REKLAMA
REKLAMA

LE: Świetne spotkanie i wygrana Bordeaux

dodał: Adam Buciński  |  źródło: LigaEuropejska.goal.pl  |  09.08.2018 20:49
LE: Świetne spotkanie i wygrana Bordeaux

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Świadkami szalonego spotkania byliśmy w czwartkowy wieczór w Mariupolu. Grad bramek, mnóstwo akcji bramkowych, niespodziewane zwroty akcji i walka do samego końca - tak w skrócie można opisać ten ukraińsko-francuski pojedynek. Ostatecznie wygrali goście z Bordeaux, którzy zdobyli aż trzy gole.

Gospodarze w natarciu


Takie mecze chciałoby się oglądać zawsze. Oba zespoły rzuciły się w wir od pierwszego gwizdka sędziego, a gola obejrzeliśmy już w siódmej minucie spotkania. Dmytro Mishnyov przejął piłkę i oddał mocny strzał z krawędzi pola karnego. Futbolówka minęła bramkarza i wylądowała tuż przy lewym słupku. Ukraiński piłkarz tym samym poprawił błąd swojego kolegi, Ruslana Fomina, które minutę wcześniej zmarnował doskonałą okazję, nie potrafiąc pokonać bramkarz Bordeaux.

Magiczne minuty Bordeaux


Prowadzenie gospodarzy utrzymało się do trzydziestej trzeciej minuty, kiedy to wyrównał duet Kamano - Laborde. Pierwszy z nich był w niezłej pozycji strzeleckiej, ale zauważył swoje kolegę z zespołu i podał mi perfekcyjnie. Laborde nie mógł tego zmarnować i pokonał bramkarza gospodarzy strzałem w dolny prawy róg bramki.

Cztery minuty później było już 1:2. Ponownie na listę strzelców wpisał się Laborde. Tym razem jednak nie pomógł mu kolega z zespołu, a Rustam Khudzhamov, którzy popełnił błąd w defensywie i bezpośrednio przyczynił się do straty gola.

Francuzi w gazie


Tuż po ponownym gwizdku sędziego gościom udało się zdobyć trzecią bramkę. Tym razem na listę strzelców wpisał się Aurelien Tchouameni. Osiemnastoletni pomocnik otrzymał dobre podanie, znalazł się sam na sam z bramkarzem, a następnie posłał piłkę w lewy dolny róg bramki. Szybko odpowiedzieć mogli gospodarze, ale Andrii Boryachuk pomylił się minimalnie i futbolówka odbiła się tylko od słupka!

W 69. minucie meczu czwartego gola dla Francuzów mógł jeszcze strzelić Gaetan Laborde. Odebrał on podanie w polu karnym gospodarzy, a następnie oddał strzał tuż przy lewym słupku. Znakomicie zachował się jednak golkiper, który tą interwencją zachował nadzieje Mariupolu na awans.

To była jednak ostatnia warta odnotowania akcja w tym spotkaniu. Tym samym Żyrondyści mogą świętować wygraną i szykować się na mecz rewanżowy we Francji.

FK Mariupol - Girondins Bordeaux 1:3 (1:2)

1:0 Mishnyov 7'
1:1 Laborde 33'
1:2 Laborde 37'
1:3 Tchouameni 49'

żółte kartki:
Mariupol: Churko 41', Demiri 81'
Bordeaux:

Mariupol (3-5-2): Khadzhamov - Bykov, Yavorsky, Dawa (Vakula 66') - Demiri, Mishnyov, Pikhalonok, Tyshchenko (Horbunov 82'), Pologenko - Fomin, Churko (Boryachuk 46')

Bordeaux (4-3-3): Costil - Gajic (Lewczuk 78'), Kounde, Pablo, Poundje - Tchouameni, Plasil, Sankhare (Vada 87') - Youssouf (Lerager 78'), Laborde, Kamano
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy