49'
2:0 Mancini 57'
3:0 Dzeko 66'

Sassuolo - Lazio 1:2 (1:1)


0:1 Immobile 34'
1:1 Caputo 45'
1:2 Caicedo 90+1'

Hellas - Fiorentina 1:0 (0:0)


1:0 di Carmine 66'
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 6 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

moden1 | 24.11.2019 16:57

Czyżby wyhodowali jaja? W końcu to Lazio potrafi wygarnąć zwycięstwo w końcówce, a nie je stracić. To jest to czego w ostatnich latach brakowało im żeby dostać się do TOP4.

donbalon | 24.11.2019 17:33

Szczytem żenady jest to, co Viola wyprawia pod wodzą Montelli. Ten śmieszny człowiek jest do wyrzucenia natychmiast, przecież oni mają naprawdę mocną ekipę, a stoją na boisku jak kołki, grając wszystko do Ribery'ego i licząc na cud. Tragedia.

Del0ren | 24.11.2019 17:37

Ten VAR we Włoszech to nieporozumienie. Wczorajszą sytuację z Cuadrado tłumaczono, iż VAR nie może cofać się do sytuacji nie wpływających bezpośrednio na zdobycie gola. Po czym dzisiaj odebrano gola Zaniolo dopatrując się autu jakieś 20 sekund przed zdobyciem gola. Powinny być jakieś szczegółowe wytyczne o ile i do jakich sytuacji można się cofnąć, a nie zostawianie znowu pola do interpretacji dla sędziego.

A co do meczu to w końcu Roma potrafiła nie tylko kreować sytuacje ale i je wykorzystać. Świetna bramka Manciniego, dobry powrót Pellegriniego i kolejny fantastyczny występ Smallinga (bezbłędny w obronie, do tego gol i dwie asysty). Brescia za to beznadziejna, nie widzę zbytnio dla nich szansy na utrzymanie.

Troyan | 24.11.2019 18:12

Nie jestem za częstą zmianą trenerów ale w Fiorentinie powinno to nastąpić natychmiast. Od początku miałem wątpliwości co do zatrudnienia Montelli, gość w jakiś dziwny sposób się wypalił i zatracił trenerskie umiejętności. Na daną chwile serie a to dla niego za wysokie progi a Fiorentina z takim składem zasługuje na lepszego taktyka, tyle że trochę nie mam pomysł kto mógłby go zastąpić.

Joker | 24.11.2019 23:47

Trochę Lazio niepotrzebnie się męczyło, ale cieszy mnie że mimo iż to nie był ich najlepszy mecz to udało im się wygrać, bo zwykle takie mecze to Lazio przegrywało w końcówkach. Wreszcie Caicedo dał coś ekstra wchodząc z ławki, niby nie grał jakoś tragicznie, ale konkretów z jego strony do tej pory było niewiele, w ogóle ta akcja na 2:1 bardzo ładna, fajnie Alberto (9.asysta!) z Caicedo sobie poklepali. A Ciro jest przykładem, że jak napastnikowi idzie to nawet taki mocno średni strzał wpada :) piękna seria trwa, jest podium, a kolejny mecz u siebie z Udine, a więc koniecznie trzeba podtrzymać tą passę, aby do meczu z Juve przystępować w świetnych nastrojach i bez większej presji.

Meryl72 | 25.11.2019 11:50

Ten mecz to w zasadzie nasz dotychczasowy sezon w pigułce - przewaga, nieskuteczność, wypuszczone prowadzenie po pierwszym celnym strzale przeciwnika, bramka stracona po stałym fragmencie. Jednak tym razem nasza zawziętość oraz walka do końca zostały nagrodzone kolejnym wyszarpanym kompletem, co daje nam w końcu ciągłość wyników. Ciro i Luis z kosmicznymi liczbami jak na ten etap sezonu, Włoch ma 15 goli (dodatkowo 2 w EL), Hiszpan jak wspomniane wyżej 9 asyst (plus 1 w EL).



seriea.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy
29.03 13:08