REKLAMA
REKLAMA

Real wyłoży 150 mln euro i Bale'a za Kane'a?

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Sport.es  |  03.01.2018 21:21
Sensacyjne informacje podał dzisiaj portal hiszpańskiego Sportu, który zasugerował, że Real Madryt jest gotowy przeznaczyć na transfer z udziałem Harry'ego Kane'a nawet 150 milionów euro. Madrycki klub jest gotowy dołożyć do transakcji Garetha Bale'a.

Aktualnie wartość reprezentanta Walii w związku z tym, że zawodnik ostatnio był często kontuzjowany, szacowana jest na 50 milionów euro. Tym samym napastnik Tottenhamu Hotspur mógłby kosztować sterników Realu mniej więcej 200 milionów euro.

Warto jednak zaznaczyć, że nie tylko klub ze stolicy Hiszpanii chce mieć w swoich szeregach Kane'a. O piłkarza zabiegać ma zamiar także Manchester United, który też jest zdolny do tego, aby wyłożyć krocie na skutecznego napastnika reprezentacji Anglii.

Wiadomo jednak nie od dzisiaj, że Real już od dłuższego czasu poszukuje rozwiązania, które pozwoliłoby na rozpoczęcie rozmów z Davide Levym w sprawie sprzedaży Kane'a. W piłkarskim światku decydent Kogutów uchodzi za niezwykle trudną osobę przy negocjacjach, która rzadko kiedy się ugina i idzie na kompromis, a raczej zawsze stawia na swoim.

Ciekawostką jest natomiast fakt, że Fiorentino Perez niejednokrotnie mówił, że Real nie jest zainteresowany sprowadzeniem Anglika. Tymczasem hiszpańscy dziennikarze już kilka razy zdołali złapać działacza Los Blancos na wycieczkach do Londynu, gdzie miał omawiać kwestie ewentualnego transferu Kane'a.

W tym sezonie 24-letni piłkarz wystąpił w 25 meczach, w których zdobył 24 bramki. Kane ma kontrakt z Tottenham ważny do czerwca 2022 roku.




OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 15 komentarzy

Kastro | 03.01.2018 21:46

Trzeba kupić Hazarda albo A.Sancheza i Kane'a albo Icardiego, oczywiście w miejsce Benzemy i... Bale/Ronaldo

malin1976 | 03.01.2018 21:50

Krychowiak chce zmienić kub  jeszcze więc ...

rem1rem | 03.01.2018 22:17

O tym ze do MU Kane przejdzie można zapomnieć. Koguty nie będą wzmacniali rywali z ligi, na ten transfer nie ma żadnych szans. Przejście Kane do Realu po takiej ofercie mogę sobie wyobrazić, ale oby do niej nie doszło.

Agon | 03.01.2018 22:34

Kane jest chyba numerem jeden na mojej liście marzeń piłkarzy którzy mogliby przejść do Realu:)

Krax | 03.01.2018 22:53

Żeby nie było, uważam Kane'a za świetnego napastnika, ale mam już dosyć wyspiarzy w Madrycie. Nie wiem w czym tkwi problem, chociaż mam podejrzenia, że głownie chodzi tutaj o problemy taktyczne, gdzie w Anglii nie przywiązuje się do tego wielkiej wagi jak w Hiszpanii. Z drugiej strony dużego pola manewru na tej pozycji nie ma, bo jest Kane, Icardi, Werner i to chyba na tyle jeśli chodzi o top. Kane wydaje się najlepszy z tej trójki, ale są obawy i to wielkie, a kasę za niego trzeba wydać astronomiczną. No i na pewno ta oferta z tytułu jest chyba niepoważna, 80mln i Bale plus dodatki, to jest uczciwa oferta i niech czasami ktoś tu nie wyjeżdża z tekstem, że Kane powinien kosztować tyle co Neymar, bo to nie ten kaliber sportowy i marketingowy.

jeszua | 04.01.2018 00:51

Chyba Kolego jesteś tak z 10 lat do tyłu jeśli chodzi o Premier League. 80kk i połamaniec Bale to żadna oferta :) Po pierwsze Neymar mógł kosztować i 500kk  - tylko Barca dała mu taką klauzulę więc... Po drugie Totki drobnych raczej nie potrzebują tak samo jak i Bale'a. Po trzecie skąd pomysł na porównanie sportowe Kana i Neymara - różne pozycje, różnie rozwijające się kariery itd. Neymar od początku w drużynach z topu, Kane w teamie na dorobku co wiąże się z koniecznością zupełnie innej gry tak naprawdę, jej innego stylu. Ponadto Kane nie raz udowodnił, że potrafi wytyczne taktyczne doskonale wypełniać w trakcie spotkania - Neymar nie.

THFC1882 | 04.01.2018 00:53

Tego Bale'a to niech sobie wsadzą gdzie indziej. Pamiętam jak jeszcze był piłkarzem Tottenhamu to odmówił wyjścia na sparing tłumacząc, że już więcej koszulki Tottenhamu nie założy, więc niech będzie konsekwentny.

Krax | 04.01.2018 02:10

jeszua

Słuchaj, ja patrze na piłkę realnie, śledzę ją od 20 lat, a Ty jesteś chyba jednym z tych, którym od transferu Neymara w głowach się poprzewracało (bez obrazy). Pisze o 80mln, bo drugie tyle warty jest Bale, co daje nam 160mln plus bonusy. Zapominasz, że Gareth to piłkarz, który nadal jest drugą twarzą adidasa po Messim, nadal jest uważany za jedną z największych gwiazd piłki w Europie i nadal uwielbiają go w Azji, a wiemy jak zależy Premier League na tamtejszym rynku. Jeśli uważasz, że taka kasa to drobne dla Tottnehamu, to chyba trochę przeceniasz ten klub. Tak tylko wspomnę, że Totki to nie jest United, City czy choćby Chelsea, które mogą sobie pozwolić na wyśmianie takiej oferty, jakoś sobie nie przypominam żeby Spurs co roku mieli w budżecie 200mln na transfery, plus fakt, że budują stadion, więc kasa jest tam potrzebna, a studnią bez dna nie są jak kluby szejkowe ba... ich najdroższym transferem w historii  jest Davinson Sanches który kosztował  42mln funtów, plus fakt, że budują stadion, więc kasa jest tam potrzebna, a studnią bez dna nie są jak kluby szejkowe. Spójrzmy jeszcze na to ile kasy wydał Tottenham w letnim okienku transferowym, będzie tego gdzieś 90mln, a więc transfer Kane'a amortyzuje całość i dodaje jeszcze do tego zawodnika, który jak będzie zdrowy, to sam potrafi wygrywać mecze, a marketingowo jest na pewno wyżej niż Harry, czyli Spurs dostają jeszcze więcej od sponsorów.  I żeby nie było, ja nie uważam, że Tottenham musi przyjąć taką ofertę, oni w ogóle nie muszą sprzedawać Kane'a, po prostu uważam, że oferta wymieniona w tytule jest chora, a ja podałem według mnie uczciwą ofertę. Rozumiem jeszcze ofertę 150mln za Kane'a, ale 150mln i Bale to chyba ktoś upadł na głowę i dla Totków byłaby to oferta życia i wręcz majstersztyk Levy'ego.

A w kwestii taktyki nie chodziło o to czy Kane potrafi wypełniać wytyczne taktyczne, (bo takowe na pewno potrafi) tylko o to, że w Hiszpanii przywiązuje się kolosalną wagę do taktyki i dla wyspiarzy jest to naprawdę wielki przeskok, na wyspach wygląda to zupełnie inaczej, przywiązuje się większą uwagę do innych aspektów gry. Zresztą Bale po przyjściu do Realu wspominał, że był w szoku jak wielką uwagę do taktyki przywiązują drużyny hiszpańskie i że każda drużyna chce grać piłką, mówił że to najbardziej różni te dwie ligi. Stąd mój wniosek, że może dlatego wyspiarze mają problem z zatriumfowaniem w La Lidze i obawy co do transferu Kane'a.

RaulMadrid | 04.01.2018 02:20

Według mnie Harry Kane prędzej czy później opuści Tottenham, a raczej prędzej.

Anglik został już dwukrotnie królem strzelców Premier League i wiele wskazuje na to i w tym sezonie zostanie najlepszym ligowym strzelcem już po raz trzeci z rzędu. To już czwarty świetny sezon 24-latka na angielskich boiskach. Kiedy Kane w sezonie 2014/15 strzelił 21 bramek w PL (więcej strzelił tylko Aguero 26) wiele osób było sceptycznie nastawiona do jego talentu. W kolejnych dwóch sezonach w PL strzelił 25 i 29 bramek co dało mu koronę króla strzelców, a w tym sezonie ma już 19 bramek i przewodzi w klasyfikacji strzelców. O tym że został najlepszym strzelcem Europy w poprzednim roku kalendarzowym przypominać nikomu nie muszę. Harry od lat gra na bardzo wysokim poziomie i w mojej opinii obok Roberta Lewandowskiego jest to najlepsza "9" na świecie.

W tym sezonie w wygranym meczu przez Tottenham Hotspur 3-1 z Realem Madryt w Lidze Mistrzów Kane nie strzelił żadnej bramki, a grał fantastycznie! Anglik jest pracowity, a i problemów z przystosowaniem się do danej taktyki i roli jaką w niej pełni raczej nie ma problemu, o czym przekonał mnie ten mecz z Królewskimi kiedy to Harry grał w ataku razem z Llorente. Dla mnie ten mecz w jego wykonaniu był fenomenalny.

W przywiązanie do barw klubów w dzisiejszych czasach nie wierzę, ale nie twierdzę że Kane nie może pójść drogą Hamsika, aczkolwiek wydaje mi się że Anglik ma swoje ambicje i chce wygrywać trofea, nie tylko te indywidualne.
Moim zdaniem jeżeli Perezowi naprawdę zależałoby na Harrym to ten by go na Santiago Bernabeu prędzej czy później ściągnął.

Co do kwoty transferu Kane'a... Daniela Levy to nieugięty negocjator.
Wątpię, aby pozwolił takiemu piłkarzowi jak Kane za mniej niż 200 mln. euro, a nawet jestem zdania że ten transfer o kilka milionów przebiłby Neymara tak jak Bale przebił Ronaldo.
Uważam też że Anglik jest jak najbardziej wart takich pieniędzy tak jak bo to ta sama klasa na środku ataku co Neymar na skrzydle.

Lato w Madrycie może być naprawdę gorące patrząc na to jak chłodną mamy zimę...

O ile obrona i pomoc mi się bardzo podoba i uważam że w tych formacjach żadnych transferów tak naprawdę nie potrzebujemy, o tyle jeśli chodzi o nasz atak to tam trzeba zrobić REWOLUCJE.
Co do bramki to raczej zawita do nas jeszcze tego okienka Kepa który będzie rywalizował o miejsce z Keylorem, a opuści nas Castilla.

BR: Kepa, Keylor
OBR: Carvajal, Archaf, Ramos, Varane, Nacho, Vallejo, Marcelo, Theo
POM: Casemiro, Llorente, Kroos, Modrić, Kovacić, Caballos, Isco

Mayoralowi, Lucasowi i Benzemie należy podziękować. Bale kiedy gra to gra dosyć dobrze, ale pożegnałbym go po sezonie niezależnie od tego jak będzie się prezentował w kolejnych miesiącach.
Wiek, podatność na kontuzje, kwota jaką za niego zapłaciliśmy, chętni na jego zakup... Nadchodzące lato będzie chyba ostatnim momentem na sprzedaż Walijczyka za dobre pieniądze, a dla Realu, Garetha i jego nowego klubu taki transfer może wyjść im wszystkim na dobre.

Pytanie ile za Bale'a? Jeżeli Bale wróci do Premier League to raczej nie za drobne.
Przychodził do Realu Madryt za 101 mln. euro 5 lat temu jako najlepszy piłkarz na Wyspach Brytyjskich, a dziś płaci się 85 mln. euro za przeciętnego obrońcę jakim jest VVD. Bale jak się gra w piłkę nie zapomniał, nadal potrafi grać na wysokim poziomie i jeżeli przestanie borykać się z kontuzjami to jestem w stanie uwierzyć w jego powrót do Anglii za naprawdę dobre pieniądze.

Co do ataku marzeń na sezon 2018/19:
Hazard, Kane, Ronaldo, Asensio... i jest bosko.

Za Benzemę, Bale'a, Lucasa i Mayorala ktoś taki jak Perez jest w stanie wyciągnąć 150+ mln. euro.

Wydatek 350 mln. euro na Hazarda i Kane'a wcale nie jest scine-fiction jeśli mówimy o kimś takim jak Florentino. Perez za drugiej kadencji nie popełnia tych samych błędów które popełnił za czasów pierwszy Galacticos... Wtedy gwiazdy się zestarzały i nie zastąpiono ich nowymi gwiazdorami w odpowiednim momencie... Dziś jest podobnie i należy wymienić główne armaty...

jeszua | 04.01.2018 03:05

@Krax:

Nic mi się nie poprzewracało, zwłaszcza jeśli chodzi o transfer Neymara. Dobrych parę lat wcześniej z Anglii sprzedawano bardzo drogo CR7 I Bale'a. Tego ostatniego Real musiał wyszarpywać Levyemu więc kwoty, które podajesz są oderwane od rzeczywistości. Może "uczciwsze" dla przeciętnych zjadaczy chleba jak my, ale nierealne.
Już wtedy każdy płakał jak to się psuje rynek, że kwota się nie może zwrócić i inne pierdoły - jakoś Real nie zbankrutował, inne duże kluby wydające później duże pieniądze też nie.
Mówisz, że Kane'a nie ma potencjału marketingowego - zgadnij dlaczego większość piłkarzy chce grać w Realu? "+10 do charyzmy u sponsora" z miejsca.
Co do wydatków bieżących Totków co to ma wspólnego? Nawet jak sprzedadzą Kane'a za 1 mld. euro czy funtów to  i tak na 99% nie zwiększą wydatków transferowych. Taka polityka i chwali im się to.
Stadionu na raty też przecież nie budują. Taka kasa musi już być zabezpieczona. Zwykłego domku nie zbudujesz na kredyt jak nie masz zabezpieczenia, więc chyba nie sądzisz, że budową stadionu realizuje się z tego co wpadnie  "Sprzedamy Harrego i kopiemy fundamenty, a z kasy za Ericksena zamówimy krzesełka..."
Levy nie raz już robił takie majstersztyki na większą czy mniejszą kasę, a przy Harrym ma największe pole manewru tak naprawdę.

I znowu co do taktyki - jakoś tak jest u piłkarzy, że zawsze liga, w której są obecnie jest trudna, wymagająca, techniczna i w ogóle kosmos. Ronaldo nie miał problemu z adaptacją, Modrić też. Piłkarze przychodzący z Francji czy Niemiec nie mają też w swoich ligach aż tak dużo więcej tej taktyki niż Anglicy a dają radę. Angole mają nieco zrytą psychikę, a kasa w lidze jeszcze to pogłębiła. Oni zawsze jak się noga  za granicą powinie wiedzą, że mają gdzie wrócić na swoje i z głodu nie zdechną, a nawet lepszą kasę dostaną  nierzadko.  

Wg. mnie to czy by mu poszło w Realu czy nie zależałoby od tego kiedy karierę zakończą Panowie CR i Benzyna. Póki Zizu ich trenuje to na ławce posadziłby i Kane'a i Lewego dla towarzystwa :)

Kempes | 04.01.2018 10:13


Perez: 150 mln euro i Bale za Kane\'a
Levy: ile chcesz za samego Bale\'a?
Perez: 80 mln
Levy: to zostaw sobie swój skarb i daj mi 150+80 mln za Kane\'a

Tottki już to przerabiały. Jeśli sprzedadzą to tylko mając gotowego następcę. Bale zarabia za dużo. Tylko MU może go utrzymać.

Robert66 | 04.01.2018 10:20

Tottenham przygotował nową umowę dla Harry'ego Kane'a. Według zaproponowanych warunków, wynagrodzenie angielskiego napastnika ma wzrosnąć niespełna dwukrotnie...Obecnie Harry Kane otrzymuje 110 tys. funtów tygodniowo. Daje mu to dopiero 35. miejsce na liście najlepiej zarabiających piłkarzy w Premier League, tuż przed Grzegorzem Krychowiakiem.

akotypy | 04.01.2018 11:56

http://typysport24.blogspot.nl/ - Mają na jutro kupon z kursem ponad 100 dostępny! polecam ich bo są wiarygodni, wklejają wszystkie kupony, sam grałem z nimi kilka kuponów i trafiałem. Kursy zawsze ponad 100. Polecam

Evolver | 04.01.2018 17:51

Krax, gościu co ty opowiadasz to głowa boli. Tottenham w 2017 roku zarobił z samych praw telewizyjnych za poporzedni sezon (16/17) zarobił 150mln funtów (około 170mln euro) i był to trzeci wynik wśród angielskich klubów (za Chelsea i MCity, a przed MUtd, Liverpoolem czy Arsenalem). Dlaczego w takim razie oferta 80mln + Bale robić wrażenie na Levym?

To że oceniłeś wartośc Bale'a na 80mln nawet nie skomentuję bo większej bzdury dawno nie czytałem.

Ermac | 04.01.2018 18:42

Co do Hazarda:

"Thibaut Courtois on the contract talks: “A deal is close.” He urges Eden Hazard to sign a new deal too: “Do Eden and I encourage each other? Yes. He will say 'if you sign, I will sign' and I say the same to him.” "

Albo chcą sprowokować Real, żeby ten wykonał wreszcie jakiś ruch, albo faktycznie “A deal is close.”



seriea.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy