REKLAMA
REKLAMA

Jose Antonio Reyes zginął w wypadku

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: Football Espana  |  01.06.2019 13:27
Jose Antonio Reyes zginął w wypadku

Jose Antonio Reyes  |  fot. Jan Ulicki

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Były reprezentant Hiszpanii Jose Antonio Reyes zginął tragicznie w wypadku samochodowym w Sewilli. Miał 35 lat.

Do wypadku doszło w sobotę rano w jego rodzinnym mieście.

Reyes miał na swoim koncie 22 występy w reprezentacji Hiszpanii, w których zdobył cztery gole. Ostatnio, po powrocie z chińskiego Xinjiang Tianshan Leopard występował w drużynie Extremadury.

Wcześniej był piłkarzem Sevilli, Arsenalu, Realu Madryt, Atletico Madryt, Benfiki Lizbona, Espanyolu Barcelona i Cordoby.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 26 komentarzy

KamilDC | 01.06.2019 13:34

Dramat,szkoda gościa.Nie dość że młody to jeszcze żal tym większy, że był piłkarzem i pewnie każdemu z tej stronki się zrobiło przykro... strasznie c***owa wiadomość i to jeszcze w dzień finału LM

potf | 01.06.2019 13:39

Tragiczna wiadomość. Spoczywaj w pokoju JAR.

Litmanen | 01.06.2019 14:21

Crack. Cieszyłem się gdy wrócił i przydał się, wygrał jeszcze LE.
Na Pizjuan będzie miał swoje miejsce, jak Puerta.

Burruchaga | 01.06.2019 14:42

35 lat, ładna kariera, zarobione pieniądze, teraz miał się rozpoczynać czas żeby cieszyć się życiem

Rob66 | 01.06.2019 14:47

Straszne.Lubilem go.Nawet jak gral w Arsenalu.

Lotnik | 01.06.2019 14:56

Jeden z piłkarzy, którzy nigdy nie zagrali w LFC, a którego ceniłem i lubiłem. Taki jest los niestety.

Anallover | 01.06.2019 15:03

Członek Invincibles 2003/04

Real Madridista | 01.06.2019 15:29

Dramat... 35 lat, cale zycie mial przed soba :-(

Islington | 01.06.2019 15:58

Swego czasu najdroższy w Premier, prawie 20 mln funtów...
I pierwszy Hiszpan który wygrał PL, potem Anglicy się uświadomili, że Hiszpanie kopią lepiej od nich i mogą grać także w Anglii.
Gdyby Unai długo zabawił na Emirates, niewykluczone, że Jose Antonio zostałby jego asystentem

Drukarnia | 01.06.2019 16:31

Up - No ostatnio na MS Hiszpanie pokazali ze lepiej kopią piłę od Anglików.

NickyButt | 01.06.2019 16:43

Przykra informacja. Szkoda, że nie zagrzał na dłużej w Arsenalu i reprezentacji, ale kto by nie chciał takiej kariery piłkarskiej.

Joker | 01.06.2019 17:44

Cholera, a wystarczyłoby, żeby trener Extremadury wziął Go do kadry na mecz z Cadiz i by się nic nie stało :( wiadomo, że trudno było to przewidzieć, ale podejrzewam że facet będzie miał przynajmniej taką myśl, że mógł zapobiec tej tragedii, wiem że to głupie ale to pokazuje jak życiem rządzi przypadek czy jakieś poszczególne decyzję innych osób :( mega tragedia, w piku jego formy był to jeden z moich ulubionych skrzydłowych, którego uwielbiałem oglądać, trudno się z tym pogodzić :(

AndrewNight | 01.06.2019 18:13

Joker
Jak miał zginąć to by zginął nie wychodzac z domu, to się nazywa przeznaczenie.

Joker | 01.06.2019 20:04

Nie wierzę w żadne przeznaczenie... Takie rzeczy to tylko w amerykańskich filmach :) po prostu zdarzył się wypadek, którego przy zachowaniu ostrożności, zdrowego rozsądku czy podjęciu innych decyzji można uniknąć...

DMFJtoJestTo | 01.06.2019 20:46

Musiał ładnie zapie... bo z samochodu nic nie zostało wygląda jak po spaleniu.

Rysel | 01.06.2019 21:42

Andrew

Czyli gdyby został w domu, toby w dom walnął meteroyt?
Zabobonność Polaków wciąż mnie zadziwia.
Jak ktoś wyjdzie na imprezę i się zaćpa na śmierć, to w przypadku gdyby z niej zrezygnował pewnie by wpadł pod samochód.

KamilDC | 01.06.2019 21:55

Rysel i Joker
Nic dodać nic ująć,na pewno przy browarku byśmy się zgodzili.Jak czytam te brednie o przeznaczeniu i inne takie gówna to się utwierdzam w przekonaniu, że Polska to taki śmieszny kraj z 18 wieczną mentalnością.

dalmare | 02.06.2019 02:48

(samochód) "...wygląda jak po spaleniu..."- spalił się, zginęły 3 osoby

xxBANGxx | 02.06.2019 07:20

Nie jest to czas i miejsce na śmieszki, ale @AndrewNight - lol.

mr_roba | 02.06.2019 08:12

Wyrazy współczucia dla rodziny. Przedwczesna śmierć zawsze jest tragedią - nie ważne czy kogoś lubimy czy nie.
Ten wypadek pokazuje, że nasze życie to jedna wielka loteria. Jedna głupia decyzja, pochopne zachowanie czy po prostu pech mogą je nagle zakończyć.

hablador | 02.06.2019 13:27

Zawsze gdy bardzo znane człowiekowi nazwisko znajduje się na czarnym tle w gazecie bądź na stronie internetowej, robi to przeszywające wrażenie. No cholera tak już jest, że ubywa z tego świata osób doskonale nam znanych. i nic na to nie poradzimy.

Xieza | 02.06.2019 16:55

Moje początki fascynacji piłką, gdzieś przemykało się jego nazwisko [*]

FCHollywood | 02.06.2019 17:37

Trochę lipa, że zabił dwie osoby, a nie tylko siebie. Ja bym wolał mieć taki wypadek jadąc samemu niż z kimś.

hablador | 02.06.2019 23:54

237 na budziku. Gdy się igra z ogniem...

Luciferrrroo | 04.06.2019 09:33

@Joker
Wystarczyło by, że by nie jechał 230km/h... Nie tylko On zginął w tym wypadku. Oczywiście nie chciał by tak się stało, ale jednak głupio i nieodpowiedzialnie uczynił.

Art00det00 | 04.06.2019 14:05

Szacunek za grę jak najbardziej Mu się należy ale żegnanie go jako bohatera w świetle jego głupoty i nieodpowiedzialności jest niesmaczne. On zabił dwie niewinne osoby. Gdy się zap...dala 230 to wszelkie wyboje pod kołami wystukują takt "Pan Jezus już się zbliża".



seriea.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy