REKLAMA
REKLAMA

LE: Totalna kompromitacja Górnika

dodał: Adam Buciński  |  źródło: LigaEuropejska.goal.pl  |  02.08.2018 19:21
LE: Totalna kompromitacja Górnika

Marcin Brosz  |  fot. ASInfo

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Ostatnie dni nie są łatwe dla sympatyków polskiej piłki. Najpierw marzeń o Lidze Mistrzów została pozbawiona Legia, dziś zaś upokorzono ekipę Górnika, która w starciu ze słowackim Trenczynem straciła w dwumeczu aż pięć bramek i musi pożegnać się z Ligą Europy.

Słowacja dwa, Polska zero


Nadzieje polskiego zespołu na pozytywny rezultat zostały rozwiane już po dwudziestu minutach. Wtedy to tablica wyników wskazała 2:0, a Górnik do awansu potrzebował cudu z powodu przegranej także na własnym stadionie. Najpierw Zabrzan ukąsił James Alexander Lawrence, który wykorzystał zamieszanie w defensywie gości podczas wykonywania rzutu wolnego z lewego skrzydła i wpakował piłkę do siatki.

Dziesięć minut później drugiego gola dla Trenczyna zdobył Hamza Catakovic. Bośniak skierował piłkę do siatki po kapitalnej okazji gospodarzy, aczkolwiek do defensorzy Górnika ponownie pozwolili rywalom na zbyt wiele. Catakovic przejął podanie Azango, odważnie wbiegł między obrońców, a następnie mocnym strzałem po długim rogu pokonał Tomasz Loskę.

Festiwalu goli ciąg dalszy


Dwa gola nie wystarczyły gospodarzom, którzy cały czas mocno nacierali na zawodników z Polski. W 36. minucie powinno być już 3:0, ale Tomasz Loska uratował swój zespół, pokonując Azango w pojedynku sam na sam. Po ponownym gwizdku sędziego ponowił on próbę, ale tym razem jego strzał z dystansu również znalazł się w rękach polskiego bramkarza. Tomasz Loska był chyba jedynym wyróżniającym się zawodnikiem po stronie gości.

Na przełomie sześćdziesiątej minuty spotkania byliśmy świadkami najlepszego fragmentu w tym spotkaniu. Najpierw na listę strzelców wpisał się Azango, który zdobył trzeciego gola dla gospodarzy, a niespełna kilkadziesiąt sekund później do siatki trafił Daniel Smuga. Dwa gole w mniej niż minutę - to mogło się podobać każdemu kibicowi. Było to niestety jedyne trafienie jakie zafundowali nam Zabrzanie w dzisiejszym dwumeczu.

Ostatnim aktem dramatu polskiego zespołu był gola na 4:1 autorstwa Hamza Catakovica, który zakończył to jednostronne spotkanie. Napastnik Trencina ponownie zabawił się z defensywą gości, zatrzymując sobie piłkę na linii pola karnego, a następnie uderzając pod poprzeczkę bramki Loski.

Górnik jest po Legii drugim zespołem, który nie wytrzymał starcia z reprezentantem ligi słowackiej i musi pożegnać się z europejskimi pucharami.

FK AS Trenčín - Górnik Zabrze 4:1 (2:0)

1:0 Lawrence 10'
2:0 Catakovic 20'
3:0 Azango 59'
3:1 Smuga 60'
4:1 Catakovic 90'

Żółte kartki:
Trencin: El Mahdioui 23'
Górnik: Matuszek 51'

Trencin (4-3-3): Semrinec - Skovajsa, Lawrence, Sulek, Yem - Zabairu, El Mahdioui, Catakovic - Azango, Mance (Umeh 90+1), Sleegers

Górnik (4-4-2): Loska - Wolniewicz, Wiśniewski, Suarez, Gryszkiewicz - Liszka (Smuga 46'), Matuszek, Urynowicz (Nowak 46'), Żurkowski - Angulo, Jimenez (Ryczkowski 73')

Sędzia główny: Olo Hobber Nilsen (Norwegia)
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 7 komentarzy

Italia00 | 02.08.2018 19:33

Słowacy nas biją ;)

renegat | 02.08.2018 19:59

wstyd i hanba. i nie opowiadajcie, ze nie ma w Polsce utalentowanych pilkarzy, bo jesli w pol milionowej Islandii takich mozna znalezc, to dlaczego nie w prawie 40 mln Polsce??

prawda jest taka, ze nastapil upadek polskiej mysli szkoleniowej. zero taktyki, zero szkoelnia mlodziezy, zero energii. PZPN jest nietylkalny od poczatku 3RP, czyli PRL bis. a zmian nie ma, jest ciagly regres.

spadamy na psy. trzeba z tym cos zrobic, bo w Polsce jest material ludzki. no chyba, ze Polacy sa niepelnosprawni?? moze mnie ktos uswiadomi, jesli tak jest w istocie.

szkoda, ze akurat trafilo na Bosza, ale co tu ukrywac. zdominowala go jakas podrzedna slowacka ekipa. nie rozumiem, czy to jest jakis wielki problem, w najgorszym wypadku przygotowac chociaz dobrze fizycznie druzyne, do takich starc? wyprzedzali i przepychali nas jak chcieli jakies trzeciorzedne pilkarzyny.

Italia00 | 02.08.2018 20:29

@renegat

Tysiące teorii, tyle lat pisania o zmianach, jakieś reformy ligi, przetasowania na stanowiskach, euro 2012, nowe stadiony - Ciągłe dawanie nadziei, mówienie, że będzie lepiej a jest największe gówno w Europie.

Nie ma "piłkarsko" na Starym Kontynencie bardziej niepełnosprawnego narodu niż polski. Przykro mi. Dno niesamowite. Ewenement na skalę światową. To się nadaje na pracę naukową dla tęgich umysłów bo normalnie się tego pojąć nie da :).

Italia00 | 02.08.2018 20:31

I słusznie zauważyłeś w ostatnim akapicie - Ta drużyna nawet fizycznie odstawała od przeciętnego słowackiego zespołu. Trenczy. Miasto wielkości 50 tysięcy mieszkańców. Piąty zespół ligi słowackiej i co? I deklasuje Górnika, ośmiesza, zostawia w tyle.

Joker | 02.08.2018 23:35

Nie wiem czego się spodziewaliście po Górniku, który stracił czołowych zawodników, a dodatkowo ma parę kontuzji... Grają dzieciakami (średnio utalentowanym w większości) i raczej pewne było iż nie dadzą rady Trenczynowi, którego tu trochę za bardzo deprecjonujecie... To jest klub, który blisko współpracuje z Ajaxem i promują młodych zawodników z całego świata, choć w dużej mierze z Nigerii, ale są też młodzi Słowacy, Holendrzy czy gracze z Bałkanów, to jest ciekawy projekt, który rozwija się od kilku lat, niedawno byli mistrzem Słowacji, teraz bodaj zdobyli puchar... A Górnik awansował do pucharów pierwszy raz od ponad 20 lat... Jak ktoś się skompromitował to Legia, a nie Górnik...

dostojnyfarmata | 03.08.2018 06:30

Górnik osiągnął cel maksimum przechodząc 1 rundę ze słabym rywalem. I to jest taki mały sukces jak na ich możliwości. To coś takiego pewnie jak dla Legii wejście do grupy w LE.

Znawca | 05.08.2018 00:37

Wieteska, Bochniewicz, Kądzior, Kurzawa, bracia Wolsztyńscy kontuzjowani . Angulo młodszy nie będzie plus dodatkowe problemy finansowe tak więc czego się spodziewać ...



seriea.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy