REKLAMA
REKLAMA

LE: Braga zdobyła Molineux

dodał: Kamil Krusiński  |  źródło: LigaEuropejska.goal.pl  |  19.09.2019 22:55
LE: Braga zdobyła Molineux

Rui Patricio  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Prowadzony przez byłego szkoleniowca Legii Warszawa, Ricardo Sa Pinto, Sporting Braga udanie rozpoczął rywalizację w fazie grupowej Ligi Europy - Minhotos zdołali bowiem wywieźć komplet punktów z Molineux, gdzie zwycięskiego gola w starciu z Wolverhamptonem zdobył Ricardo Horta.

Pierwsza połowa spotkania na Molineux, lekko mówiąc, nie zachwyciła - żadnej z drużyn nie udało się bowiem oddać celnego strzału. Dwukrotnie temperatura podniosła się nieco pod bramką gości - w 12. minucie w bramkę nie trafił Ruben Neves, natomiast tuż przed przerwą, po dograniu Doherty'ego, niecelnie przymierzył Cutrone.

Siedem minut po zmianie stron, bliscy objęcia prowadzenia byli gospodarze - po dograniu Jonny'ego z lewej flanki i kiksie Jimeneza, futbolówka padła łupem Dendonckera, którego płaskie uderzenie zostało jednak wybronione przez Matheusa.

W 71. minucie, pierwsza groźna akcja Sportingu przyniosła od razu gola - Galeno wypatrzył wbiegającego w pole karne, kompletnie niepilnowanego Ricardo Hortę, który nie miał problemów z pokonaniem swojego rodaka, Ruia Patricio. W końcówce bramkę na wagę wyrównania mógł zdobyć Ruben Neves, ale komplet punktów uratował gościom świetnie interweniujący Matheus.

Wolverhampton Wanderers - S.C. Braga 0:1 (0:0)


0:1 Ricardo Horta 71'

żółte kartki:
Boly - Sequeira, Matheus, Palhinha

Wolves: Patricio - Boly, Coady, Bennett - Jonny, Gibbs-White (67' Moutinho), Neves, Dendoncker (76' Jota), Doherty (80' Traore) - Cutrone, Jimenez

Braga: Matheus - Sequeira, Pablo, Viana, Esgaio - R. Horta (88' Murilo), A. Horta (86' Novais), Palhinha, Fransergio - Galeno (84' Trincao), Paulinho
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 2 komentarze

Joker | 19.09.2019 23:44

Kompletnie Wilki się pogubiły na początku sezonu... Coś jednak w tym jest, że granie latem w kwalifikacjach do pucharów to taki pocałunek śmierci w kontekście dalszej fazy sezonu, ciekawe kiedy Wolves się ogarnie, bo jeszcze kilka takich tygodni i sezon będzie trzeba spisać na straty, i walczyć o utrzymanie...

ElCapitano | 20.09.2019 07:39

To są właśnie angielskie średniaki w Europie. Nawet Getafe wygrało z Trabzonem.



seriea.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy