REKLAMA
REKLAMA

Juventus wybuduje drugi stadion?

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: Football Italia  |  22.02.2020 22:22
Juventus wybuduje drugi stadion?

Jak odebrać najlepszy bonus od bukmachera?
Juventus rozważa podobno wybudowanie drugiego stadionu, mogącego pomieścić 5-6 tysięcy osób, na którym występowałaby druga drużyna oraz żeński zespół.

Bianconeri są jednym z niewielu klubów we Włoszech, które posiadają własny stadion. Juventus Stadium, który aktualnie nosi nazwę Allianz Stadium, został otwarty w 2011 roku. Od tamtej pory teren wokół stadionu jest przebudowywany, wybudowane zostało między innymi muzeum i placówka medyczna.

Tuttosport informuje, że Juventus jest zainteresowany dalszym rozwojem i planuje wybudowanie drugiego stadionu w pobliżu Allianz Stadium. Mógłby on powstać na terenach, gdzie aktualnie mieści się Palatorino, hala sportowa, która popadła w ruinę od czasu zamknięcia jej w 2011 roku.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 22 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Kokodzambo | 27.08.2018 17:06

No, no. Juventus to potężna firma i żaden włoski klub nie ma nawet w połowie tak rozwiniętego projektu, jak posiada Juventus. Stadion przeznaczony dla Juventus B i Juventus Women tylko podkreśliłby ich dominację we Włoszech. No cóż, kiedy inni przeżerali pieniądze i cieszyli się ciepłą wodą w kranie, to Juventus zaczął inwestować. Teraz Juve zbiera plony, a inni zawistnie pomrukują.

Italia00 | 27.08.2018 17:27

Juventus będzie miał stadion dla drużyny kobiet, a połowa ligi nadal będzie kopać na tych swoich kartofliskach, które wstyd pokazać w telewizji, a trybuny są oddalone od murawy na tyle, że można by tam stworzyć miejsce dla hodowli zwierząt rogatych.

dalmare | 27.08.2018 19:08

Obecnie 5 klubów wybudowało własne stadiony: Juventus, Udinese, Sassuolo, Frosinone, Atalanta; za 3 lata mogą dojść Roma, Fiorentina, Cagliari, Empoli, Pescara; Napoli, co do SanSiro/Meazza brak rozstrzygnięcia. Juventus buduje korzystając z linii kredytowych holdingu pierwszego (sprzedaż) we Włoszech, dwudziestego na świecie, nie daje to pola do obrażania innych włoskich klubów przez jakichś polskich userów.

ola | 27.08.2018 19:53

Widzę że cenzura działa, szkoda tylko że w jedną stronę :(

dostojnyfarmata | 27.08.2018 20:03

No niektórzy kibice zachowują się jakby to ich genialne decyzje wpłynęły na dobrą sytuację sportową i finansową Juve :)
Mnie osobiście cieszy, że Juventus podejmuje kolejne kroki mające umocnić pozycję klubu we Włoszech i Europie ale za Chiny nie umiem pojąć tej ciągłej napinki.
Z drugiej strony też jest wesoła gromadka osób z bólem pewnej części ciała (i dlatego Olu nie dziw się, że Ci skasowali komentarz o sędziach :))

ola | 27.08.2018 20:12

No patrz, raz chciałam zobaczyć jak to jest być takim złośliwym i odrazu mnie skasowali :-)

Italia00 | 27.08.2018 21:25

Cóż, ale taka jest prawda. Stadiony we Włoszech to jest największa bolączka tej ligi. Nie brak zawodników z najwyżej półki, ale brak stadionów choćby spełniających jakieś przeciętne kryteria europejskie. Od topowych lig odstajemy i to bardzo. Miałem przyjemność być na kilku z nich i to był trochę jak powrót do piłki trzydzieści lat wstecz. I nie mam tu na myśli tylko Neapolu.

karpczonisko | 27.08.2018 22:47

Juventus stał się takim Testovironem calcio, wszyscy by chcieli spróbować pomarańczy, a on tylko macha przed nosem i krzyczy "nie dla psa, dla pana to".

LukasInter | 28.08.2018 00:36

Juve będzie miało dwa stadiony a my nawet jednego nie będziemy mieli eh...

ola | 28.08.2018 10:41

Przy okazji, czy Was nie dziwi fakt:
Juve pierwszy mecz w tym sezonie przed własną publicznością. Przeciwnik nie byle kto, dodatkowy magnes to Ronaldo i nie można zapełnić stadionu ? Przypomnę, niespełna 42 000.

ola | 28.08.2018 12:18

@slavOy

Nie znam statystyk ale oglądając mecz miałam wrażenie że dużo więcej było wolnych miejsc.

J_user | 28.08.2018 13:59

@ola - a dlaczego mnie nie dziwi, że fake-newsy i post-prawdy wychodzą od kibiców pewnego klubu? :) Jak ktoś kupuje karnet na cały sezon i z różnych powodów nie może dotrzeć na część spotkań to oczywiste, że nie wypełnią się wszystkie krzesełka co do jednego. Informacje o tym, że sprzedały się wszystkie bilety podawano na długo przed meczem. Transfermarkt, gazzetta - wszyscy podają, że w sobotę był komplet, co na tym stadionie jest standardem. Nie dezinformuj.

Co do stadionu, oczywiście można tylko przyklasnąć. Wprawdzie przed transferem Ronaldo karmieni byliśmy informacjami, że wreszcie po zakończeniu inwestycji (stadion, klinika, centrum treningowe, miasteczko Juve) teraz większe środki będą przeznaczane na transfery. Ale ten zarząd nie może przestać, wciąż inwestuje, musimy to zaakceptować ;) Dziwię się, że inne kluby nie wykorzystują oczywistych okazji, które zaprocentują. W futbolu kobiet przed Juventusem była m.in. Fiorentina, teraz wchodzi Milan, ale drużynę rezerw na którą wszyscy tak długo czekali utworzył tylko Juventus, choć miały do tego prawo trzy kluby.

ola | 28.08.2018 14:44

@J_user
W pierwszym zdaniu jak zawsze w formie.

Wracając do tematu. Nie dezinformuje. Stwierdzam fakty i jeśli tak było jak pisze @slavOy że brakowało do kpl około tysiąca osób, to wydaje się mało prawdopodobne że tylu osobom "coś wypadło"

Nieważne ,nie chcę błahym pytaniem wywołać kolejnej "gównoburzy", bo niektórzy doszukują się nie wiadomo czego.

J_user | 28.08.2018 15:04

Chcąc nie chcąc, ogłosiłaś nam tu, że Juventus nie zapełnił stadionu i pytasz dlaczego. Z dezinformacją należy walczyć, a nie się obrażać. Ale dla przykładu ostatni finał LM - pojemność stadionu: 70 050,  widzów: 61 561, podobnie w finale MŚ -  niektórym coś wypadło ;)

ola | 28.08.2018 15:19

Nie ogłosiłam tylko zapytałam. Trzeba umieć czytać ze zrozumieniem i zawracać uwagę na interpunkcję.

J_user | 28.08.2018 15:58

Nie brnij - zapytałaś tylko "dlaczego?", resztę nazwałaś faktem :) To pierdoły, sorry, zwyczajnie na kłamstwa i półprawdy interistów jestem wyczulony bo są szkodliwe i zawsze należy przeciwstawiać im fakty - ostatnio jeden twierdził tu, że Inter ma dwukrotnie więcej kibiców we Włoszech, postawiony przed druzgoczącymi liczbami podkulił ogon i zniknął ;)

JerryF | 28.08.2018 20:46

"dalmare | 27.08.2018 19:08
Obecnie 5 klubów wybudowało własne stadiony: Juventus, Udinese, Sassuolo, Frosinone, Atalanta; za 3 lata mogą dojść Roma, Fiorentina, Cagliari, Empoli, Pescara; Napoli,"

- Sassuolo nie wybudowało tego stadionu. Wybudowała go Reggiana, a po jej upadku wykupiło go Mapei - sponsor Sassuolo,
- Atalanta też nie wybudowała stadionu tylko odkupiła po preferencyjnych cenach.
- Fiorentina ma małe szanse na budowe w perspektywie conajmniej 5lat ze względu na chęć sprzedaży klubu przez braci Della Valle,
- przy inwestycji w stadion Romy wyszły duże afery korupcyjne, a prezydent Rzymu słynie z sympatii do Lazio i projekt jest zagrożony,
- Napoli jest bez szans raczej na wybudowanie czegokolwiek w najbliższych latach. ADL jak to on jest skłócony niemal ze wszystkimi, w tym z de Magistrisem i wzajemnie obrzucają się błotem za to, że cytując blog Święcickiego i Kapicy "Nie znajdziecie gorszego stadionu w tej lidze."

@ola
Pytanie nacechowane sugestią i pejoratywnym wydźwiękiem to zwykła sztuczka erystyczna, stara jak świat.
Kibice Juventusu nie tylko wykupili na długo przed meczem bilety na spotkanie z Lazio, ale nawet, co jest ewenementem na sporą skalę, chyba większość stadionu Chievo w Veronie (wspominali o tym chyba nawet komentatorzy).

A wracając do wątku: sprawa z pozoru błacha, bo koszt tego stadionu, to pewnie cena za średniego rezerwowego, jednak podczas gdy większość klubów próbuje robić co roku wyścig zbrojeń, Juventus po przyjściu Marotty zacisnął pasa, poczynił inwstycje w stadion i całe miasteczko dookoła i teraz po latach duża część finansów napędza się sama, bez niczyjej pomocy (oprócz transferu Ronaldo i przeciętnego sponsoringu na koszulkach, FIAT nie dopłaca do Juve). Obrali drogę, którą wcześniej wyznaczył np Arsenal.
Choć w przypadku Kanonierów świetne wyniki finansowe nie idą w parze ze sportowymi, bo konkurencja ogromna.

Flatron | 29.08.2018 08:15

Według mnie Juve powinno pomyśleć o rozbudowaniu obecnego stadionu. 41 254 to obecnie zbyt mało miejsc względem zapotrzebowania widzów. W ciągu 6 ostatni lat średnia frekwencja wynosiła ponad 38 tysięcy, co pokazuje, że zapotrzebowanie jest bardzo wysokie. Turyn to nie Mediolan pod względem ludności, gdzie np na mecze Milanu w najlepszych 2 sezonach w latach 90-92 przychodziło ponad średnio 77 tys widzów, nie mniej jednak obecnie przy tak dobrym projekcie rozwoju i wynikach sportowych stadion na 50 tys. widzów dla Juve to powinno być minimum. Wtedy myślę, że frekwencja ok. 45 tys byłaby w zasięgu ręki

dalmare | 29.08.2018 16:52

"JerryF | 28.08.2018 20:46 (...)Sassuolo nie wybudowało tego stadionu (...)Atalanta też nie wybudowała stadionu tylko odkupiła ..."- - -


- SASSUOLO  rzeczywiście, stadion wybudowała w 1995 Reggiana, przejął go i zmodernizował (od 2010) Giorgio Squinzi właściciel Sassuolo, będący właścicielem firmy chemicznej Mapei;
--- ---
- ATALANTA  odbudowała (od 2015) za swe pieniądze stadion z 1927 r, dlatego przejeła go za dopłatą ok 9m i z zobowiązaniem włożenia następnych 35m w przebudowę;
--- ---
- ROMA, projekt w Tor di Valle (Rzym):
piszesz "...prezydent Rzymu słynie z sympatii do Lazio i projekt jest zagrożony..."- co za bzdury;
Virginia Raggi (będąca od 2 lat prezydentem Rzymu) jest dobrym duchem projektu stadionu w Tor di Valle, wykonała kapitalna robotę kierując inwestycję stadionu na wlasciwy tor- mianowicie utrąciła zamysł inwestora stadionu by w chronionym obszarze nad Tybrem postawić 3 monstrualne "krzywe wieże" arcitekta-chałturnika Davida Libeskinda, patrz foto:
blog.urbanfile.org/2015/07/08/
le-tre-nuove-torri-di-roma/

^wieże Libeskinda(biurowce) miały być częścią inwestycji stadionu...
oczyszczony z tej makabry projekt stadionu wraz z przebudową komunikacji dojazdu jest zatwierdzony, powstrzymuje go tylko wykrycie korupcji (niedotyczącej projektu stadionu) w spółce Eurnova działającej też przy projekcie stadionu, z którego to powodu prokurator sprawdzi legalność wszystkich aktów związanych z projektem (co może przesunąć początek budowy planowany na koniec 2018);
--- ---
- NAPOLI: piszesz "...Napoli jest bez szans raczej na wybudowanie czegokolwiek w najbliższych latach..."-
przeciwnie, jest z szansami, nowy stadion ma być lokalizowany  w Melito, więc spory z DeMagistrisem o remonty starego San Paolo nie mają nic do rzeczy.

JerryF | 29.08.2018 22:08

dalmare | 29.08.2018 16:52
-Atalanta nie odbudowała stadionu, jedynie moze wymieniła krzesełka. Wszystkie trybuny są takie same jak poprzednio. Już podejrzewam, że minione i przyszłe inwestycje Interu i Milanu w San Siro/GM mają większy rozmach. Atalanta ma plany i póki co nic więcej.

- Znam historię zmian otoczenia stadionu Romy. Znam też takie cytaty z artykułów z 2016r. po przejęciu władzy w Rzymie przez nieszczęsny populistyczny Ruch 5 Gwiazd jak "Zarówno ona (Raggi), jak i część nowych radnych zdążyła już zabrać głos w sprawie stadionu dla AS Romy. I żadna z wypowiedzi nie może napawać optymizmem rzymskiego klubu piłkarskiego. Nowej burmistrz wytknięto nawet, że jest fanką Lazio."
Natomiast przed dwoma miesiącami można było przeczytać:
"Burmistrz Rzymu Virginia Raggi nie umiała dziś powiedzieć, czy nowy stadion będzie realizowany. – "Czy projekt pójdzie naprzód? Jeśli nie zostaną wykryte nieprawidłowości, to tak myślę. Kto ponosi winę, ten musi za to zapłacić, jesteśmy po stronie legalności" – stwierdziła Raggi.

Z kolei radny Michele Anzaldi z partii demokratycznej zażądał publicznie natychmiastowego wstrzymania projektu i analizy pod kątem możliwych nielegalnych działań. Gdyby tak się stało, możemy mówić co najmniej o kilku miesiącach dalszego poślizgu. Dla stadionu, który nie może przejść ścieżki formalnej od 2014 roku byłby to kolejny poważny cios."

I wracając do: "prezydent Rzymu słynie z sympatii do Lazio i projekt jest zagrożony..."- co za bzdury;"
Była ona wielokrotnie fotografowana czy na meczach Lazio, czy w szalikiem Lazio, a jej syn jest ich fanem, więc chyba słabo się orientujesz w specyfice polityczno-futbolowej Rzymu.

- Historia budowy stadionu Romy nie może ruszyć od 4 lat, podczas gdy są już gotowe koncepcje. Napoli nie ma nawet tego, więc w ciągu 4-5 lat nawet łopata nie zostanie wbita. Dodając 2-3 lata budowy, to 2025 to optymistyczna wersja. Obym się mylił, bo życzę im mocno stadionu, tak samo jak Romie, Milanowi, czy Fiorentinie, bo bez tego ta liga nigdy na poważnie sie nie podniesie. Aż żal oglądać jednocześnie na różnych kanałach mecze na stadionach Serie A, BPL czy Bundesligi

dalmare | 30.08.2018 00:07

"JerryF | 29.08.2018 22:08 (...)Znam historię zmian otoczenia stadionu Romy..."-
- To dobrze; wiesz więc że ignorująca plan zagospodarowania doliny Tybru inwestycja z chałturą Libeskinda nie miała nigdy szansy uzyskać zgód konserwatorskich i środowiskowych;
Amerykanie chcą budować w trudnym chronionym terenie i musieli zrozumieć czym jest takie miasto jak Rzym.
Radni opozycji są od tego by "żądać publicznie" sprawdzenia działań rządzącej większości; może to radny Anzaldi nosi szalik Lazio?:)
("...chyba słabo się orientujesz w specyfice polityczno-futbolowej Rzymu..."- szczerze mówiąc mam ją w dupie ale orientuję się w specyfice projektowania w strefie konserwatorskiej, tak więc w tej dyskusji każde z nas zna się przynajmniej na jednej rzeczy.)
- (Napoli) "...2025 to optymistyczna wersja..."- Napoli będzie mieć łatwy teren bez specjalnych uwarunkowań, projekt i budowa stadionu nie trwają 7 lat.
Przeoczyłam Fiorentinę: o ile wiem są w fazie projektu wykonawczego.
Każda z tych inwestycji ma inne uwarunkowania, jedni wykupili obiekt i zmodernizowali, inni budują od nowa w terenie skomplikowanym lub w polu. Nie ciągnij tej obstrukcji w nieskończoność.



seriea.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy