REKLAMA
REKLAMA

Ramos: Totti będzie zapamiętany jako jeden z najlepszych

dodał: Krzysztof Rymarczyk  |  źródło: fourfourtwo.com  |  29.05.2017 08:00
Sergio Ramos ocenił, że Francesco Totti - który wczoraj zakończył karierę - będzie zapamiętany jako jeden z najlepszych zawodników.

- Myślę, że Totti nie miałby problemu z grą w innym wielkim klubie - stwierdził.

- To znakomity piłkarz, a świetni zawodnicy zawsze znajdują sposób, aby dopasować się do drużyny - dodał Sergio Ramos.

- Jestem przekonany, że Włoch znajdzie się na liście najlepszych graczy w historii. Uważam, że Totti będzie zapamiętany jako jeden z najlepszych - zakończył.

Warto wspomnieć, że Francesco Totti rozegrał dla Romy 786 spotkań i jest najlepszym strzelcem w historii tego zespołu - 307 trafień.

OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 1 komentarz

sortowanie: rosnąco | malejąco

adini | 29.05.2017 14:45

Pożegnania zawsze są bolesne..Symbol, ikona, serce Romy. Mówiąc o miłości i wierności do klubu, zawsze będzie się przypominać Tottiego. Po tylu latach widzieć skład Romy bez IL Capitano, będzie czymś smutnym i dziwnym. Piłkarzy bardzo dobrych sportowo jest wielu, wybitnych mniej, tak wiernych swojej drużynie jeszcze mniej, tak długowiecznych bardzo mało, z tak piękną historią maleńka garstka.

Piłkarz wybitny. Ten styl gry. Przyszłe pokolenia pewnie będą go wspominać głównie za piękne bramki, w końcu jest też drugim strzelcem pod względem ilości zdobytych goli w historii Serie A. Natomiast ja pragnę podkreślić, że gole to tylko dodatek do jego niesamowitej pracy na boisku. W końcu Totti cofał się po piłkę tak daleko, że częściej bywał pomocnikiem niż napastnikiem. Jego gra tyłem do bramki, z przeciwnikami na plecach i dogrania to była perfekcja. Do goli należy dodać rozegranie, masę asyst, i niewykorzystanych sytuacji, które stwarzał kolegom. Ten filmik jest dla mnie kwintesencją gry Tottiego..
https://www.youtube.com/watch?v=b Hiv3JngHoU

Francesco to też dla mnie taki symbol włoskiego stylu gry, tej inteligencji, techniki, która bardziej niż na dryblingach skupia się na błyskotliwych zagraniach. To od niego zaczęło się moja sympatia to włoskiej piłki.

Totti przez dobrych kilkanaście lat gry, to było w prawie każdym meczu z 50% wartości w rozegraniu i ofensywie Romy..

Co chcę jeszcze podkreślić..co bardziej niedzielni kibice mogą odnieść wrażenie, że Totti siedział od dłuższego czasu na ławce i tak przeciągał zakończenie kariery nie odgrywając żadnej roli. Tymczasem warto przypomnieć, że tak naprawdę (wyłączając kontuzje) to dopiero w ubiegłym sezonie Spalletti zepchnął Tottiego na margines. A i tak Il Capitano grając po kilka minut w paru ostatnich meczach wciągnął Romę na 3 miejsce. Wcześniej nawet za Garcii grywał w większości spotkań po ok.60 minut, i cała gra szła przez niego..Był taki ranking nie pamiętam z którego roku, na pewno Totti był już grubo po 35-ce, gdzie znajdował się w ścisłej czołówce graczy kreujących najwięcej sytuacji kolegom.

Łezka się w oku kreci..Dzięki Totti.



seriea.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy