REKLAMA
REKLAMA

Dużo emocji i remis w derbach Londynu

dodał: Adam Buciński  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  02.03.2019 15:24
Dużo emocji i remis w derbach Londynu

Aaron Ramsey  |  fot. Abaca / Hepta / SPORT PICTURES

Jak odebrać najlepszy bonus od bukmachera?
Ponad 80 tysięcy osób zgromadziło się dziś na Wembley, aby obejrzeć zmagania pomiędzy Tottenhamem a Arsenalem w ramach 29. kolejki Premier League. W derbach Londynu ostatecznie zobaczyliśmy wynik remisowy, ale warto podkreślić, że w ostatniej minucie regulaminowego czasu gry Arsenal zmarnował rzut karny.

Pierwsza połowa tego meczu to był bardzo dobry i intensywny futbol. Oba zespoły wykreowały sobie kilka ciekawych okazji bramkowych, ale jako pierwszy na listę strzelców wpisał się Aaron Ramsey. Walijczyk, który po sezonie przejdzie do Juventusu, odebrał świetnie podanie od Alexandre'a Lacazette'a i wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem gospodarzy.

Następnie do ofensywny rzucił się Tottenham, a w 24. minucie piłkę do siatki skierował Harry Kane. Gol nie został jednak uznany, gdyż angielski zawodnik znajdował się na pozycji spalonej. Dużo emocji mieliśmy także w końcówce pierwszej części gry, kiedy to bramkę mógł zdobył najpierw Alex Iwobi, a następnie Moussa Sissoko.

Dobre tempo zostało utrzymane także po zmianie stron, a losy spotkania jako pierwszy mógł odmienić Toby Alderweireld. Zawodnik Tottenhamu doszedł bowiem do dobrej piłki w polu karnym Arsenalu, ale strzelił niecelnie i futbolówka powędrowała obok prawego słupka. Następnie swoje trzy grosze dołożył Erik Lamela, ale jego uderzenie, chociaż potężne, również przeleciało kilka centymetrów obok bramki.

Gospodarzom udało się wyrównać w 74. minucie meczu. Wtedy to arbiter główny tego spotkania podyktował rzut karny, a jedenastkę na gola zamienił Harry Kane. Jak się później okazało, było to ostatnie trafienie w tym spotkaniu, a mecz zakończył się podziałem punktów. Co prawda Arsenal miał jeszcze doskonałą okazję wygranie tego meczu, ale Pierre-Emerick Aubameyang zmarnował rzut karny w ostatniej minucie regulaminowego czasu gry.

Tottenham Hotspur - Arsenal FC 1:1 (0:1)

0:1 Ramsey 16'
1:1 Kane (k.) 74'

Żółte kartki:
Tottenham - Lamela 63', Rose 69', Llorente 84'
Arsenal - Mkhitaryan  58', Mustafi 74'

Czerwone kartki:
Arsenal - Torreira 90+6'

Tottenham: Lloris - Vertonghen, Alderweireld, Sanchez - Rose, Sissoko, Wanyama (Lamela 60'), Trippier - Eriksen - Son (Llorente 70'), Kane

Arsenal: Leno - Mustafi, Sokratis, Koscielny, Monreal - Guendouzi (Torreira 46'), Xhaka - Mkhitaryan, Ramsey (Ozil 72'), Iwobi - Lacazette (Aubameyang 56')
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 38 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Italia00 | 02.03.2019 15:26

Arsenal, który zaczął od przepięknej bramki Ramseya, ostatecznie kończy tylko z jednym punktem, marnując rzut karny i kończąc mecz w dziesiątkę. Dziwne to było spotkanie...

Blue_heart | 02.03.2019 15:27

Mam tylko nadzieję, że Sanchez zostanie zawieszony po tym meczu...

Szkoda Arsenalu, bo byli lepsi. Niesłuszny karny dla Spurs, bo był spalony. Po raz kolejny sędziowie wypaczają wynik w PL.

liquidator | 02.03.2019 15:28

jprdl jakie dziwne sędziowanie. oba karne z du py. wejście rose'a w leno na czerwo. remis idealny dla The Blues

Trias | 02.03.2019 15:29

Gdyby sędzia się nie pomylił ani razu, byłoby 0:1. Ale że dał po jednym niesłusznym karnym na stronę, to winić za stratę dwóch punktów możemy tylko siebie. Fatalny był ten karny w wykonaniu Aubameyanga.

figarro | 02.03.2019 15:29

Niestety drukowanko było od samego początku, od momentu, jak Xhaka wszedł w nogę Kane.

liquidator | 02.03.2019 15:29

jprdl jakie dziwne sędziowanie. oba karne z du py. wejście rose'a w leno na czerwo. remis idealny dla The Blues

czarny123 | 02.03.2019 15:33

W 1 meczu dive Sona, teraz karniaczek po spalonym - SZACUNECZEK

Orino | 02.03.2019 15:33

Wynik wydaje mi sie że sprawiedliwy. Sedzia mylil się zarówno w jedna jak i druga strone(Xhaka to buc i powinien wyleciec po faulu). Remis idealny dla MU :) o ile wygra ze Świętymi :). A Totenham powoli moze martwic sie o swoja pozycje w top 4 bo mysle ze w glowach zawodników też siedza pewnie wypowiedzi Pochettino który ostatnio gada od rzeczy..

Lilly | 02.03.2019 15:36

No dobra udało się zdobyć 1 punkt może niezzasłużenie, ale.........
To, że Lloris obronił setkę (jak inaczej nazwać rzut karny) to ich sprawą.
Po drugie, gdy w pierwszym meczu z Live nie dostaliśmy karnego, który wypaczył wynik meczu to nikt po nas nie płakał, więc bez łaski. To samo karny w tamtym sezonie LM z Realem (1:1). To samo w LM z Juve (chociaż po ich stronie też 1 karny powinien być). Nikt nie użala się nad nami jak przegrywamy niesłusznie. Ja też nie będę się użalać nad swoim przeciwnikiem.

Dzulian | 02.03.2019 15:37

Jednym słowem CYRK. Czy z Kurami da sie zagrać normalne derby bez wydrukowanych karnych? W meczu na Emirates Son dał pięknego nura na karniaka, dziś metrowy spalony. Za rok wreszcie wjeżdża VAR i Kane będzie miał mniejszy dorobek strzelecki z wydrukowanych karnych.

Te 4 punkty przewagi i tak Tottenhamowi na nic, wyjazdy na Anfield i Etihad czekają gdzie będzie szybkie wyjaśnienie i 0 punktów.

Fa_shit | 02.03.2019 15:38

Orino - mecz nie może byc sprawiedliwy jeśli sędzia nie daje upomnienia Xhace, nie daje czerwonej karni za wejście wyprosotwaną nogą przez Rosea w brzuch Leno, dyktuje rzut karny dla Spurs, gdzie wcześniej Kane jest na ewidentnym spalonym i daje karnego Arsenalowi. To nie może być sprawiedliwe.

Fa_shit | 02.03.2019 15:45

Orino - poza tym odnośnie niestrzelonego karnego Auby. Zobacz w którym miejscu jest Vertonghen gdy Gabończyk oddaje strzał na bramkę. Jest już 4  metry w polu karnym. NIby nic wielkiego, ale jednak są sędziowie, którzy kazali by powtrózyć jedenastkę.

arsenalist.com/f/2018-19/arsenal- win-penalty-aubameyang-misses-2019- 03-02.html

Orino | 02.03.2019 15:47

Fa_shit

Wiem jak to zabrzmiało ale chodzi mi że Arsenal do po dobrym poczatku stanal i Sprus fartownie wyrównało. No ale sędzia wpłynął na wynik, wiadomo.

Rob66 | 02.03.2019 15:53

To naprawde strata punktow..Kanonierzy mieli juz Spurs na widelcu.
Ten strzal z karnego to w sumie bylo podanie do bramkarza.
Karny dla Tottenhamu kontrowersyjny ..ba nie powinno go byc.W sumie Spurs mieli farta.

Bayern2000 | 02.03.2019 15:54

Arsenal mnie pozytywnie zaskoczył, za Wengera były miękkie jaja a tutaj dopóki sami sie nie cofneli po bramce, to Spurs nie oddało strzału przez pierwsze 25 minut. Sędzia oczywiście dał popis, karny po spalonym. Do tego brak czerwa dla Xhaki, Rose i Sancheza.

Drukarnia | 02.03.2019 16:22

Mecz drukowany pod Spurs. Kane przekroczył przepisy spalonym i został za to nagrodzony rzutem karnym. Kolejny cyrk.

devious666 | 02.03.2019 16:26

Sędziowanie na poziomie komentarzy powyżej - dno...

VAR nie zbawi piłki ale przynajmniej część tych patologicznych decyzji jak oba zagwizdane dzisiaj karne wyeliminuje...

A co do meczu - abstra***ąc od sędziowania, to remis chyba sprawiedliwy... Arsenal dobre zawody, Spurs rozczarowali - 3 mecz bez wygranej, znowu są w dołku. Zapowiada się fajna walka o miejsca premiowane grą w LM.

Lilly | 02.03.2019 16:56

Lamper
Odwal się. Wszyscy kibice Tottenhamu na polskiej stronie klubu wiedzą, że zremisowali na farcie. Trudno. Sędziowanie w Anglii tak wygląda. Czekaj więc na VAR. A teraz przestań nazywać Tottenham KFC.

Fa_shit | 02.03.2019 18:08

VAR musi obowiązkowo zawitać do PL, bo bez tego te ślepoty z gwizdkami w dalszym ciągu bedą wypaczać wyniki spotkań. Dzisiaj to była katastrofa. Nie mówię, że Spurs nie zasłużyli na bramkę czy remis, ale nie w takich okolicznościach.

Fa_shit | 02.03.2019 18:37

wracając do sytuacjiz  karnym Aubameyanga. Wyglądało to tak.

scontent-frx5-1.xx.fbcdn.net/v/t1 .0-9/53231522_1187451024748974_4775 695525083086848_n.jpg?_nc_cat=100&_ nc_ht=scontent-frx5-1.xx&oh=131f90a e2050ac32603c3508f79451f8&oe=5CE0D7 D9

Mr_Devil | 02.03.2019 18:41

Karny jak to karny..
..w Liverpoolu..

Rob66 | 02.03.2019 18:54

Mr Devil.
A o co Ci chodzi konkretnie?

AS_ROMA | 02.03.2019 19:38

@Rob66
Smród robi i tyle. Nie warto przejmować się hejterami.

Mr_Devil | 02.03.2019 20:14

@up
Nie tyle hejt, co złośliwa ironia, dotycząca Salaha i jego tendencji do wymuszania karnych.

AS_ROMA | 02.03.2019 20:22

@Mr_Devil
Uczepiłeś się Salaha jak rzep psiego ogona, a on jest po prostu zbyt szybki dla swoich przeciwników i Twoich oczu najwidoczniej też.

Mr_Devil | 02.03.2019 20:52

Miał też sytuacje w których szybko się poddawał, zamiast walczyć. Tu akurat wspomniana szybkość, nie jest jego dobrą cechą..

radek281291 | 02.03.2019 23:04

Dobrze, że w United grają same szczerozłote chłopaki i żaden sędzia nie pomógł im nigdy, przenigdy... a nie, moment, przecież choćby dzisiaj znalazłoby się kilka takich sytuacji ;)

Żeby nie było, fajny mecz, grali do końca i spoko, że udało im się wyciągnąć na 3-2, np dla mnie

Joker | 02.03.2019 23:56

Nie wiem czy nikt tego nie zauważył, czy może jakaś zbiorowa skleroza, ale chciałem zauważyć iż gdyby dziś był VAR to nie tylko nie byłoby karnego dla Tottenhamu, ale przede wszystkim to Arsenal grałby od jakiejś 15 minuty w 10, po tym jak Xhaka zaatakował od tyłu Kane'a takim typowym flaying tackle w okolice łydek, i gdyby tylko lepiej trafił to Kane prawdopodobnie skończyłby sezon..  A więc to nie było tak, że tylko sędzia mylił się na korzyść jednej drużyny...

Ogólnie średnie spotkanie jeśli chodzi o poziom i jakość sytuacji, trochę więcej się spodziewałem, ale chociaż tempo było fajne, Arsenal pewnie ciut lepszy, ale Tottenham też miał swoje okazję, a przede wszystkim grali ambitnie do końca, mimo iż im niewiele wychodziło to próbowali...

SCOUSER1892 | 03.03.2019 06:49

a nie mówiłem że będzie remis?

i jeszcze jedno.... gdzie jest kolega YidoSS czy jakoś tak? ponoć Spurs mieli się bić i majstra w tym sezonie, ja już długo siedzę w piłce i wiem co nieco, wiem między innymi to że Spurs końcówki sezonu miewają kiepskie i widzę to od kilku lat, więc niczym Nostradamus widziałem jak w końcówce sezonu 2018/19 Spurs tracą punkty i wypadają z walki o mistrza, walka rozegra się między LFC a City i powtarzam to po raz ......

Tottenham z taką grą może nie być w top 4 a czemu? bo jak napisałem, pod koniec sezonu grają zazwyczaj kiepsko i stracą w tym sezonie jeszcze punkty, mają nie za wielką przewagę nad MU, Arsenalem a nawet Chelsea biorąc pod uwagę że ta ma 2 mecze w chwili obecnej mniej rozegrane od rywala z Londynu

3 kolejki temu Spurs walczyli o mistrza a wystarczył jeden tydzień i nie są pewni przyszłorocznej LM, moim zdaniem mogą nie zagrać w niej za rok i to jest też to o czym mówiłem że nie robili transferów i odbije im się to czkawką, wtedy znafcy futbolu wsiedli mi na głowę, ile razy miałem rację pisząc swoje komentarze tyle razy byłem zwyzywany od najgorszych, rozumiem że to zazdrość poszczególnych osób, w końcu nie wszyscy oglądają piłkę zwracając uwagę na szczegóły :)

w mojej kuli widzę stratę punktów przez City w tym sezonie i LFC jako mistrza, zobaczymy jak to będzie, 100% pewności nie mam ale czuję to w kościach że City nie wygra mistrza a że to Liverpool gra równiej, przykładem na to niech będzie tylko 1 przegrany mecz, nawet jak gramy słabo to nas nie mogą pokonać przeciwnicy :)

chelsea4life | 03.03.2019 07:50

Kanonierzy mogą sobie pluć w brodę, że tego nie wygrali, bo Spurs byli strasznie słabi.

che2002 | 03.03.2019 09:14

Widzę że patologia wróciła i dalej poszerza swoje kręgi...
Co do meczu: najlepszy wynik dla Chelsea o walkę top4. Auba wykonał karnego jak na orliku, chociaż chyba tam je lepiej strzelają.

SCOUSER1892 | 03.03.2019 09:22

:)

widzę że brakowało ci mnie

Lilly | 03.03.2019 10:14

Scouser
Tu akurat dobrze napisałeś, ale może dokonanie paru sensownych transferów (na razie to mało możliwe, ale może kiedyś) dokonałoby wreszcie progresu. Na razie i tak Man City VS Live jeśli chodzi o mistrzostwo. Szczerze to nie wiem czemu Cię obrażali skoro wiele razy to pisałeś. Nawet na Spursmani (strona Tottenhamu) patrzono na to w podobny sposób ;)

Lilly | 03.03.2019 10:20

A teraz niech każdy sobie oceni:
The laws of the game state that if \"a player in an offside position is moving towards the ball with the intention of playing the ball and is fouled before playing or attempting to play the ball, or challenging an opponent for the ball, the foul is penalised as it has occurred before the offside offence\

mr_roba | 03.03.2019 12:07

@AS ROMA
Uwielbiam Salaha. Niestety faktem jest, że upadać to on potrafi...

Rob66 | 03.03.2019 12:41

Panowie..Co do upadania to prawie kazdy ze znanych mi napastnikow i ofensywnych graczy lubi przyaktorzyc.
Bo to teraz juz jest wpisane w scenariusz gry.
Oby jak piszecie VAR ukrocil te naciagane karne i ujawnil skale zla wsrod sedziow  Anglii.

kiriak | 03.03.2019 19:44

https://www.givemesport.com/1458273 -fa-rules-confirm-that-anthony-tayl or-correctly-awarded-tottenhams-pen alty-vs-arsenal

płakać dalej!



seriea.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy
27.09 19:56