REKLAMA
REKLAMA

Spokojna wygrana Królewskich

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: PrimeraDivision.pl  |  05.10.2019 17:55
Spokojna wygrana Królewskich

Karim Benzema  |  fot. Anadolu Agency / Hepta / Sport Pictures

Jak odebrać najlepszy bonus od bukmachera?
W spotkaniu ósmej kolejki hiszpańskiej ekstraklasy Real Madryt pokonał 4:2 Granadę CF. Tym samym zawodnicy Los Blancos utrzymają pozycję lidera rozgrywek przed przerwą na mecze reprezentacyjne.

Druga sobotnia potyczka w ramach hiszpańskiej ekstraklasy zapowiadała się bardzo interesująco, mając na uwadze to, że lider rozgrywek mierzył się z wiceliderem. Zawodnicy Los Blancos byli jednak zdecydowanymi faworytami tej potyczki.

W pierwszej odsłonie zawodnicy Królewskich bez większych kłopotów wypracowali sobie dwubramkową zaliczkę przed druga częścią rywalizacji. Najpierw już w drugiej minucie gry świetne podanie Garteha Bale'a wykorzystał Karim Benzema, więc madrycki team wyszedł na prowadzenie.

Tymczasem tuż przed gwizdkiem sygnalizującym koniec pierwszej połowy spotkania na listę strzelców wpisał się Eden Hazard. Belg technicznym strzałem pokonał bramkarza rywali, wykorzystując podanie od Federico Valverde. Tym samym Real wykonał dwa milowe kroki w kierunku odniesienia zwycięstwa.

Z kolei po zmianie stron kapitalnym uderzeniem sprzed pola karnego wyróżnił się Luka Modrić, dzięki czemu podopieczni Zinedine'a Zidane'a prowadzili już 3:0. Taki stan rzeczy sprawił, że w szeregi Królewskich wkradło się rozluźnienie i na konsekwencji nie trzeba było długo czekać.

Pierwszy gol dla gości padł w 69. minucie, gdy rzut karny po przewinieniu Alphonse'a Areoli wykorzystał Darwin Machis. Na tym jednak Granada nie poprzestała. Bramkę kontaktową dla teamu Diego Martineza zdobył Domingos Duarte. To było jednak ostatnie trafienie dla Granady.

Wynik rywalizacji na 4:2 ustalił z kolei w doliczonym czasie wprowadzony w samej końcówce James Rodriguez, więc trzy "oczka" ostatecznie zostały w stolicy Hiszpanii.

Real Madryt - Granada CF 4:2 (2:0)

1:0 Benzema 2'
2:0 Hazard 45+2'
3:0 Modrić 61'
3:1 Machis 69' (k.)
3:2 Duarte 77'
4:2 Rodriguez 90+2'

Żółte kartki:
Real: Casemiro 43', Carvajal 54', Areola 68'
Granada: Sanchez 54', Soldado 56', Herrera 72', Duarte 73', Puertas 81'

Real (4-3-3): Areola – Carvajal, Varane, Ramos, Odriozola Arzallus, Valverde, Casemiro, Kroos (34' Modrić), Bale (83' James Rodriguez), Benzema, E. Hazard (70' Isco)

Granada (4-3-3): Rui Silva – Diaz, D. Duarte, Sanchez, Neva, Azeez (51' Vadillo), Montoro (6' Gonalons), Y. Herrera, Puertas, Soldado (64' C. Fernández), Machís.

Sędzia główny: Santiago Jaime (Hiszpania)
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 10 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

EmpiresCF | 05.10.2019 18:25

Mecz na szczycie można powiedzieć ... Cudowna bramka Modricia i nie mniej piękna hazarda

KapitanFCB | 05.10.2019 18:27

Real poraz kolejny na farcie.I tak za niedługo ten ich balonik pęknie.

Real Madridista | 05.10.2019 18:40

Dobry mecz.
Cieniem kładzie się rozluźnienie po 3 golu i przyśnięcie w kryciu (Varane+Valverde) przy drugim golu. Do tego czasu Granada była tylko tłem na boisku. Niepotrzebna nerwówka na końcu.
Dobrze, że Hazard strzelił.
MVP meczu Valverde.
B.dobra zmiana Jamesa - szkoda, że ZZ na niego nie stawia.
Oczywiście nie ma się co podniecać, bo na mocniejsze drużyny to nadal za mało, ale jest jakiś tam progres.
Pzdr.

Real Madridista | 05.10.2019 18:40

*przy drugim gol dla Grenady! ;-)

Ronaldo324 | 05.10.2019 19:09

Czy spokojna to nie wiem... Hazard do momentu bramki fatalnie ale potem już zdecydowanie lepiej. MOTM Valverde to na pewno. Zidanie niech się ogarnie z tym Jamesem bo gościu póki co jest chyba najrówniej grającym zawodnikiem Realu i powinien grać w podstawie.

Ricardo Roomest | 05.10.2019 21:55

No i jak ocenić ten Real? Pierwsza połowa bardzo dobra... Stwarzalimśmy okazje z czego dwie udało się wykorzystać. Trafienie Hazarda klasa... Dobrze, że się nie podpalił, tylko elegancko lobem pokonał bramkarza gości. Świetnie grał Fede. Zasuwał na boisku niesamowicie. W drugiej połowie Modric odpalił torpede i kiedy wydawało się, że mecz jest już rozstrzygnięty dajemy sobie wybić dwa gole... Arealoa chyba trochę za pewnie się poczuł, bo ten karny to jakaś parodia. Szkoda, bo do tej pory wyglądał bardo pewnie i kto wie czy gdyby dziś nie zachował czystego konta to nie zagościłby w bramce na dłużej. Wygraliśmy, ale to na pewno nie była spokojna wygrana.

hugo_sanchez | 06.10.2019 00:08

Kapitan fcb
Strzel ze kupe, podobno kac szybciej mija

Joker | 06.10.2019 00:10

Myślałem, że ta Granada coś więcej pokaże, a tu trochę nie dojechali na 1.poł. Niewiele było z tej ich determinacji, agresywnego pressingu, który zaprezentowali przeciwko Barcie... Dziś byli absolutnie przestraszeni i nijacy, dopiero jak się 0:3 zrobiło, Real tradycyjnie uznał, że już wygrał i wtedy trochę doszli do głosu i o mały fart może nawet by zremisowali, jednak nie byłby to z przebiegu meczu zasłużony wynik.

LM10FCB | 06.10.2019 08:28

Wygrali to  i Barca dzis musi wygrac by Gran Derbi na koniec  miesiąca miało lepszy smak.

Xieza | 06.10.2019 13:10

Pomału wszystko się rozkręca, nasi hejterzy mają zegarki, my mamy czas. Zizu prędzej czy później ogarnie temat ;)



seriea.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy