REKLAMA
REKLAMA

Torino kończy domową passę Juve!

dodał: Tomasz Lubczyński  |  źródło: SerieA.pl  |  06.05.2017 22:41
Wprawdzie Juventus zdołał rzutem na taśmę zremisować z Torino 1:1 po golu Gonzalo Higuaina z doliczonego czasu gry, ale mimo to Byki zakończyły trwającą 591 dni passę zwycięstw Starej Damy u siebie w lidze.

W 15 minucie powinno być 1:0 dla Juventusu, jednak bianconeri najpierw obili poprzeczkę, później strzał wybronił Hart, aż w końcu Leonardo Bonucci fatalnie przestrzelił z pięciu metrów.

Do przerwy mieliśmy bezbramkowy remis, choć Stara Dama miała jeszcze kilka okazji do otworzenia wyniku.

W 52 minucie wynik w końcu został otworzony, jednak do siatki Neto trafił Adem Ljajic. Skrzydłowy Torino doskonale przymierzył z rzutu wolnego i bramkarz gospodarzy nie miał najmniejszych szans na obronę.

Chwilę później Byki zmuszone były kończyć jednak w dziesiątkę po drugiej żółtej, a w konsekwencji czerwonej kartce Afriyie Acquaha. Tym samym goście grali w dziesiątkę przez ostatni kwadrans.

Juventus bardzo długo nie potrafił wykorzystać przewagi liczebnej, jednak w końcu ta sztuka się powiodła. W doliczonym czasie gry punkt gospodarzom zapewnił Gonzalo Higuain.

Juventus FC - Torino FC 1:1 (0:0)
0:1 Ljajic 52'
1:1 Higuain 90+2'

Pełna statystyka meczu
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 19 komentarzy

Luczywo | 06.05.2017 22:42

Myslalem, ze to byla passa bez porazki, a nie zwyciestw:) Dobrze Igla to wykonczyl.

TommyMasta | 06.05.2017 22:42

Szkoda Toro, pięknie walczyli! Brawa dla nich za postawę i dla Higuaina, bo ma to 'coś' co wyróżnia snajperów światowej klasy...

DMFJ | 06.05.2017 22:43

Co tu komentować ? derby na remis brawo Torino.

TLubczynski | 06.05.2017 22:44

@Luczywo 33 mecze wygrane na J-Stadium w lidze z rzędu ;) Po raz ostatni punkty stracili jeszcze w 2015 roku z Frosinone (23.09.2015, 1:1).

im85 | 06.05.2017 22:47

Ilosc zmarnowanych setek przez Juve wystarczyla by zeby obdzielic kilka spotkan. Strasznie sie to ogladalo.

Gatzo | 06.05.2017 22:47

Niby w lidze wszystko wiadomo ale i w takim meczu emocje do samego końca :)

Blastoise | 06.05.2017 22:53

Higuain to jest kompletny napastnik strzela gole z niczego .
Wart pieniędzy na niego wydanych.
Co do meczu to nie oczekiwałem dzisiaj wygranej i jestem usatysfakcjonowany remisem bo porażka byłaby nie do zaakceptowania.
Teraz Monaco i byle do przodu nie można zawsze wygrywać a w Serie  A przewaga bezpieczna a w tym sezonie LM to priorytet.

igor08 | 06.05.2017 23:02

A mnie trochę wkurzyli takim podejściem do meczu bo przerwali wspaniałą passę a można było to wygrać.  Wolałbym jednak remis z Romą

Kokodzambo | 06.05.2017 23:02

Szkoda, że Ljajić ma pstro w głowie, bo mógłby bardzo dużo osiągnąć :| Piękny, choć trochę fartowny strzał z wolnego. Żaden bramkarz nie miał prawa tego obronić
Juventus bardzo rezerwowy... ale dziwi mnie postawa tych właśnie zawodników. Każdy z nich powinien był sobie wypruwać dziś żyły aby czymś zabłysnąć a tymczasem to oni zawiedli najbardziej. To nie jest kwestia klasy tylko zaangażowania. I tego bardzo brakowało. Przecież Asamoah, Lichtsteiner, Rincon, Sturaro i Benatia i tak nie mieli szans zagrać w 1/2, a jakoś mi brakowało ich zaangażowania. Natomiast Neto zagrał bardzo dobrze. Pjanić i Higuain weszli i zrobili remis.
Natomiast Torino równe i solidne. Mecz szedł na remis i zwycięstwo Byków chyba byłoby niesprawiedliwe. Może nawet Juvnetus był lepszy.

Gatzo | 06.05.2017 23:05

Takie mecze są potrzebne ! Wolę żeby tutaj zremisowali i zmotywować się na inne mecze LM i CI są ważniejsze obecnie już liga a jutro jeszcze się moze okaże że kolejny punkcik zyskamy nad Roma ;)

dalmare | 06.05.2017 23:12

Remis powitany przez Juve jak zwycięstwo. Gole- dwa bieguny snajperskiej sztuki: z wolnego po spodzie poprzeczki; i superasysta>lis z półkola, przy słupku.
Intensywność, bomby tuż przy i tuż nad, spektakularna poprzeczka. Wyrównanie z naporu wskutek gry w przewadze liczbowej. Toro jest w stanie głęboko zajrzeć Juve w oczy w jego jaskini.

Acid | 07.05.2017 00:59

Gdyby tak strzelił Dybala z wolnego byłyby achy i ochy jaki to kunszt ulubieńca, no ale to strzelił przecież "szaraczek" no i strzał był fartowny hehe
No to do wtorku, będzie się działo:)

KW90 | 07.05.2017 01:01

Dla ekspertów - jaki jest bilans Juventusu u siebie od momentu przeniesienia się na nowy stadion?

Zebry | 07.05.2017 01:58

Szkoda passy wygranych na własnym obiekcie, ale kiedyś musiała się skończyć. Ważne, że derby nie zostały przegrane i to jeszcze w twierdzy. To bolałoby! Toro po raz kolejny dostaje gonga w odliczonym czasie, także oni powinni czuć wielki niedosyt! Wynik był jednak do przewidzenia. Max dokonał wielu zmian i lekko mnie tym zawiódł. Rozumiem dać odpocząć zawodnikom, ale nie na derby. Ok, chucha na zimne przed Monaco. Jednak sprawa awansu została zaklepana w księstwie. Ufam jednak, że rotacje mają się przyczynić do walki o tryplet. Dzisiaj też Juve miało ze 4 setki, wykończenie tym razem to był najsłabszy element w grze. Czasami jest tak, że za nic nie chce wpaść. Jedyny chyba plus, że mistrzostwo będzie można świętować albo bezpośrednio w Rzymie (dla nich to byłoby małe upokorzenie), ewentualnie na własnych śmieciach w następnej kolejce.

venomik | 07.05.2017 13:39

KW90
W ligowych spotkaniach będzie to bilans 95-15-3

dalmare | 07.05.2017 17:54

"...Co tu komentować ? derby na remis..."
"...Ilosc zmarnowanych setek (...) Strasznie sie to ogladalo."

A jednak orzeknięto "bellissimo derby" i żyje się nimi nazajutrz przynajmniej do 15tej.
Nazajutrz więcej wiedzy.
Niewchodzące widowiskowe bomby widać na heatmapach i chalkboardach (np whoscored): gównie spoza 16ki: 5 Toro, 6 Juventusu- obie obrony uniemożliwiały komfortowość strzału.
W samej akcji z poprzeczką 3 strzały "da pelle d'oca"(gęsia skórka): Benatia poprzeczka, broniony Sturaro, blokowany Bonucci.
Juventus potrzebował wprowadzenia z ławki Pjanica i Higuaina, by uzyskać w doliczonym czasie wyrównanie z grającym 40 minut w 10kę Toro.
Decydująca dla meczu była podwójna Żółta dla Aqua- nieistniejąca. Moviole pokazują, że nie ma 1szej żółtej na Dybali, który pada w 38'; 2ga żółta w 57' nadmierna. Mimo pierwszego wrażenia że Valeri świetnie zarządzał, okazuje się że zasadniczo wpłynął na przebieg meczu.

dalmare | 07.05.2017 18:40

Z biegiem lat coraz bardziej utwierdzam się w wielkiej niechęci wobec usunięć z boiska, z wyjątkiem faktycznie oczywistych sytuacji. (Oraz wobec używania przez userów określenia "bandycki faul" gdyż w większości jest to nadużycie powodowane nienawiścią klubową.)
Właśnie zobaczyłam, że dyskusja o tych derby na forum arbitrów liczy 11 stron... ("Co tu komentować ? derby na remis...":)

dalmare | 08.05.2017 02:18

Symulka Dybali na 1szą żółtą Acquah
>
livesportsol.com/full-match/fo
otball/juventus-vs-torino

1st half, minuta meczu 38, klatka 51:17 i nast

AlexJuve10 | 08.05.2017 08:49

Fenomenalny gol Ljajica i orka przez cały mecz Juventusu.. Powinni siedzieć na Toro, a nie klepać sobie piłeczkę po stracie bramki. Wydaje mi się, że trochę sobie odpuścili ligę, po awansie do półfnału LM. Może i dobrze. Liczę na potrójną koronę ;)



seriea.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy