REKLAMA
REKLAMA

Milan nie rezygnuje, wygrana z Bologną

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: SerieA.pl  |  06.05.2019 22:26
Milan nie rezygnuje, wygrana z Bologną

Gennaro Gattuso  |  fot. Grzegorz Wajda

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
AC Milan nie poddaje się w walce o czwarte miejsce w tabeli. W poniedziałkowym spotkaniu 35. kolejki Serie A, Rossoneri pokonali u siebie 2:1 Bolonię. Dzięki tej wygranej awansowali na piątą lokatę.

Pierwsze groźniejsze sytuacje w meczu stworzyli gospodarze. W 13. minucie do sytuacji strzeleckiej doszli Suso i Zapata, ale piłka nie znalazła drogi do bramki. Kilka chwil później na prowadzenie byli wyjść goście, ale Donnarumma wygrał pojedynek sam na sam z Orsolinim.

Pierwszej bramki kibice na San Siro doczekali się w 37. minucie. Bramkarza Bolonii płaskim uderzeniem z szesnastu metrów pokonał Suso. Trzy minuty później swoją okazję miał Piątek, który potężnie uderzył, ale bez efektu bramkowego.

W 67. minucie Rossoneri podwyższyli na 2:0. Po strzale Paquety zza pola karnego, Skorupski zdołał odbić piłkę, ale przy dobitce Boriniego był już bezradny. Pięć minut później goście zdobyli kontaktowego gola. Po podaniu Sansone nadzieję Bolonii na wywiezienie punktów z Mediolanu przywrócił Destro.

W ostatnim kwadransie Milan musiał grać w osłabieniu, po tym jak czerwoną kartkę za niesportowe zachowanie otrzymał Paqueta.

AC Milan – Bologna FC 2:1 (1:0)

1:0 Suso 37'
2:0 Borini 67'
2:1 Destro 72'

żółte kartki:
Milan – Paqueta
Bologna – Poli, Sansone, Calabresi, Pulgar

czerwona kartka:
Milan – Paqueta 75'

Milan: G. Donnarumma – Abate, Zapata, Musacchio, Rodriguez – Kessie, Biglia (26' Mauri), Paquetá – Suso (79' Castillejo), Piątek, Calhanoglu (61' Borini)

Bologna: Skorupski – Calabresi, Danilo, Lyanco, Dijks – Pulgar, Poli (86' Santander) – Orsolini (80' Edera), Sansone, Svanberg (63' Destro) – Palacio
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 16 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Madman | 06.05.2019 22:31

Sedzia w tym meczu to ladny dzban.

FCHollywood | 06.05.2019 22:35

Ale emocje, ale mecz. Milan dawno tak nie grał, Paqueta jest im niezbędny do oddychania. Niestety czerwień.

Początek piorunujący w wykonaniu Milanu, potem nacięli się na kilka kontr, które ich paraliżowały. Pod koniec pierwszej połowy powrót do kontroli spotkania.

Potem szalona druga połowa, co tam się działo. Czerwo dla Paquety, bo był zły że go skopano po raz kolejny. Nadszedł czas jeszcze większych emocji po golu na 2:1. To co rwał tam Piątek i Kessie, to ich utrzymywanie się przy piłce.

Naprawdę walka przednia, fajnie się to oglądało.

Skorupski też nieźle.

gk87 | 06.05.2019 22:35

Podobało mi się z jaką dziecinna łatwością Bologna dostawała się pod pole karne Milanu,dziura w środku pomocy Milanu ogromna ale mają te 3 pkt jak przewidywalem i wracają do gry o LM

troltroli | 06.05.2019 23:14

Ej trolki jutro rano do szkoły że nie piszecie? no ale gdyby było 2:1 w druga stronę to byście szuje pisali.
No cóż wygrana jest ale gra bez komentarza. Szkoda że Piątek sie zaciął ale przecież nie dostaje w ogóle podań. Do końca będzie ciekawie w SA jeśli chodzi o walkę o LM.

Joker | 06.05.2019 23:19

Oglądając mecz dziwiłem się czemu wchodzi Mauri, a nie Bakayoko, a tu się okazało, że Francuz odmówił wejścia na boisko i jeszcze kazał Gattuso spier.dalać, niezły cyrk... Ciekawe jak Gatusso na następny mecz pomoc z kleci, bo jak kontuzja Bigli będzie poważniejsza to mu dziś pół pomocy wypadło w tym Bakayoko sam się z niej wpisał, bo nie mam wątpliwości, że on już w Milanie nie zagra...

celestes | 06.05.2019 23:46


Mimo dziejszego wyniku ja zwolniłbym Gatuso już 10 kolejek temu. Na przykładzie Bologny widać jak drużyna grała mając słabego trenera Inzaghiego a jak gra powiedzmy że średnim. Gatuso jest żałosny trenerem.
Symbolem tego słabiutkiego Milanu ostatnich lat są tacy piłkarze jak Kessi czy Abate drepczący po boisku, bez jakichkolwiek predyspozycji gry do przodu.

troltroli | 06.05.2019 23:49

" z kleci" ...
naprawdę czasami się zastanawiam czy tutaj oby nie większość to "wykształcona" gimbaza.
rozumiem że ktoś może kaleczyć inne języki ale swój, ojczysty???

MarcosSalinas | 07.05.2019 00:18

@celestes | 06.05.2019 23:46
Każdy przeciętny trener spadły z tamtą kadrą, szczególnie Sinisa.Bolonii oprócz powrotu Palacio prawdziwego kopa dały transfery solidnych ligowców.Gdyby nie zimowe mercato zmiana szkoleniowca nic by nie dała, a zespół podzieliłby los Chievo.

celestes | 07.05.2019 00:33

Ale ja nie napisałem że inzaghi jest przeciętny. :D On jest tragiczny tak jak Gatuso. A Mihajlowić z tego co pamietam przejął drużynę niespełna dwa miesiące temu.

celestes | 07.05.2019 01:09

Abate był najlepszy... ? jeśli tak to świadczy na jakim dnie jest Milan. Mecz przyznaje oglądałem jednym okiem i głównie skupiałem się na Piątku i Skorupskim, bo tej ligi nie da się oglądać, ale dla mnie już Suso i Paqueta więcej pokazywali do przodu niż Abate czy Kessie

Joker | 07.05.2019 01:55

troltroli
Wyluzuj, pisałem to na szybko z nowego smartfonu, na którym jest jakiś dziwny słownik, którego jeszcze nie obczaiłem jak wyłączyć i przez to jak nie zwrócę uwagi i sam nie poprawię to takie kwiatki wychodzą... Idealny nie jestem, ale jeszcze w miarę po polsku SKLECIĆ jakieś sensowne zdanie potrafię :) pozdrawiam i bez spiny...

NewMaldini | 07.05.2019 08:35

Skandaliczna i niedopuszczalna żółta na Paquecie. Festiwal pomyłek sędziowskich z udziałem Milanu trwa w najlepsze. Ah, prawie zapomniałem, w końcu wszystko jest w porządku bo federacja nas przeprosiła za swoje babole...

Zebry | 07.05.2019 12:53

NewMaldini

Pragnę zwrócić uwagę, że Pulgar w tej akcji również zobaczył żółtko za wejście w Brazylijczyka. Paqueta gdyby zachował trochę chłodnej głowy to obyłoby się bez większych konsekwencji. Ale postanowił z sędzia zabawić się w "łapki".    

troltroli | 07.05.2019 17:49

Joker spoko sorki zwracam honor;)

RedDevil2005 | 07.05.2019 18:08

Zycze Milanowi top4, bo mam do nich szacunek za dawne lata i sa w podobnej sytuacji co moj Mancherster. Kluby jak Atalanta nie moga grac w LM, tak samo jak Lester ktore gralo i co z tego? Jednorazowe wystepy a pozniej tak czy siak powrot do swojego poziomu i bicie sie o pierwsza 10.

Benek81 | 07.05.2019 19:25

Wreszcie trochę ruchu i walki w ekipie Milanu i cenne zwycięstwo. Brawo. Już dawno temu pisałem, że skoro podstawowa jedenastka nie daje rady to trzeba pogrzebać na ławce, a może coś się znajdzie. Jest ciekawie w SA, a to jeszcze nie koniec emocji.



seriea.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy
12.08 18:36