REKLAMA
REKLAMA

Podział punktów w Derby della Capitale

dodał: Kamil Krusiński  |  źródło: SerieA.pl  |  01.09.2019 19:59
Podział punktów w Derby della Capitale

Aleksandar Kolarov  |  fot. Razvan Pasarica / SPORT PICTURES

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
Podobnie jak w przypadku starcia o prymat w północnej części Londynu, także w Rzymie nie poznaliśmy dzisiaj zwycięzcy - Lazio zremisowało bowiem na Stadio Olimpico z Romą 1:1 (0:1). Podopieczni trenera Fonseki objęli prowadzenie po golu Kolarova, ale punkt Orłom zapewnił kwadrans po przerwie Luis Alberto.

Na jedną zmianę po zwycięstwie nad Sampdorią zdecydował się opiekun Lazio, Simone Inzaghi - Parolo został zastąpiony w środku pola przez Lucasa Leivę. Także jedną korektę zarządził po remisie z Genoą trener Fonseca - zamiast Jesusa, na środku obrony pojawił się Mancini.

Już w pierwszych dziesięciu minutach, obie drużyny wykreowały sobie po jednej, groźnej sytuacji. Jako pierwsi do głosu doszli gospodarze, ale strzał Lucasa Leivy na słupek zdołał sparować Lopez. Chwilę później, ostemplowany został słupek po drugiej stronie boiska, kiedy to na uderzenie zza pola karnego zdecydował się Zaniolo.

W 17. minucie, na prowadzenie wyszli giallorossi - zagranie Dzeko zatrzymał w polu karnym ręką Milinković-Savić, a z 11 metrów nie pomylił się Kolarov. Osiem minut później znów o szczęściu mogli mówić piłkarze Romy, albowiem tym razem bramka zatrzęsła się po strzale Correi.

Podopieczni trenera Inzaghiego często próbowali strzelać z dystansu i w 33. minucie ponownie zrobiło się groźnie pod bramką Lopeza, ale próba Luisa Alberto minęła światło bramki. W końcówce pierwszej odsłony dwukrotnie próbował jeszcze Correa, ale raz strzał zatrzymał Lopez, a raz piłka minęła światło bramki.

Druga połowa mogła rozpocząć się od bramki dla Romy, ale piłka po próbie Zaniolo przefrunęła and poprzeczką. W kolejnych minutach inicjatywę przejęli gospodarze - w 58. minucie, niecelnie główkował jeszcze Lazzari, ale dwie minuty później było już 1:1. W polu karnym umiejętnie piłkę zastawił Immobile, który odegrał ją do nadbiegającego Luisa Alberto, a Hiszpan zmieścił futbolówkę pomiędzy ustawionymi przed bramką zawodnikami Romy.

Siedem minut po zdobyciu wyrównującej bramki, podopieczni Simone Inzaghiego byli bliscy objęcia prowadzenia, ale strzał Correi wybronił Pau Lopez. Gorąco zrobiło się jeszcze w końcowych minutach - najpierw poprzeczkę bramki Lazio ostemplował Parolo, a już w doliczonym czasie gry, piłkę do siatki skierował Lazzari, ale gol został anulowany przez sędziego.

Kiedy następne mecze?


Ostatecznie derby Rzymu zakończyły się podziałem punktów - Orły po dwóch kolejkach mają więc w dorobku cztery punkty, podczas gdy giallorossi wciąż będą musieli poczekać na pierwsze ligowe zwycięstwo. Po przerwie reprezentacyjnej, Roma zagra z Sassuolo, a Lazio podejmie Spal.

S.S. Lazio - AS Roma 1:1 (0:1)


0:1 Kolarov (k.) 17'
1:1 Alberto 59'

żółte kartki:
Luiz Felipe, Immobile, Radu, Acerbi - Zaniolo, Florenzi, Santon

Lazio: Strakosha - Radu, Acerbi, Luiz Felipe (40' Bastos) - Lulić (78' Jony), Lazzari, Alberto, Lucas Leiva, Milinković-Savić (71' Parolo) - Correa, Immobile

Roma: Lopez - Kolarov, Fazio, Mancini, Florenzi (88' Diawara) - Kluiver, Zaniolo (79' Santon), Under (67' Pastore), Pellegrini, Cristante - Dzeko
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 10 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

doktorpolmos | 01.09.2019 20:03

Powinno być zwycięstwo dla Lazio niestety nieskuteczność i ręka smsa i skończyło się niesprawiedliwym wynikiem Lazio dużo lepsze... Bardzo słaby lulic... Jony mógł wejść dużo wcześniej...

robycalcio | 01.09.2019 20:07

#doktorpolmos
a od kiedy piłka nożna jest sprawiedliwa? liczy się to co w sieci
z taką grą widzę Lazio na 4 pozycji w tabeli na koniec sezonu a Romę na 7 ;)

xxBANGxx | 01.09.2019 20:15

Kolejny świetny mecz w Serie A. Lazio było trochę lepsze, ale nieskuteczne.

AIR | 01.09.2019 20:33

Jeżeli Inzaghi szalę zwycięstwa chciał przechylić 34-letnim Marco Parolo to o czym my mówimy. SMS dziś był beznadziejny. Szkoda, ze Lotito nie zdołał go sprzedać za 70-80 mln euro i w jego miejsce nie ściągnął stopera, środkowego pomocnika i wszechstronnego ofensywnego zawodnika

doktorpolmos | 01.09.2019 20:44

Piłka jest nieprzewidywalna i tu jest ta chemia... dokładnie liczy się to co w sieci... zobaczymy czy lazio utrzyma dobra formę z poprzednich sezonach z przecietniakami i zacznie pkt z lepszymi więc mogą powalczyć o top 4... szkoda że smsa nie opchneli plus caicedo ... wziasc simeone plus pomocnika i jakiegoś na LO... to by była jeszcze lepsza paka ...

Meryl72 | 01.09.2019 20:52

AIR
Przecież Marco dał dobrą zmianę. Nie wiem natomiast jak chcesz jednego zawodnika podstawowego składu zamienić na trzech, ewidentnie za dużo gier komputerowych. Inna sprawa, że Siergieja powinniśmy trzymać w klubie za ręce i nogi, bo piłkarza jego klasy ciężko sprowadzić do drużyny jaką jest Lazio.

Correa miał piłkę meczową, ale zamiast zachować zimną krew to huknął prosto w bramkarza i to była kluczowa sytuacja tego spotkania. Generalnie bardziej straciliśmy komplet, niż ugraliśmy punkt. Oczywiście warto docenić, że odrobiliśmy straty, ale z przebiegu meczu jest to mierny rezultat. Zastanawiam się w ogóle czy te derby to nie był jakiś zakład pt. ,,Kto z klasy trafi więcej słupków ten idzie z Andżelą do kina na Zemstę Sithów'', bo momentami wyglądało to niepoważnie.

Swoją drogą Lega Calcio powinna sobie przyznać medal za przemyślanie ustawiony terminarz tak, żeby obrońca tytułu i wicemistrz, a także ekipy walczące o miejsce w CL/EL trafiły na siebie już w drugiej kolejce. Potem oglądamy takie mecze jak dzisiaj czy wczoraj, które trwają godzinę, bo później to już ,,byle jakoś do gwizdka'', a w ostatecznym rozrachunku mogą być kluczowe dla w/w klubów, no ale czego się spodziewać po związku, który wysyła włoskie drużyny do Azji, żeby tam rywalizowały o krajowe trofeum :>

doktorpolmos | 01.09.2019 21:21

Meryl72
Nie zgodzę się że powinniśmy trzymać smsa za wszelką cenę... jeśli na prawdę była oferta 70-80mln za niego powinien się iść rozwijać do lepszej drużyny A za pieniądze kupić 2-3 zawodników, myślę że raczej nie zagra takiego sezonu jak pierwszego... A ostatnio nie zachwyca i niestety żebym się mylił... spokojnie byłby do zastąpienia...

Meryl72 | 01.09.2019 22:09

Akurat pierwszego sezonu Siergiej jakiegoś świetnego nie miał, natomiast czy ostatnio nie zachwyca to raczej opinia czy ocena jakiegoś konkretnego aspektu jego gry niż całości. Poprzednią kampanię grał dużo bardziej defensywnie, przecież w zasadzie całą pomoc Inzaghi cofnął, żeby jakoś zaradzić obronnym mankamentom z sezonu 17/18, nasz ,,Sierżant'' może pod względem asyst i goli nie wyglądał tak imponująco, ale był zwyczajnie bardziej skupiony na zabezpieczaniu defensywy. Swoje do ogólnego strzeleckiego dorobku dołożył i tak, a udało mu się też (czy przede wszystkim) zdobyć zwycięską bramkę w finale Coppa Italia.

Czy opłaca się sprzedawać Milinkovicia - Savicia za 70 mln i próbować inwestować uzyskane tym sposobem fundusze w 2-3 zawodników, którzy mieliby wzmocnić podstawowy skład? Według mnie nie, bo jest to zwyczajnie zbyt duże ryzyko. Gracze światowej klasy czy naprawdę wysokiej jakości nie wybiorą Lazio (no chyba, że nastąpi jakiś zbieg okoliczności typu słabszy sezon, utrata miejsca w podstawowym składzie, chęć odbudowania się po kontuzji, etc, ale tutaj też nie ma gwarancji), bo nie oferujemy ani corocznej walki o tytuł, gry w CL czy topowych zarobków, a wpompowanie takiej kwoty w młode talenty, które mogą się sprawdzić, ale w zasadzie nie muszą to zwykłe marnowanie pieniędzy i obniżanie jakości drużyny, gdy pozbywasz się jednego z jej najlepszych zawodników.

Nie wiem też kto mógłby Siergieja zastąpić, bo w zasadzie nie mamy w składzie drugiego pomocnika o podobnych warunkach i charakterystyce.

Joker | 02.09.2019 02:15

Bardzo dobry, ale i pechowy mecz Lazio... Fajnie grali w piłkę, stworzyli masę okazji, i byli zwyczajnie lepsi od Romy, ale piekielnie nieskuteczni, no i te obijanie słupków i poprzeczki, w którym też byli lepsi od Romy, hehe :) no i jeszcze ta setka Correi, eh... To musi być gol, wystarczyło uderzyć po ziemi w jeden z rogów, a nie walić na wysokości głowy bramkarza...

Odet | 02.09.2019 07:46

Lazio musi czuć niedosyt, bo przewagę mieli sporą. Dobry mecz, pochwała dla Fonseki, bo jakoś ogarnął Romę w pomocy i obronie, na tyle że przetrwali huragan :)

Pozdr.



seriea.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy
08.08 14:47