REKLAMA
REKLAMA

Chelsea kupi Goetze za 35 mln funtów?

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: ASInfo  |  13.05.2016 09:20
Chelsea jest zainteresowana kupnem Mario Goetze z Bayernu Monachium . "The Blues" mają zapłacić za reprezentant Niemiec 35 milionów funtów - donosi brytyjski "The Sun".


Według gazety, Carlo Ancelotti, który zostanie trenerem Bayernu, przekazał informację do swojego byłego klubu, że Goetze nie jest w jego planach na kolejny sezon. Działacze klubu ze Stamford Bridge według doniesień angielskich mediów kontaktowali się już z przedstawicielami piłkarza.

Zainteresowany pozyskaniem Goetze jest także Liverpool FC. Na Anfield Road chętnie widziałby go Jurgen Klopp, który pracował z nim w Borussii Dortmund. 23-latek w obecnym sezonie Bundesligi wystąpił 13 razy i strzelił jednego gola.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 13 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

mark44 | 13.05.2016 09:38

Facet siedzi w Bayernie 2 lata na lawie i oni chca 35mln funtow zarty

zordon | 13.05.2016 09:39

Chyba jednak Powinien wybrac liverpool, tam pracowalby ze swoim rodakiem którego dobrze zna i z pewnoscia mialby latwiejszy dostep do skladu.  Wydaje sie tez ze klopp z liverpoolem sa na dobrej drodze aby stworzyc cos wielkiego.

maras2422 | 13.05.2016 10:08

Nie jest tyle wart, kolo 30 baniej w Euro oczywiscie, nie mniej jednak to talent i jest mlody
@mark
siedzi na lawce?113 meczów srednio kolo 40 meczow na sezon i ty nazywasz to siedzeniem na ławie, w stosunku do minut 85 spotkan, wiec z tym siedzeniem to chyba troszke pomyliles sie :D

MunaI | 13.05.2016 10:24


maras2422@
To Ty sie mylisz i jeszcze próbujesz kogoś poprawić jak mówi dobrze..
"1.129" tyle dokładnie zagrał Goetze minut w tym sezonie rozpoczynając mecz od początku to bedzie 20 spotkań na 51 bądź dwa spotkania w całym sezonie...

"to chyba troszke pomyliles sie :D" ot Ironia.

KREVIX | 13.05.2016 10:26

Tylko że to nie były mecze od początku. Więc jak Mario wchodził na ogony to nie zaliczaj jako cały mecz bo w pierwszym składzie grał od święta.

MunaI | 13.05.2016 10:31


KREVIX@
Oczywiście, dlatego napisałem ilość minut które w tym czasie spędził na boisku. Każdy może się domyślić ,że 20 spotkań w pełnym wymiarze daje nam 1.800 a on ledwo 1.129 uciułał.
Wniosek prosty zbyt wiele sobie nie pograł.

Zebry | 13.05.2016 10:58

MunaI

Tylko uwzględnij, że gość nie grał z powodu kontuzji przez ponad 4 miesiące. W dodatku  po takiej przerwie nie łatwo szybko dojść do formy i wskoczyć od razu do składu takiej drużyny jak Bayern. Chętnie widziałbym go w Juve, ale wiele na to wskazuje, że jeśli odejdzie będzie to Liverpool.

slawekmat | 13.05.2016 11:32

Jak odejdzie to raczej do LFC. Chelsea to bogaty i swietny klub wiec tezzapewne skusi kilku pilkarzy ale mi sie wydaje ze osoba Kloppa przekona Goetze do LFC

Melwood LFC | 13.05.2016 11:50


slawekmat
Najpewniej masz rację Tony Barret z The Times pisze ,że LFC już rozmawia z przedstawicielami The Reds.

ab1234 | 13.05.2016 12:10

"Najpewniej masz rację Tony Barret z The Times pisze ,że LFC już rozmawia z przedstawicielami The Reds. "
Czy to są te słynne transfery wewnętrzne :D?

bartolomeo | 13.05.2016 15:25

Jakie żarty. Romano pewnie nie będzie się targował, jak lekką ręką dał 30 mln za jakiegoś no-name z Augsburga to za reprezentanta Niemiec 35 mln to dla niego cena śmieszna. Zwłaszcza, że po upadku Platiniego coraz głośniej mówi się o odejściu sławetnego FFP do lamusa.

kubbak92 | 13.05.2016 17:03

Skoro Carlo nie widzi go w swoich planach, to nie ma sensu tracić kolejnego sezonu.

Nie dziwię się że Chelsea ma na niego chrapkę, jednak jeśli dojdzie do starcia z Liverpoolem to kiepskie widzę szansę The Blues. Powrót do swego piłkarskiego "ojca" wydaję się czymś oczywistym, zwłaszcza po wyhamowaniu kariery.

szogun | 14.05.2016 04:59

Prawdopodobne jest to, że Getze wróci pod skrzydła Kloppa, z czego byłbym niezmiernie zadowolony i zapatrywałbym się na współpracę z naszymi brazyliano. Zobaczymy co się wydarzy, liczę na owocne lato w Anglii.



seriea.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy