REKLAMA
REKLAMA

Sampdoria gromi, Linetty z golem

dodał: Kamil Krusiński  |  źródło: SerieA.pl  |  26.01.2019 19:52
Sampdoria gromi, Linetty z golem

Karol Linetty  |  fot. Grzegorz Wajda

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
W drugim meczu 21. kolejki włoskiej Serie A, Sampdoria rozgromiła przed własną publicznością Udinese 4:0 (1:0) - 90 minut i gola zanotował Karol Linetty, pełny mecz rozegrał także Bartosz Bereszyński, a kilka minut w końcówce dostał Dawid Kownacki. Wydarzeniem wieczoru były jednak kolejne bramki Quagliarelli, który wyrównał rekord Batistuty i zdobył gola w jedenastym meczu z rzędu.

Na pięć zmian po remisie z Fiorentiną zdecydował się trener Giampaolo - miejsca Sali, Tonellego, Jankto, Ramireza i Caprariego zajęli Bereszyński, Colley, Linetty, Saponara i Defrel. Jednego zawodnika po porażce z Parmą wymienił za to trener Nicola - zamiast Lasagni, mogliśmy obejrzeć Mandragorę.

Na pierwsze emocje trzeba było poczekać ponad pół godziny - w 31. minucie, Davide Massa zdecydował się na podyktowanie, dość wątpliwej, jedenastki za faul Valona Behramiego. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Quagliarella, który zdobywając bramkę wyrównał rekord Batistuty pod względem kolejnych spotkań z bramką w Serie A (jedenaście).

W końcówce pierwszej odsłony, gospodarze mieli jeszcze dwie okazje na podwyższenie prowadzenia - najpierw, gola numer 16 w trwającej kampanii Serie A mógł zdobyć Quagliarella, a chwilę później uderzał jeszcze Bereszyński, ale w obu sytuacjach skuteczną interwencję odnotował Musso.

Po zmianie stron gospodarze podkręcili tempo i dziesięć minut po przerwie, Sampdoria prowadziła już 2:0 - piłkę ręką we własnym polu karnym zagrał Opoku, a swoją drugą jedenastkę tego dnia wykorzystał Quagliarella. W 68. minucie Blucerchiati dołożyli trzecią bramkę - po podaniu Saponary, na listę strzelców wpisał się Karol Linetty.

Nie był to koniec strzelania na Stadio Luigi Ferraris tego dnia, albowiem kwadrans przed końcem regulaminowego czasu gry, Musso znów musiał wyciągać piłkę z siatki. Tym razem Quagliarella przejął rolę asystenta, a po dograniu z lewego skrzydła, gola zdobył wracający do Sampdorii Gabbiadini. W końcówce na murawie pojawił się na kilka minut Dawid Kownacki.

Kiedy następne mecze?


Po dzisiejszym zwycięstwie, Sampdoria wskoczyła na piąte miejsce w lidze, ale swoje mecze do rozegrania mają jeszcze Roma, Lazio i Atalanta. W następnej kolejce, ekipa z Genui zmierzy się na wyjeździe z Napoli, natomiast Udinese powalczy o ligowe punkty z Fiorentiną.

Sampdoria Genua - Udinese 4:0 (1:0)


1:0 Quagliarella (k.) 33'
2:0 Quagliarella (k.) 56'
3:0 Linetty 68'
4:0 Gabbiadini 78'

Zobacz pełną statystykę meczu

Czytaj również

Sassuolo z kompletem
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 2 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

Joker | 26.01.2019 20:19

Niesamowite osiągnięcie Quagliarelli... W wieku 36 lat zdobywać gole w 11 meczach z rzędu to wynik wręcz kosmiczny, jak pobije rekord Batistuty w przyszłym tygodniu to należy mu się jakiś pomnik plus powołanie do reprezentacji Włoch, bo de facto na ten moment jest to najlepszy włoski snajper...

Brawo też dla Karola za bardzo udany powrót po kontuzji, w ogóle świetna była ta akcja (dużą rolę zresztą w niej odegrał Quagliarella, który przecież dołożył jeszcze asystę przy kolejnym golu, no po prostu mistrz), po której Linetty trafił do siatki...

Kokodzambo | 26.01.2019 20:42

Brawo, brawo Fabio! Niesamowite. Z całego serca życzę Quagliarelli, aby to właśnie on został królem strzelców Serie A.



seriea.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy