REKLAMA
REKLAMA

The Blues zepsuli debiut Bednarka

dodał: Kamil Krusiński  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  14.04.2018 15:27
The Blues zepsuli debiut Bednarka

Jan Bednarek  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Po godzinie gry piłkarze Southamptonu prowadzili z Chelsea 2:0 - szczególnie szczęśliwy mógł być Jan Bednarek, albowiem Polak w swoim ligowym debiucie zdobył bramkę. Radość Świętych brutalnie zahamowali jednak podopieczni Antonio Conte, którzy w przeciągu ośmiu minut odwrócili wynik na swoją korzyść. Bramki dla The Blues zdobyli Giroud (dwie) i Hazard.

Jednej zmiany w wyjściowej jedenastce gospodarzy po porażce z Arsenalem dokonał Mark Hughes - ku uciesze polskich kibiców Premier League, miejsce wykartkowanego Stephensa zajął Jan Bednarek, który zaliczył tym samym ligowy debiut. Na wymianę dwóch piłkarzy po remisie z West Hamem zdecydował się za to Antonio Conte - miejsca Rudigera i Mosesa zajęli Christensen i Zappacosta.

W pierwszych minutach lepiej na murawie St. Mary's prezentowali się gospodarze, którzy objeli prowadzenie w 21. minucie - Bertrand wbiegł dynamicznie lewą stroną w pole karne, po czym wyłożył futbolówkę Tadiciowi, a Serb płaskim strzałem posłał futbolówkę do siatki.

Dziewięć minut po zmianie stron, bliski podwyższenia prowadzenia był Long - po szybkiej kontrze gospodarzy, Long poradził sobie z obrońcami, po czym... potknął się przy oddawaniu strzału - futbolówka odbita jeszcze od drugiej nogi napastnika niebezpiecznie spadała za plecy Courtoisa, ale Belg zdołał przenieść ją nad bramkę.

Chwilę później akcja przeniosła się pod drugą bramkę, gdzie płaski strzał Williana wybronił, choć z problemami, McCarthy. 60. minuta dzisiejszego spotkania z pewnością zapadnie głęboko w pamięć Jana Bednarka - po dośrodkowaniu Ward-Prowse'a z rzutu wolnego, świętujący dwa dni wcześniej 22. urodziny Polak podwyższył na 2:0.

Nie był to jednak koniec emocji na St. Mary's Stadium - w 70. minucie do gry wrócili bowiem goście. Po dośrodkowaniu Marcosa Alonso z lewego skrzydła, futbolówkę do siatki skierował głową wprowadzony kilka minut wcześniej Olivier Giroud.

Pięć minut później, podopieczni Antonio Conte doprowadzili do remisu - lewą stronę w pole karne wbiegł Willian, który dograł do ustawionego na szóstym metrze Hazarda, a Belg pokonał McCarthy'ego uderzając pod poprzeczkę. Goście poszli za ciosem i w 78. minucie było już 2:3 - po kilku przebitkach w polu karnym, piłkę do siatki z 13 metrów posłał Giroud.

W końcowych fragmentach spotkania podopieczni Marka Hughesa próbowali doprowadzić jeszcze do wyrównania - w 88. minucie, po centrze z rzutu rożnego, strzał głową Hojbjerga wybronił Courtois, a chwilę później, Belg sparował jeszcze uderzenie szarżującego Simsa.

Niestety dla Jana Bednarka, ligowy debiut okraszony gole zakończył się porażką. Chelsea przerwała tym samym serię trzech wyjazdowych porażek w Premier League. Święci zanotowali dziś czwartą porażkę z rzędu i wciąż tracą trzy punkty do bezpiecznego 17. miejsca. W środku tygodnia obie drużyny będą nadrabiały zaległości - Southampton zagra z Leicester, a Chelsea podejmie Burnley.

Southampton - Chelsea FC 2:3 (1:0)

1:0 Tadić 21'
2:0 Bednarek 60'
2:1 Giroud 70'
2:2 Hazard 75'
2:3 Giroud 78'

Zobacz pełną statystykę meczu
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 19 komentarzy

Rap6661 | 14.04.2018 15:32

Szczerze? szkoda strzępić ryja, stawiałem 1X, a tu taka niespodzianka. Giroud lepszy od Moraty o wiele

NoSuprises | 14.04.2018 15:35

Najpiękniejszy wyjaśnił sytuację. Tęsknię za Giroud, w momencie transferu twierdziłem, że Chelsea będzie miał z niego pożytek. Obecnie to jeden z najlepszych, jeśli nie najlepszy joker na świecie.

Trochę szkoda tego popsutego debiutu Bednarka.

arsenal&wisla | 14.04.2018 15:36

Swietny debiut Bednarka ale swieci w tym sezonie przegrali kolejny mecz po tym gdy jako pierwsi zaczeli strzelanie. Ciekawe czy ostatecznie uda sie im pozostac w Premier League

Rob66 | 14.04.2018 15:36

Co za zawody na St.Marys..
Zaczelo sie swietnie dla Swietych.. fajnie grali szybko i zasluzenie prowadzili do 60 minuty.A potem wszedl ten brodaty i zepsul im swieto.
Fajna bramka Bednarka.Straszne bledy w obronie po obu stronach.
Ale to CFC byla bardziej doswiadczona i zdeterminowana

matiziel | 14.04.2018 15:36

Mógłby ktoś powiedzieć jak wyglądała gra Bednarka? Niestety nie mogłem obejrzeć meczu :(

Rob66 | 14.04.2018 15:39

Bednarek gral poprawnie dobrze sie ustawial a bramke strzelil po wykorzystaniu dosrodkowania z trudnej pozycji...lewa noga ..

Blue_heart | 14.04.2018 15:39

Ciężko się oglądało ten mecz. I to z dwóch powodów, po pierwsze to tragiczna obrona Chelsea z Cahilem i Zappacostą na czele oraz ciągłe "Bednarek to... Bednarek tamto...." Ile można...

Sędzie od 20 minuty kompletnie stracił panowanie nad tym spotkaniem. Od faulu Alonso na czerwoną dzieliły go może 3-4 metry, a tu brak reakcji... A szkoda, bo było by to ogromne wzmocnienie dla The Blues. Po pierwsze ciężko się ogląda nasze wahadła... I Alonso, i zappacosta i moses nie powinni grać w niebieskich koszulkach. A po drugie czekam na tego całęgo Palmersona...

Ale więcej błednych decyzji było na korzyść gospodarzy, bo jakim cudem Oriol Romeu i Tadic dograli ten mecz do końca. Pierwszy w pierwszej połowie za dwa faule taktyczne na Hazardzie nie otrzymał nawet kartki, dopiero w 76 minucie ją dostał. Tadic natomiast za umyślne kopnięcie od tyłu Azpiliquety i potem w drugie połowie za tą rękę w twarz Cesca.

Z Chelsea pochwaliłbym Girouda, Hazarda, Kante i Williana. Azpiliqueta, Christensen i Cesc nie zagrali jakoś tragicznie, ale na pewno nie dobrze. Reszta to już inna historia.

Co do przyszłości tego klubu - Conte trzeba zwolnić... Od kilku miesięcy źle się dzieje w tym klubie, a zmian jak nie było, tak dalej nie ma. Taktycznie zespół wygląda jakby nie był przygotowywany do danego meczu. Jedynie liczenie na błysk Hazarda czy będącego ostatnio w formie Williana.

Oj, źle się dzieje w Chelsea... Za rok LE i chyba będzie trzeba to wygrać, bo z taką grą top4 nie jest pewne.

Blue_heart | 14.04.2018 15:40

I liczę na zawieszenie Alonso do końca sezonu. Może podczas tej przerwy poszuka swojej formy...

Piekut | 14.04.2018 15:47

Co te Southampton... no dajcie spokój, hehe

Jeszcze przy 2:1 mówię sobie; --'' Ale fajnie... Będzie że Polak strzelił zwycięską bramę Chelsea '', a tu taki niefart.

Oczywiście graty dla fanów The Blues, bo ich ekipa pokazała serducho i grając do końca skarcili drużynę, która zdawałoby się o tym fakcie zapomniała, heh... Taki jest futbol, więc zwycięstwo jak najbardziej zasłużone.

Niemal równolegle do tego spotkania, rozgrywało się spotkanie Sevilla vs. Villarreal i tam gracze Sevilli również zaliczyli piękny ''comeback'', choć nie tak kompletny jak w/w tu Chelsea, bo tam jedynie udało sie wyrównać, hehe :)

PozdRawiam

Italia00 | 14.04.2018 15:59

Biadolenie o Bednarku było tak uciążliwe, że przerzuciłem na włoski kanał. Chociaz chłopak bardzo ładnie się dziś prezentował, aż miło było popatrzeć :).

Co do samego meczu to było coś czego oczekiwałem. Wesołe angielskie granie w obronie, dużo bramek, dużo akcji - idealny mecz dla postronnego widza :)

Joker | 14.04.2018 16:28

Spektakularnie Soton przewaliło ten mecz i być może utrzymanie... Ponad godzinę grali świetnie, kontrolowali mecz i nagle po tym kontaktowym golu trochę z niczego staneli... Szkoda Bednarka, bo lepiej zadebiutować w zwycięskim meczu, ale i tak jego występ można ocenić na plus, a przy straconych golach nie miał jakiegoś kluczowego udziału...

Adam96 | 14.04.2018 18:03

Bardzo zły dzień dla Świętych. Nie tylko przegrali, ale też wyniki innych rywali walczących o utrzymanie źle się dla nich ułożyły. Zostaje im liczyć na porażkę West Hamu w poniedziałek.

slawekmat | 14.04.2018 18:32

Święci niestety spadają, 2-0 prowadzić i dać sobie strzelić 3 gole???? W 8 minut?!

Luciferrrroo | 14.04.2018 19:55

@slawekmat

Przez te 8 minut Chelsea grała 4-2-3-1 bo wszedł Pedro za Zappacostę, za chwilę za Hazarda wchodzi Moses i znów problemy z wyjściem z własnej połowy.

Luciferrrroo | 14.04.2018 20:06

Nie rozumiem czemu Conte nie wykorzysta ostatnich kolejek żeby poszukać rozwiązania problemów, tylko gra ciągle tym samym. Przecież pomiędzy 5 i 6 miejscem jest może 1-2 miliony różnicy, a Arsenal i tak się skupi na LE. Jak trener się poddał jako pierwszy to jak można go zostawić w klubie, może i jest dobry ale u nas się już kompletnie wypalił i nic nie widzi, nic nie zmienia i uparcie popełnia te same błędy. Jak zostanie to się przybliżymy do Championship, a nie Champions League. Ten mecz to kolejny przykład, że potencjał jest ale trzeba go umieć wykorzystać. Może zamiast drewien na wahadła i defensywną pomoc, trzeba było kupić ofensywnego pomocnika i skrzydłowego i grać 4-2-3-1. Był James Rodriguez do wyciągnięcia, to za jego cenę kupiono Drinkwatera (42M/38,5M). Był Douglas Costa do wyciągnięcia, to za jego cenę kupiono Drinkwatera (40M/38,5M). Itd, itd...

Mr_Devil | 14.04.2018 21:09

Trener Soton apeluje do FA, żeby rozpatrzyli karę dla Alonso za faul na Longu. (przy 1 - 0, ostry atak ) A wszystko dlatego, że obie drużyny zagrają o Puchar Anglii, więc jest szansa na wykluczenie Hiszpana.

Wiele wskazuje na to, że po kilku sezonach spuszczania Soton do Championship, z powodu wykupywania przez inne kluby kolejnych, wyróżniających się zawodników. W tym sezonie nastąpi ta wiekopomna chwila.. Pewnie też dlatego, że tym razem, nikt tego nie przewidywał ;-)

EdenCameBack | 14.04.2018 21:31

@Mr_Devil
Trochę to bez sensu, że trener Soton chce dobrowolnie wzmocnić Chelsea przed ich meczem...

BlueGrizzly | 14.04.2018 21:39

@Mr_Devil
I jako fan Chelsea podpiszę się pod tym, obiema rękoma /rękami i obiema nogami (chyba bez błędu).

Rzadko się wypowiadam ostatnio, ale myślę że gra Alonso (i nie tylko jego) zasługuje na stałe piętnowanie, bo wstydem jest dla Chelsea, że posiada takiego (i nie tylko jego) patałacha w PODSTAWOWYM składzie. Pusty śmiech ogarnia mnie, gdy przypomnę sobie jak niektórzy na tym.portalu pisali, że to jeden z lepszych lewych obrońców /wahadłowych. Może nie wyczułem ironii?
Staram się to oglądać, czasem z opóźnieniem, bo nagrane, ale od dłuższego czasu nie da się..... no nie, po prostu kur *** nie. Ten burdel po Antonio to będzie potrzebował prawie całkowitej rozbiórki i postanowienia od nowa. Jest kilku piłkarzy którzy mogą być solidnymi fundamentami, ale czy zostaną? Reszta na szrot, gruz czy inne wysypisko. Coś się skończyło na Stamford i fatalny ostatni sezon Mourinho to nie był początek. Teraz się zaczyna \"obumieranie\" klubu: brak Ligi Mistrzów, najlepsi pewnie odejdą, reszta kadry to tragedia, a trenera należy zwolnić, bo wychodzi z niego beton, nawet uszami.

Źle się dzieje, ale koniec końców: damy radę, wierzę w to,

Jedras | 14.04.2018 21:40

Meczu nie oglądałem, ale na powtórkach przy każdej bramce dla Chelsea zawodnicy Southamptonu po prostu stali, linia obrony bez żadnego odniesienia, niekryci The Blues...takie trochę zawody międzyszkolne.

Czy oni tam w ogóle mają jakiegoś szkoleniowca?



seriea.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy