REKLAMA
REKLAMA

Ronaldo: Chciałbym, aby Messi przyjechał do Włoch

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: ASInfo  |  10.12.2018 10:25
Ronaldo: Chciałbym, aby Messi przyjechał do Włoch

Cristiano Ronaldo  |  fot. Grzegorz Wajda

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
- Juventus to najlepsza drużyna, w jakiej byłem dotychczas - wyznał Cristiano Ronaldo w obszernej rozmowie z Gazzetta dello Sport.

- Jesteśmy prawdziwym zespołem. Niektórzy gracze czują się więksi od innych w innych klubach, podczas gdy tutaj wszyscy wiosłują na tej samej łodzi. Wszyscy jesteśmy pokorni i chcemy wygrać - podkreślił napastnik lidera tabeli Serie A.

- Piłkarze w Madrycie są pokorni, ale tutaj czuję, że są bardziej. Juventus bardzo różni się od Realu i chcę teraz wygrywać w tej koszulce. Reszta nie ma znaczenia. Gdybym grał nadal w Realu także dawałbym z siebie wszystko - zapewnia Portugalczyk.

- Juventus nie potrzebuje innych piłkarzy. Nie wiem jednak jak to będzie wyglądać w przyszłości. Nasze drzwi z pewnością są otwarte dla dobrych zawodników. Marcelo spełnia takie warunki i jest silny - kontynuował Ronaldo.

- Jeśli chodzi o Messiego, to może on nawet tęskni za mną. Grałem już w Anglii, Hiszpanii, Włoszech, Portugalii i dla mojej drużyny narodowej, podczas gdy on wciąż jest w Hiszpanii. Może potrzebuje mnie bardziej. Życie to wyzwanie, a ja lubię uszczęśliwiać ludzi. Chciałbym, żeby pewnego dnia przyjechał do Włoch. Mam nadzieję, że podejmie takie wyzwanie jak ja, ale jeśli jest szczęśliwy, to szanuję to. On jest fantastycznym zawodnikiem i dobrym człowiekiem - podsumował Ronaldo.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 24 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Teddy | 10.12.2018 11:53

Ciekawe czy Ronaldo błysnęła kiedyś taka myśl, że nie wszyscy wyznają te same wartości co on :D

Xieza | 10.12.2018 12:35

Ronie sprawdził się w trzech poważnych ligach. Leon w jednej. A występy w reprezentacji utwierdziły nas w przekonaniu że raczej to typ domatora ;)

dostojnyfarmata | 10.12.2018 13:08

To przykuwa uwagę:
"Niektórzy gracze czują się więksi od innych w innych klubach, podczas gdy tutaj wszyscy wiosłują na tej samej łodzi."
Ciekawe kto czuł się większy od innych w Realu :)

LukasInter | 10.12.2018 13:39

Cwaniak z tego Cristiano Messi gdziekolwiek poszedł by do Włoch to byłaby zdecydowanie słabsza drużyna niż Juve więc łatwiej miałby z Leo rywalizować niż jak były by to dwie równorzędne drużyny jak to było w Hiszpanii

TysonFCB | 10.12.2018 14:06

Prawda jest ze Ronaldo odszedl z Realu, bo czul sie "niedoceniony". Mial pretensje do klubu ze slabo go "chroni" (medialnie), kwas z Perezem o podwyzke, gdy Messi, Neymar zaczeli zarabiac wiecej, a i nowy kontrakt Griezmanna jest wiekszy, niz ostatni Cristiano w Realu.

Mozna odniesc wrazenie ze Ronaldo sie obrazil na klub i postanowil odejsc. Klubow do ktorych moglby sie udac bylo kilka, nie wszystkie sprostaly by zaplaceniem 100mln za niego i oplacania jego pensji, premii itd.

Ronaldo mysle tez wiedzial ze z Realem bedzie coraz trudniej wygrac cokolwiek. Ostatnim sygnalem dla Ronaldo mysle, bylo ogloszenie przez Zizu ze odchodzi.

Nie mam watpliwosci, ze gdyby Ronaldo zostal  w Realu zdobylby Zlota Pilke. Jednak czy na koniec wygralby jakies trofeum?
W Juve mistrzostwo ma pewne! Puchar Wloch raczej tez, choc turniej to turniej. W LM sa jednym z faworytow.

Wydaje mi sie ze Ronaldo uwazal ze mimo odejscia do Juve i tak wygra ZP i dlatego, przy braku zwyciestwa, pojawily sie tak mocne reakcje jego otoczenia.


Pisze to dlatego ze Messi takich problemow nie ma jak Ronaldo.
Ronaldo ze Sportingu do ManUtd przeszedl w ramach rozwoju. Tam stal sie mega gwiazda i zglosil sie po niego Real i Ronaldo osiagnal pilkarski Olimp. Z. Pilki, LM, mistrzostwa, wszystko.
Konflikt, stagnacja kadry, brak wzmocnien, swiezosci.
Mysle ze Ronaldo znow wybral lepsza opcje dla siebie.

Mozna spojrzec na to tak ze zostawil Real Madryt w momencie gdzie Krolewscy potrzebuja go niczym w 2009r.
Barcelona Messiego potrzebuje, dlatego wszyscy chca by tam zakonczyl kariere. Leo bedzie najwieksza gwiazda FC Barcelony. Z nim klub osiagnal najwieksze sukcesy w calej swojej historii!!!

Belzebub | 10.12.2018 15:13

Tutaj Ronaldo ma rację. Jakkolwiek nie lubię obu piłkarzy (Messiego i CR7) to w ich rywalizacji dla mnie osobiście fakt że Ronaldo grał w 3 wielkich klubach a nie cała karierę w jednym, jest argumentem na korzyść CR7. Messi siedzi w Barcelonie, gdzie wiadomo skład się zmienia, ale ciągle wszystko jest budowane wokół niego. Mówili o tym i Zlatan i Neymar. Cała Barca jest pod Messiego. I wiadomo że to doskonały piłkarz, ale właśnie to budowanie zespołu wokół jego osoby pozwala mu na wykręcanie takich liczb.
Ronaldo nigdy się nie obawiał zmiany klubu, zmiany ligi. Umiał się odnaleźć w różnych stylach gry, w różnych piłkarsko światach. Widzimy jak to wygląda w Juve, podporządkował się taktycznie, dużo pracuje, mam wrażenie że wiecej niż w przeszłości pracuje w defensywie itd.
Messiego możemy podziwiać poza Barcą tylko w reprezentacji Argentyny, i tam też jest świetny ale już nie ma tego WOW. To nie jest ten Messi co z Barcy, choć wszystko i tak jest pod niego. Ale filozofii gry i taktyki nie skopiujesz.
Wiem że mogę być przez heterów zjedzony, bo temat delikatny. Ale mam to gdzieś. Powtarzam nie lubię Krystyny ani Messiego. W sumie to Krystyny nawet chyba więcej nie lubię.

Ermac | 10.12.2018 15:47

@dostojnyfarmata

Rozbawiło mnie to, bo przypomniałem sobie jak stawał na palcach gdy drużyna pozowała do zdjęcia. :)
Zresztą robi to nadal, teraz w Juventusie.

Joker | 10.12.2018 16:14

Niektórzy to są tak śmieszni, że aż groteskowi :)

Jak ktoś gra w jednym klubie typu Totti, to jest szacun, facet całe życie w jednym klubie, nie sprzedał się, przykład do naśladowania w tym zepsutym świecie piłki....

Messi całe życie w jednym klubie... Boi się weryfikacji, tu Ronaldo grał w 100 klubach i 50 ligach, a Messi ciągle tylko w jednej, w ogóle śmieszny ten Messi, w Anglii by go połamali, a we Włoszech by sobie piłki nie kopnął :)

Sorry, ale jak ktoś gra w najlepszym dla siebie klubie, ma sukcesy, zespół jest budowany wokół niego to nie ma potrzeby szukania szczęścia w innym miejscu... Każdy ma inny charakter, jeden szuka docenienia w kilku miejscach, bo uważa iż w miejscu w którym jest nie jest ceniony dostatecznie, a drugi nie ma takiego problemu, bo widać nie ma ku temu powodów :) Messi się potwierdza od lat w każdym sezonie, strzela masę goli, asystuje i prowadzi swój zespół do zwycięstw...

Poza tym gdzie Leo miałby odejść? Gra w najlepszej lidze i w najlepszym klubie tej ligi? (jak ktoś ma wątpliwości to ja piszę to na podstawie tego z jakiej ligi kluby ostatnio wygrywają europejskie puchary) Do Realu nie pójdzie, bo wiadomo... Do Anglii? Ok, do którego klubu? City pewnie byłoby takim czymś naturalnym że względu na Pepa, tylko czy uważacie iż ktoś kto całe życie żyje w tak pięknym miejscu jak Barcelona ma ochotę przenosić się do szarego Manchesteru, w którym częściej pada niż nie pada deszcz? Paryż? Nie żartujmy... Leo bawi się w La Liga to w Ligue 1 wyglądałby jak licealista grający przeciwko przedszkolakom, w ogóle nie jego poziom... Bayern? A Bayern na niego stać? Bawarczycy nawet 50 mln euro nigdy za nikogo nie zapłacili... Serie A? To tylko Juve, ale tam gra Ronaldo więc odpada, reszty klubów nie stać na Leo... Nie ma co szukać szczęścia na siłę skoro w aktualnym miejscu jest Ci dobrze... Ronaldo jakby się nie poróżnił z Perezem, i ten dałby mu te podwyżkę, i powiedział coś w stylu że sobie nie wyobrażam abyś odszedł to Ronaldo nawet by nie pomyślał o Juve, taka prawda...

Golehm | 10.12.2018 17:12

"Ronaldo jakby się nie poróżnił z Perezem, i ten dałby mu te podwyżkę, i powiedział coś w stylu że sobie nie wyobrażam abyś odszedł to Ronaldo nawet by nie pomyślał o Juve, taka prawda..." Mnie się wydaje, że Ronaldo przede wszystkim brał pod uwagę jakie trofea może jeszcze zdobyć. W Juve ma dużą szansę na trzy mistrzostwa, a i LM może się trafić. A obecny Real raczej na niewiele już stać.  

TteamWand | 10.12.2018 18:14

Warto jeszcze dodać że bardzo deprecjonuje się osiągnięcia Leo w kadrze w myśl zasady wszystko albo nic. Ale w rozgrywkach w których Leo może brać udział obok CRa to Leo zagrał w finale MŚ i został wybrany na najlepszego gracza tychże w 2014r a Cris nie istniał na żadnych MŚ...

Xieza | 10.12.2018 18:15

Śmieszne i groteskowe jest wymyślanie argumentów z doopy, o jakimś tam braku szacunku, gdy nie  o tym jest mowa.

Belzebub | 10.12.2018 19:32

@Joker

Oczywiście ze Messiemu należy się szacunek, nigdzie nie napisałem, że nie. Ale z czystej ciekawości chciałbym go zobaczyć w innym klubie, najlepiej w innej lidze. Choćby po to, żeby zobaczyć, czy jest to zawodnik "jednego systemu", czy może jednak pozamiatałby także na przykład w Serie A czy Premiership.

hugo_sanchez | 10.12.2018 19:59

Typowy robot. Zero uczuć i sentymentu. Nie brakuje mi go w ogóle  w Madrycie. Taki z niego najemnik. Za 5 lat pojdzie do Chin i tez opowie bajeczke ze jest w najlepszym klubie na swiecie.

MajsterKlepka | 10.12.2018 20:54

@Joker

Wydaje mi się, że to porównanie Messi - Totti nie jest dobre ze względu na to, że na Leo patrzymy przez pryzmat ocenienia go jako najlepszego pilarza w historii tej dziedziny. Zauważ, że przy Inescie też mówimy o lojalności, a nie o byciu najlpeszym. ;)


Nie ma się co przejmować, Messi i Ronaldo to dwóch najlpeszych w historii, koniec korpka.

Yang | 10.12.2018 21:05

@up

Dokładnie, nikt Messiemu nie odbierze bycie najlepszym, ale można tylko przypuszczać jak by się zachowywał w innej lidze.

Czy Messi w Serie A byłby dalej najlepszy? Pewnie tak, ale się tego pewnie nie dowiemy.

Argentyńczyk pewnie nie ma tego parcia szukania nowych wyzwań jak Ronaldo, ale nie można mieć mu tego za złe. Każdy żyje jak chce.

Belzebub | 10.12.2018 21:17

No ale dajcie spokój z tym najlepszym klubem. W tej chwili są najlepsi ale w Hiszpanii. To trochę za mało żeby ich nazywać najlepszymi na świecie.

chrupek | 10.12.2018 21:50

Messi ma niesamowity talent i w Barcelonie jest bogiem nie potrzebuje takich wyzwań jak zmiana ligi jego sprawa i decyzję, to może i dobrze dla wszystkich zostanie zapamiętany jako najlepszy piłkarz w historii FC Barcelony. Można nie lubić Ronaldo ,ale trzeba też mu oddać jego niesamowita pracę na boisku. Jedna sytuacja mi się przypomniała jak CR7 ,Messi i Neymar na gali złotej piłki odpowiadali na pytania dziennikarza i Kris robił za tłumacza dla kolegów to było śmieszne. Dlaczego taki Messi nie mowi po angielsku ,myślę że jest mu poprostu wygodnie w Hiszpanii jego język jego ukochany klub. Ronaldo odnalazł by się w każdej topowej lidze taki kosmopolita pracuś hehe Mimo wszystko cenię bardziej Argentyńczyka pozdro.

Joker | 10.12.2018 23:44

Ronaldo jakby nie grał w Anglii to też by nie znał angielskiego, język to myślę żaden problem, jakby było trzeba to by się nauczył, poza tym coś tam pewnie po angielsku umie skoro w pucharach często dyskutuje z sędziami, a wątpię aby każdy arbiter znał hiszpański :) co innego udzielać wywiadu czy mówić publicznie, a co innego posługiwać się językiem w stopniu komunikatywnym...

Real Madridista | 11.12.2018 09:59

Krystyna i Messi to inni ludzie.
Ktos tutaj zauwazyl, ze Messi jest domatorem i to chyba prawda.
Po coa zmieniac otoczenie? Mimo wszystko nie musi za wszelka cene niczego udowadniac.
Krystyna natomiast musi. A do tego potrzebuje blichtru i wyzwan.
Podziwiam go za to jaka jest maszyna i mimo 33 lat nadal ma ochote by pracowac nad soba. Taka psychika killera ;-)
Jednak zgodze sie ze stwierdzeniem, ze fajnie by bylo aby i Messi dolaczyl do niego w Serie A - bylo by na co popatrzec :-)
Pzdr.

chrupek | 11.12.2018 15:32

Joker ogólnie Messi jakby chciał to by się nauczył , ale nie chciał i nie mówi ,a to świadczy o nim tyle lat na topie w wielkiej piłce i potrzebować tłumacza do prostych pytań po angielsku trochę to słabo wygląda. Ronaldo nie wiadomo czy jakby w Anglii nie grał to by nie mówił , może by chciał się nauczyć jednak to ułatwia życie móc się dogadać nie trzeba znać 5 języków. Klasy na boisku nikt Messiemu nie zabierze. W tenisie np taka sytuacja nie do pomyślenia ,żeby znany zawodnik nie dogadał się po angielsku. Co kraj to obyczaj tak jak i sport.

WschodniaHorda | 11.12.2018 19:17

Ronaldo od zawsze ma to parcie i można podziwiać go za ambicje, jendak on ciagle musi coś udowadniać żeby być na szczycie a jego rywal wręcz odwrotnie ... Dla wielu bezapelacyjny nr1 chociaż chyba jednak nie do końca przynajmniej dla mnie.. wszystko dzięki dzisiejszej medycynie i  technologii. Wiecy z poprzednich epok nie mieli tego szczęścia

StatlerWaldorf | 11.12.2018 20:42

Messi ma też jedną dziewczynę przez całe życie, a i ją poznał w podstawówce w Argentynie. Ją też ma zmienić w imię wyzwań? Dzieci mają tyle samo, tylko Messi też nie zaliczył żadnej surogatki... też musi, żeby pokazać, że jest ambitny?

Joker | 11.12.2018 22:14

chrupek
Coś tam jednak mówi skoro w pucharach rozmawia z sędziami... Widać nie mówi na tyle dobrze, aby zabierać głos publicznie, tyle... Facet jest Argentyńczykiem, mieszka w Hiszpanii (konkretnie w Katalonii i co ciekawe katalońskiego się nauczył, a wcale to łatwy język nie jest), więc nigdy mu ten angielski do szczęścia potrzebny nie był, nie wiem o co się czepiasz?

Tzyklon | 12.12.2018 12:32

Skoro Ronaldo lubi wyzwania to niech zagra w Zagłębiu Sosnowiec



seriea.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy