REKLAMA
REKLAMA

LM: Emocje i remis w Turynie!

dodał: Tomasz Lubczyński  |  źródło: LigaMistrzów.goal.pl  |  23.02.2016 22:43
W pierwszym spotkaniu dwumeczu Juventus zremisował 2:2 z Bayernem Monachium. Stara Dama nie może być zadowolona z wyniku, choć w pewnym momencie przegrywała już 0:2 po golach Robbena i Mullera (obaj na zdjęciu). Później Mistrz Włoch podniósł się jednak z kolan i zdołał odpowiedzieć trafieniami Dybali oraz Sturaro. To one sprawiły, że w rewanżu Włosi nie pozostają kompletnie bez szans.

Już w czwartej minucie swoją okazję miał wygwizdywany Arturo Vidal. Były gracz Juve sprawdził formę Gianluigiego Buffona, ale ten bronił bez zarzutu. W odpowiedzi Dybala obsłużył ze skrzydła Mandzukicia, ale ten na wślizgu przestrzelił.

W 13 minucie Robert Lewandowski okazał się za mało samolubny i po minięciu obrońcy nie szukał uderzenia, tylko podał do Mullera, a ten nie zdołał nawet oddać strzału.

Co się odwlecze, to nie uciecze. W pierwszej połowie zdecydowanie przeważali przyjezdni i w końcu znalazło to potwierdzenie w golu. W 43 minucie do siatki Starej Damy trafił Thomas Muller, który znalazł się w odpowiednim miejscu i czasie, gdy piłka odbiła się od jednego z graczy gospodarzy i uderzył nie do obrony.

Do przerwy gości prowadzili więc w pełni zasłużenie.

Druga połowa rozpoczęła się dla Bawarczyków jeszcze lepiej, bo w 55 minucie wynik podwoił Arjen Robben. Holenderski skrzydłowy nie zrobił niczego, czego nie widzielibyśmy już tysiące razy - złamał do środka i strzelił na bramkę. Buffon był bez szans.

Dopiero wtedy Stara Dama wzięła się do roboty i zaczęła odrabianie strat. W 63 minucie Mandzukic zaliczył asystę po bardzo płynnej akcji Juve i zagrał do wychodzącego na wolne pole Paulo Dybali, a La Joya uderzył z pola karnego tak, że bianconeri złapali kontakt.

W 76 minucie podopieczni Massimiliano Allegriego zadali drugi cios, tym razem za sprawą Stefano Sturaro. Alvaro Morato zgrał piłkę na piąty metr, a tam świetnie wprowadzony pomocnik wyprzedził defensora gości i wpakował wślizgiem piłkę do siatki.

Tym samym mecz zakończył się wynikiem 2:2.

Juventus FC - Bayern Monachium 2:2 (0:1)
0:1 Muller 43'
0:2 Robben 55'
1:2 Dybala 63'
2:2 Sturaro 76'

żółte kartki:
Juventus -  79' Morata

Bayern - 20' Costa (BAY); 71' Lewandowski; 90' Vidal

Juventus Turyn: Buffon – Lichtsteiner, Bonucci, Barzagli, Evra – Cuadrado, S. Khedira (69' Sturaro), Marchisio (46' Hernanes), P. Pogba – Dybala (75' Morata), Mandžukić

Bayern Monachium: Neuer – Lahm, Kimmich, Alaba, Bernat (74' Benatia) – Robben, Müller, Arturo Vidal, Alcántara, Costa (84' Ribéry) – Lewandowski

sędziowie: Martin Atkinson (Anglia)
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 78 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Luczywo | 23.02.2016 22:43

1 połowa – przegrana Allegriego. 2 wprost przeciwnie. Bonucci zjadł Lewego. Juve raczej odpadnie, ale zaprezentowało się nieźle.

Rivera | 23.02.2016 22:46

Jeszcze nic nie jest roztrzygnięte. Aż się sezon 2006/07 przypomina i skreślanie Milanu po 2-2 u siebie też z Bayernem. Szanse oceniam na 30-70 dla Bayernu.

RIMF | 23.02.2016 22:47

Juve ma jaja. Przy farcie można było wyjśc na 3-2. Bayern oczywiście klasa sama dla siebie. Szkoda że Juve wyszło na mecz przestraszone. Ale powrót do gry fantastyczny. Przypomniał mi się dziś zeszłoroczny półfinał z Realem w Madrycie. Juve gra do końca. W rewanżu oczywiście Bayern faworytem jest.

MisiekBoy | 23.02.2016 22:47

Na sucho to można ocenić że Bayern zawalił mecz ze względu na Defensywę. Dwa razy bramka dla Juve i 2 razy młody niedoświadczony Kimmis nie ogarnia. Już nie wspomnę o Vidalu po którego wybiciach jakże finezyjnych Juve wyprowadzał ataki.

Poza tym Cuardado dziwny śmieszny gościu kładł sie jak dziewczynka a sędzia gwizdał co Cuardado chciał.  
Pod kątem meczy wynik świetny dla Juve kiepski dla Bayernu bo tu powinno byc z 3:1.
Patrząc jednak ogółem wynik 2:2 na wyjeździe to świetny wynik.

Rivera | 23.02.2016 22:47

+ Juve gdyby troche celniejsze to by mogło dziś nawet strzelić na 3-2

AdrianoJuve | 23.02.2016 22:48

Bayern w pełni skoncentrowany i fizycznie na poziomie niestety poza zasięgiem, lekko rozluźniony i zmęczony już jak najbardziej do ogrania. W drugiej połowie od bramki na 2-0 to Jventus był zdecydowanie groźniejszą drużyną. Świetny comeback, choć szanse na awans małe, aczkolwiek jednak ostatnie 30 minut napawają optymizmem, ten sezon tak zazwyczaj wygląda,że te ostatnie pół godziny czasem tylko kwadrans to najlepsza gra Juve, a Bayern już wtedy będzie zmęczony, zobaczymy w rewanżu:)

NewMaldini | 23.02.2016 22:48

Nie skreślał bym Juve, myślę, że skromne 0:1 jest w Monachium jak najbardziej realne. Lewandowski dziś kompletnie zdominowany.

halohalo | 23.02.2016 22:50

Pomylilem sie, ale nadal uwazam, ze to Juve awansuje.
Musi ma pewno wrocic Kielon.

IvIod | 23.02.2016 22:50

Dziś nie było źle, z dużym respektem zagrali piłkarze Allegriego...
No nic, w Monachium pewnie będą bęcki, chyba że stanie się cud haha :D

Dziś jestem dumny z chłopaków, FJ!

zmcziom | 23.02.2016 22:50

Oczekuję, że Allegri wyjdzie na konferencję prasową, a jego pierwsze słowa będą brzmiały: "zawaliłem pierwszą połowę, przepraszam."

AdrianoJuve | 23.02.2016 22:51

Szkoda tylko tych bramek,które padały po głupich błędach, idiotyczna strata Khediry i kompletny odlot obrony,która zostawiła Mullera samego na 11m a sami wpadli prawie do bramki.Druga to samo strata i kontra Robbena przy zbyt dużej bierności Barzagliego;/

Liara | 23.02.2016 22:53

Meczu nie oglądałam, ale podobno świetny mecz zagrał Robben. Szybko dał odpowiedź tym, którzy już go sadzali na ławę. Taka gra jest właśnie powodem, dla którego Holender nieprędko zostanie odsunięty od składu. Jego samolubna gra oczywiście denerwuje (choć ponoć dziś nie było tego problemu), ale takich zawodników się nie skreśla.

Juventus pokazał charakter :) Ale do awansu jeszcze długa droga. Aczkolwiek nie można ich skreślać, bo nie takie rzeczy się działy. Jeżeli przypilnują Bayern w ataku i zagrają mądrze kontrując, to mają szansę, choć oczywiście Niemcy faworytem.  

del_greg | 23.02.2016 22:53

@MisiekBoy
dziwna i śmieszna to była ręka Vidala bez konsekwencji w polu karnym po zagraniu Pogby w pierwszej połowie. Tyle z drastycznie złych decyzji sędziego.

rycerz17 | 23.02.2016 22:54

Juve koszmarnie słabo w pierwszej połowie. Byłem strasznie zniesmaczony fatalną grą Starej Damy.
Po przerwie było już lepiej, ale kwestia awansu mało prawdopodobna.

Po 2:2 w pierwszym meczu daję Bawarczykom 80% szans na awans.

nie_weszlo | 23.02.2016 22:54

Oglądając pierwszą połowę miałem wrażenie, że Bayern gra ligowy mecz z jakimś Darmstadt czy Hannoverem, a nie z mistrzem Włoch. Strasznie się to oglądało. Różnica klas była powalająca.
Za to druga to była już rewelacja na miarę LM. Juve w końcu dotarło na mecz (dziwne, wydawało się że mieli bliżej :D) i w końcu dostaliśmy spotkanie godne mistrzów dwóch krajów. Fajne, żywe spotkanie. Okazje po obu stronach. Tak na prawdę zarówno Bayern jak i Juve mogło to wygrać. Remis jest myślę sprawiedliwy, bo jednak uprzywilejowuje Niemców (cały mecz grali dobrze, lub nawet bardzo dobrze). Duży szacunek dla Juventusu, bo podnieść się z 0:2 z takiej klasy rywalem to jednak jest duża sztuka, zarezerwowana tylko dla tych najlepszych.
Rewanż będzie ciekawy. Oba kluby wciąż z szansami na awans. Super wieczór dla kibica piłki nożnej.

Jedras | 23.02.2016 22:54

Bayern, który ma 75 metrów długości boiska dla siebie, to Bayern, który na pewno zwycięży wysoko - było to już grane. Od momentu, w którym Juve zaczęło swoją "włoską robotę", to Bawarczycy wyglądali na zdezorientowanych.

Forza Juve, nie powtórzyć błędów z pierwszej połowy w Monachium.

polkor | 23.02.2016 22:54

o dziwo w Juventusie najbardziej podobał mi się Mandzukic, widać było, że chce się odegrać na Bayernie, dziwne zresztą, że zakończył mecz bez kartki w drugiej połowie trochę magii pokazał też Pogba, niepotrzebnie w I połowie Juventus stosował tak głęboką obronę, bo zgodnie z oczekiwaniami Niemcy słabo radzili sobie w defensywie co pokazała II połowa

Zebry | 23.02.2016 22:55

Pierwsze 45 minut to Bayern zjadł gospodarzy. Nie wiem czemu Juve wyglądało aż tak mizernie. Tylko szczęście sprawiło, że było 1-0. W drugiej inne oblicze gospodarzy, nogi już nie były takie miękkie i od razu przełożyło się na lepszą grę. Zmiany Maxa - świetne. Kto by pomyślał, że Hernanes da radę ,jednak trener wie lepiej. Morata też świetnie się pokazał, no i asysta do kolejnego zmiennika - Sturaro. Było tragicznie przy 0-2, wynik 2-2 daje cień szansy w rewanżu. Dla Bayernu to taki niewdzięczny wynik. Nie będą na 100%  forsować, bo nie gonią wyniku, ani nie muszą strzelić bramki by awansować, ale jeśli Juve pierwsze ukłuje, będzie gorąco Bawarczycy pokazali ich siłę i w drugim meczu Włosi będą potrzebować fury szczęścia, koło Barcy to absolutny faworyt do wygrania tej edycji,

sztEFFEn | 23.02.2016 22:57

Świetne 60 minut i ogółem dobry wynik, jednak z przebiegu meczu pozostaje spory niedosyt. Kimmich bardzo dobrze do 62 minuty i potem się posypał. Nie można go przesadnie ganić, bo chłopak nie jest obrońcą, ale mimo wszystko powinien inaczej zachować się przy pierwszym golu. Udany comeback Juve. Gigi na zawsze szacunek.

Jeśli Atkinson tak sędziuje na co dzień w Anglii, to pewnie sypie stronniczo kartkami na prawo i lewo. Jakim cudem Mandzukić nie dostał kartki, wie tylko Anglik. Pierwszy faul Costy, Cuadrado dołożył kilka sekund turlania się po czym pierwsze co robi to insynuuje sędziemu kartkę dla rywala i błyskawicznie wstaje. Kładł się co chwilę - widać zapatrzony (niestety) w Robbena sprzed kilku lat.

PioterJuve | 23.02.2016 22:59

Gramy zbyt defensywnie, szkoda bo mamy kim postraszyć. Mandżu po kontuzji pełne 90min... kiepski pomysł. Zaza powinien wejść pod koniec to może byśmy wygrali :D W rewanżu trzeba zagrać ofensywnie, nie przyglądać się co robi przeciwnik! Dybala, Morata, Pogba, Sandro potrafią zagrać, nie gorzej niż Bayern. :P

MisiekBoy | 23.02.2016 23:01

del_greg
Super że cytujesz tą sytuacje Lewy 2 razy faulowany w polu karnym mówi Ci to cos?
Takich rąk sie nie gwizda nie było ruchu ręką , to zwykła nabita łapa ot co.

Ragnarock | 23.02.2016 23:01

Juventus powinien wyciągać wnioski bo tak jak w pierwszej połowie nie można grać. To była hańba bo Juve to zespół, który musi grać jak równy z równym z Bayernem, z każdym zresztą.

Kibice Bayernu jak zwykle pewni, że Bayern wygra na luzie w 2 meczu, że będzie pogrom itd.
Khedira i Kimmich grali koszmarnie. Evra bardzo słabo. Ogólne boki obrony w Juve do wymiany moim zdaniem niestety. Bardzo lubię Lichtsteinera i Evrę ale na to żeby grać z drużyną, której 80% wartości i pomysłu na akcję są skrzydłowi to się nie nadają.

rediroma | 23.02.2016 23:02

Juventus godnie się zaprezentował! Obrona Bayernu to jakaś kpina :D

HeiseSasaki | 23.02.2016 23:02

W przerwie kiedy zobaczyłem, ze do gry desygnowany jest Hernanes zawrzało we mnie bardziej niż po utracie bramki.... ale Allegri znów się wybronił.
Juventus podniósł się z kolan i chociaż szanse na awans są nieco większe niż iluzoryczne.... jako kibic cieszy mnie, że tanio skóry nie oddali :)
Forca Juve :)

MaciejManU | 23.02.2016 23:03

Nie wiem jak z przygotowaniem fizycznym, ale dziwi mnie tak późne wejście Ribery'ego. Jeśli chodzi o Bayern to z fragmentów które widziałem zawiedli najbardziej Vidal i Lewy (całkowicie zdominowany przez obronę Juve). Ribery dał dobrą zmianę, szkoda tylko, że dwa razy zagrał o metr za głęboko dla Lewego (albo, że Lewy nie był o ten metr bardziej wysunięty).
A dla Juve gratulacje za waleczność, przy 2-0 przekreśliłem szansę Juve i bardziej śledziłem Barce z Arsenalem, jednak teraz trochę żałuje. W końcówce Juve mogło nawet zdobyć 3 gola.
Co do obrony Bayernu to nie ma co się czepiać, bo biorąc pod uwagę plagę kontuzji i to, że niektórzy też są świeżo po, to i tak było nieźle.

Liara | 23.02.2016 23:03

"Jeśli Atkinson tak sędziuje na co dzień w Anglii, to pewnie sypie stronniczo kartkami na prawo i lewo."

Jak Atkinson sędziuje w Anglii, to dzieją się o wiele gorsze rzeczy niż sypane kartkami :) Generalnie słaby sędzia, jak większość angielskich i nie mam pojęcia, kto go wybierał go sędziowania LM. Jedynie Clattenburg i Oliver zasługują na to, aby sędziować mecze na tym poziomie.

figarro | 23.02.2016 23:06

Brawo dla Juve za charakter.

Jednak dobrze, że wynik jest sprzyjający dla Bayernu, będą emocje w rewanżu.

Powoli zaczynam rozumieć, dlaczego Cuadrado nie poradził sobie w Anglii. Za duży wiatr i cały czas się przewracał, a w Anglii za takie coś nie gwiżdżą. To jest śmieszne, że przy każdym, nawet najdelikatniejszym kontakcie, padał na murawę. A sędziowie się jeszcze nabierają...

RIMF | 23.02.2016 23:07

Jedno pytanie do znawców. Przy bramce Mullera Robert był chyba na spalonym. Muller strzelał ale Robert zasłonił Buffona. Nikt tego nie zauważył

koster | 23.02.2016 23:10

niestety z bayernem trzeba grać na pełnych obrotach przez cały mecz a nie przez ostatnie pół godziny gdy juz wpier#@& zajrzał w oczy. Juve było Juve dopiero po drugiej bramce ale za to rozbujali się tak że mozna było wyciagnąć nawet 4:2...choć wcześniej można było przegrywac i 0:4
W kazdym razie Bayern jest do przejścia tylko żeby nie dac się tak zdominować jak w pierwszej fazie meczu. Juve musi cos strzelić więc szachów nie będzie. Trzeba grac jak u nas od 60 min bo bronic nie ma czego... FORZA JUVE !!!

Werch | 23.02.2016 23:12

Jak dla mnie karny po zagraniu ręką Vidala. Co to znaczy że niby nabita? Aż tak małej odległości nie było. Jakby stale na linii i wybronił tak gola too też nie karny? To w ogóle przestańmy gwizdać zagrania ręką...

Bayern lepszy w pierwszej połowie, druga dla Juve. Tyle.

Swoją drogą co myślicie o drugiej bramce dla Bayernu? Lewy nie faulował? Bo korzyść z leżącego obrońcy była na bank...

Zebry | 23.02.2016 23:23

figarro


to popatrz kto sędziował ten mecz hehe

wajnest | 23.02.2016 23:23

[ Już o tym pisałem - Nie dla bandytów. Zgłaszam to tam gdzie trzeba. Mod ]

Del Piero | 23.02.2016 23:28

Nie ujmuje żadnej klasy Bayernowi.To klasowa i dobra drużyna.Jedna z najlepszych w Europie jednak sędzia dzisiaj popełnił 2 kardynalne błedy i pomijam tutaj fakt odgwizdywania fauli dla jednych i drugich bo to było w mojej ocenie śmieszne i zarazem żałosne. Pierwszym błędem był brak odgwizdania ręki Vidala w polu karnym.Nieważne co chciał zrobić Pogba; czy strzelić,wrzucić wybić czy nawet podać do sędziego za linią bramkową. Rozbawił mnie też komentator mówiący,że ręka była przy ciele. Po pierwsze to nie była,a po drugie to piłka uderzyła powyżej nadgarstka więc nie ma nawet mowy o kontrowersyjnej-dyskusyjnej ręce. Co powinen zrobić wtedy sędzia ? Oczywiście odgwizdać przewinienie i wskazać rzut karny. Kolejnym dziwnym,naprawdę dziwnym zdarzeniem był faul obrońcy Juventusu w środkowej części boiska co zaskutkowało dobrą kontrą Bayenru i zdobyczą bramkową.
Oczywiście pretensje mogę jedynie kierować do sędziego.
Gratulacje dla Bayernu za mecz,wynik i emocje. Wierzę w awans. Forza Juve !

RIMF | 23.02.2016 23:32

Robert na spalonym przy bramkce Mullera a nikt o tym nawet nie wspomni. Oj miał dziś Bayern sędziego po swojej stronie

Turbine | 23.02.2016 23:43

Kibice Juventusu mogą być z pewnością tego wieczoru bardzo dumni ze swoich piłkarzy. Podnieść się przy rezultacie 0:2 i to z Bayernem, drużyną z top3. Coś niezwykłego ! Piękna oprawa i piękna druga połowa w wykonaniu Bianconeri. Dybala dał nadzieję a Sturaro pokazał, że Juventus stać na więcej. Wynik 2:2 u siebie to żaden wynik. Trzeba myśleć obiektywnie. W rewanżu trzeba zrezygnować z usług Evry i postawić na kogoś kreatywnego - Alex Sandro. Również trzeba zagrać formacją 3:5:2, ponieważ Chiellini bądź co bądź jest niezastąpiony.

Irytujący jest fakt, że Pogbę wycenia się na 100 mln euro, a jak przyjdzie mecz w Lidze Mistrzów to nic nie pokazuje ! Dzisiaj miałem wrażenie, że gubi się we własnych nogach.

darijo88 | 23.02.2016 23:43

RIMF
Lewy był na pozycji spalonej ale nie absorbował uwagi bramkarza, nie przeszkadzał przy interwencji oraz nie zrobił ruchu w stronę piłki więc nie ma mowy o spalonym.

Werch
Również wg mnie za zagranie ręką powinien być karny. Powiększył powierzchnię ciała i tyle. Również warto zwrócić uwagę na postawę Vidala. Większość zawodników w takiej sytuacji wręcz chowa ręce a Vidal się ustawił z rękami po bokach jak bramkarz. Na powtórkach można również zobaczyć delikatny ruch ręką, niewielki ale był. Przy obu bramkach Bayernu sędzia mógł gwizdnąć faul Lewandowskiego. Przy pierwszej przytrzymał Evrę przez co ten nie zdążył przesunąć się do Robbena. Przy drugiej każdy widział co się stało

MisiekBoy
Takich przytrzymywań w polu karnym jest od groma w każdym meczu i przy każdym stałym fragmencie gry. Jeśli sędzia miąłby gwizdać każdy taki kontakt to w meczach byłoby po 10 karnych. Zauważ w jakiej sytuacji był Lewy. Zarówno w sytuacji z Bonuccim jak i Barzaglim nie miał szans aby dojść do piłki. Barzagli po prostu go wyprzedził a w sytuacji z Bonuccim piłka przeleciała 2m nad nim dodatkowo kontakt nie był na tyle silny aby się przewracać

cich cich | 23.02.2016 23:45



Bramkowy remis więc Gratki dla Fanów Bayernu.
Szkoda że nie ma środkowych obrońców , dzisiaj Kimmich pokazał....że jest " tylko" pomocnikiem.

Było blisko...ale i tak jest nieźle.



Pozdro - cich cich

MisiekBoy | 23.02.2016 23:45

Zgodnie z interpretacją FIFA artykułu XII „Przepisów gry w piłkę nożną”:

„Zagranie piłki ręką ma miejsce w sytuacji, gdy zawodnik rozmyślnie i świadomie dotyka piłki ręką (od dłoni do końca ramienia). Przy ocenie zagrania piłki ręką sędzia musi wziąć pod uwagę:

- czy ma miejsce ruch ręki do piłki (a nie piłki do ręki),

- odległość zawodnika zagrywającego piłkę od ręki przeciwnika (czy miało miejsce zaskakujące zagranie piłki),

- czy ręce lub dłonie zawodnika ułożone są naturalnie,

- czy dotknięcie piłki nastąpiło poprzez trzymany w ręce przedmiot (element ubioru, ochraniacz itp.),

- czy dochodzi do kontaktu piłki z przedmiotem rzuconym w jej kierunku (but, ochraniacz itp.)”.

To tyle, robić szum łatwo ale zainteresować się zasadami gry w piłke nożną to juz sie nie chce. Podwórkowi znawcy wypowiadający sie na podstawie swojej gry na orliku.

Catalina | 23.02.2016 23:46

Klasy Bayernu nie zamierzam kwestionować,bo to świetny zespół. Uważam uważam,że to Juventus dziś jest sobie sam winien,że ma niekorzystny rezultat przed rewanżowym spotkaniem. Jak widać stać ten zespół na dużo lepszą grę niż w pierwszej połowie. Przy takich problemach Bayernu w obronie aż się prosiło aby zagrać odważniej. Na całe szczęście Stara Dama ma charakter i nie spuścili głów tylko w końcu zaatakowali i na efekty nie trzeba było długo czekać. Myślę,że jesxcze nie jest wszystko stracone. Juve które było na boisku tylko jedną połowę i tak nie dało się ograć. Szkoda sytuacji Cuadrado,bo to powinna być bramka. Szkoda również błędu arbitra bo ręka Vidala była ewidentna. Tak czy inaczej wynik mógł być lepszy,ale nie ma się co oszukiwać bo mogło skończyć się też dużo gorzej,także myślę że remis jest sprawiedliwym rezultatem. W rewanżu będzie ciężko ale wszystko jest jeszcze możliwe.

...3

FANTAZJA | 23.02.2016 23:48

Sędzia na boisku dziś to nieporozumienie. Widział ktoś jak piłka dwa razy wyszła zza pole jak przy nodze ją miał Lewandowski ? A ten baran dał grać dalej i piłka dla Bayernu. Uważam, że 12 zawodnikiem Bayernu był ten partacz. Juventus na kolanach w pierwszej połowie. Zaskoczyło mnie, że chłopaki podnieśli się z kolan. Allegri ma nosa do zmian jednak wystawienie dziś Khediry to była wielka głupota.

pawel1974 | 23.02.2016 23:49

Jak Max mógł tak ustawić Juve w tym meczu. Bayern miał tak słaby środek obrony a dopiero ostatnie  30 min. Stara Dama z tego zaczęła korzystać. Zawiodłem się tą pierwszą połową bo ostatnio tak słaby Juventus  to 5 lat temu ogladałem i nie ma tu tłumaczenia że to Bayern. Tak to jest Bayern z którym grając ofensyywnie da się  wygrać  zresztą  jak z każdym kogo sie atakuje! Niemcom nie zabrakło sił poprostu zostali naciskani i dostali dwie bramy. Najgorsze  jest to że Bayern nie rozegrał kosmicznego meczu to Allegri jest przyczynkiem tej porażki bo remis 2-2 u siebie to właśnie porażka. Jeszcze zrozumialbym wysoki presing ale na litość czekac na Bayern 30 metrow przed bramka- kompromitacja! Cóż pisać o rewanżu szanse znikome jeśli Juve zagra asekurancko licząc na 1-0 to się srogo przeliczy . Ich trzeba zaskoczyć- Ruszyć na nich-  Iść na noże TAK JAK DZIŚ OSTANIE 30 MIN. Ależ  Allegri dałeś  dziś  DUPY

RIMF | 23.02.2016 23:51

darijo88 - jak nie absorbował jak stał pół metra przed Buffonem i to dokładnie w linii prostej do piłki. We włoskich portalach jest analiza tej pomyłki sędziego. Robert idealnie zasłonił bramkarza. Nie ma mowy o tym że ta bramka była prawidłowa.

Werch | 23.02.2016 23:53

I Twoim zdaniem zagranie Vidala nie spełnia niby którego kryterium?

Zawsze coś wymyślicie: \"ręką przy ciele\", \"ręką nabita\", \"nie było ruchu\", \"trzymał przyjaciela za rękę\" i co tam jeszcze. \"Znawca\", który wkleja przepis bez żadnej interpretacji.

pochmurny | 23.02.2016 23:59

Po tym meczu wiem jedno, Bayern to wielka drużyna, inny level i o żadnym rozluźnieniu związanym z odejściem Guardioli nie ma mowy. Wszyscy mają jeden cel: Wir fahren nach Mailand. Juventus powinien się cieszyć, że pomimo tylu błędów i bardzo słabiej pierwszej połowie ciągle jest w grze. Na tym poziomie i z takim rywalem to się rzadko zdarza.
Sędzia? To jest moje zdanie, ale nie był przychylny gospodarzom, o ile potencjalne karne na Lewym są nieco naciągane - rzadko widzę takie jedenastki to ręka Vidala ewidentna, a i przy drugiej bramce Bayernu można doszukiwać się nieprawidłowości. Przeważnie sporne sytuacje gwiżdże się pod gospodarza. Któryś raz to obserwuję tzn taką logikę sędziów, że jeśli dana drużyna ma mały procent utrzymania przy piłce, rzadko gości w polu karnym rywala to jest traktowana jako "gorsza". Tak jakby czas przebywania w obrębie pola karnego przeciwnika warunkował dyktowane karne itp.

PS Rozłożył mnie na łopatki tekst ze studia odnośnie drugiej bramki dla Bayernu i starcia Polaka z Bonnucim: 'Lewandowski ma silne ręce', a więc nie było faulu, tak? Ok, rozumiem :)

obiektywniak | 24.02.2016 00:00

Przypomnial mi sie final LM. Dlaczego Juventus wychodzi taki przestraszony ? Oni maja ta jakosc i charakter w przeciwienstwie do Angielskich druzyn by grac z Barca Bayernem czy Realem otwarta pilke a nie czekac na wyrok jak to robili w pierwszej polowie. Tak bylo w finale i tak bylo dzis. A najlepsze jest to ze z pozoru zawodnicy rezerwowi / drugiego planu pociagneli dzis Stara Dame do powrotu do gry.
Awans ? Mozliwy jesli zagraja tak jak w drugiej polowie czyli w otwarte karty i wroca Chiellini i Alex Sandro .

Monachijczyk | 24.02.2016 00:02


[ Edit ]

Reka Vidala byla i cale szczescie (oczywiscie dla Bayernu), ze sedzia nie dopatrzyl sie tam przewinienia.

Ogolnie mecz oceniam na plus. Widowisko ladne dla oka. Postronny kibic mogl byc zadowolony. W pierwszej polowie Juventus nie istnial; Mieli problemy z wyjsciem z wlasnego pola karnego. Tak jak sie spodziewalem Bayern totalnie dominowal. Ladna akcja przy golu Muellera.

Druga polowa juz bardziej wyrownana. Gol Robbena jak zwykle stadiony swiata. Jego znak firmowy mozna by rzec. Ogladajac mecz mowilem: Bayern ma slabe poczatki w 2 polowie. Nie liczac gola Robbena tak wlasnie bylo. 2 polowa wyrownana. 2 gole Juventusu mnie zszokowaly. Myslalem, ze dotrzymamy z przewaga do konca. Coz, graty dla wlochow :) Moglo byc wyzej (ah, ta akcja Muellera i jego poslizgniecie sie w pierwszej polowie), ale zle nie jest. 2 bram,ki na wyjezdzie to dobry rezultat.

Typowalem 1:1 badz 1:2 i prawie mi wyszlo :)
Pozdro dla kibicow Juve. Wasza druzyna pokazala jaja i sie nie poddala :)

darijo88 | 24.02.2016 00:21

MisiekBoy
Rozumiem, że jesteś kibicem Bayernu i bardzo Cię boli, że Bayern zremisował wygrany mecz ale patrząc na to co napisałeś to do sytuacji z Vidalem można śmiało podpiąć 3 paragrafy.
1.Nienaturalne ułożenie rąk.
2.Ruch w stronę piłki (widać to na powtórce).
3. Strzał/dośrodkowanie miał miejsce kilka metrów od Vidala i nie mógł zaskoczyć zawodnika

RIMF
Lewandowski nie przeszkodził w interwencji Buffona. Wręcz zrobił kilka kroków do przodu aby nie stać na  drodze bramkarzowi. W momencie oddania strzału Buffonowi mógł jedynie zasłaniać Bonucci. Prędzej dopatrywałbym się spalonego w momencie dogrania Douglasa Costy przed interwencją Barzagliego.

darijo88 | 24.02.2016 00:28

MisiekBoy
Rozumiem, że jesteś kibicem Bayernu i bardzo Cię boli, że Bayern zremisował wygrany mecz ale patrząc na to co napisałeś to do sytuacji z Vidalem można śmiało podpiąć 3 paragrafy.
1.Nienaturalne ułożenie rąk.
2.Ruch w stronę piłki (widać to na powtórce).
3. Strzał/dośrodkowanie miał miejsce kilka metrów od Vidala i nie mógł zaskoczyć zawodnika

RIMF
Lewandowski nie przeszkodził w interwencji Buffona. Wręcz zrobił kilka kroków do przodu aby nie stać na  drodze bramkarzowi. W momencie oddania strzału Buffonowi mógł jedynie zasłaniać Bonucci. Prędzej dopatrywałbym się spalonego w momencie dogrania Douglasa Costy przed interwencją Barzagliego.

Monachijczyk | 24.02.2016 00:29


Kazdy chyba widzial, ze reka Vidala byla ewidentna. Nie bede ukrywal, ze sam ciesze sie, ze sedzia nie zareagowal, ale w odwrotnej sytuacji psioczylbym na taka decyzje sedziego.  Oczywiscie nie jestem zadowolony z tego, ze Bayern zremisowqal mecz, ktory byl juz wygrany i ktory mielismy pod kontrola, jednakze potrafie przyznc sie, ze w niektorych sytuacjach szczescier (czyt. slepota sedziego) nam dopisala :)


[Edit.Mod]

MisiekBoy | 24.02.2016 00:33


Tak jestem kibicem FCB ale nie ustrzegam sie błędów Bayernu , były. Sędzia tez gwizdał bądź nie gwizdał w obie strony z pomyłkami przyznaje. Choć te Faule na Cuardado to jakis smiech na sali był ....  Vidal miał naturalnie ułożone ręce - wzdłuz tułowia. Nie znam bardziej naturalnego ułożenia rąk. Ruchu nie było Vidal przesuwał się całym ciałem, odległosć była bardzo bliska bo jesli 2-3 metry z taką siłą to nie blisko to z ilu miał go trafić z 20 cm. Opieram sie tylko na znaych zasadach , U nas gramy wedle tych samych zasad.
Niczego nie ujmuje Juventusowi. Sędzowanie było średnie, Lewy tez był faulowany w polu karnym i ściągniety do gleby. Ot taki futbol .

Joker | 24.02.2016 00:34

Tylko skrót widziałem, więc trudno mi wyciągac jakieś trafne wnioski, ale tak mi się wydaje, że Bayern dominowął i kontrolował mecz przez godzine, a potem ten błąd Kimmicha wszystko odmienił i Juve uwieżło w siebie, złapało wiatr w żagle i ostro przycisneło Bawarczyków wykorzystując ich ogormne luki w defensywie... Z tym, ze Kimmich zawalił 2 gole to jednak bym się wstrzymał, bo przy tej sytuajci na 2:2 to najpierw fatlanie piłke stracił bodaj Vidal, a młody Kimmich był juz tą ostatnią instancją... Chłopak sie tam oczywiście spóźnił, ale nie był głównym winowajcą... Druga sprawa to jednak ciężko sie dziciaka czepiać... Grał na nie swojej pozycji przeciwko bardzo mocnemu rywalowi... Raz, że mu brakuje doświadczenie to jeszcze także ogrania na takim poziomie dodatkowo na pozycji stopera... To nie jest łatwe, zwłaszcza dla tak młodego zawodnika, musiałby być jakimś geniuszem żeby zagrać idealnie...
Tak czy ianczej dla Bayernu jest to jednak wynik korzystny... W zasadzie wystarczy Bawarczykom nie przegrać, bo raczej 3:3 nie będzie, a Bayern jednak u siebie niezwykle rzadko sie potyka...

Joker | 24.02.2016 00:36

*uwieżło - co ja napisałem ? hehe :) uwierzyło oczywiście...

darijo88 | 24.02.2016 01:01



MisiekBoy
1. Mam dla Ciebie zadanie. Stań i zobacz jak są ułożone ręce. Podpowiedź: wiszą wzdłuż tułowia a nie 20-30 cm od niego  chyba,że jesteś hardcorowym koksem i motyle Ci przeszkadzają to inna sprawa. Naturalne ułożenie rąk jest dynamiczne i zmienia się wraz z ruchem ciała. Jak biegniesz to machasz rękami ale jak stoisz to ręce spoczywają wzdłuż tułowia i w takiej pozycji powinny być ręce Vidala. Każdy normalny zawodnik w takiej sytuacji wręcz chowa ręce za plecami aby nie było kontaktu z piłką a Vidal stanął jak bramkarz z rozłożonymi rękami.  
2. Obejrzyj uważnie powtórkę a zobaczysz ruch ręki a nawet jak dłoń Vidala przed kontaktem z piłką odwraca się w stronę piłki.
3. Strzał/dośrodkowanie został oddany z kilku metrów i w takiej strefie boiska, że Vidal musiał spodziewać się tego co samo z siebie wyklucza element zaskoczenia. Nie było to przypadkowe nabicie z metra ale celowe zatrzymanie strzału/dośrodkowania

Monachijczyk | 24.02.2016 01:23


[ Usuwam wszystkie osobiste wycieczki. Czy to jest jasne ? Mod ]

Bianconeri18 | 24.02.2016 03:04

Przy 0:2 już kompletnie nie miałem nadziejii .. takie 90 %przekonania że odpadamy a jednak pozostała nadzieja :))

starcie Lewego z Mandzu obaj powinni dostać kartkę ... wcześniej Robert odpychał Mandzu (przed starciem główkami) ... potem żółta Lewego i minutę po kolejny brutalny faul na Hernanesie no ale i tak będą tacy co go bronić będą .. :))

Nie widziałem powtórki ale jestem ciekawy czy tam faulu nie było na obrońcy Juve bo coś tam było skoro leżał ale nie wypowiadam się bo nie widziałem tego po raz drugi .

Ludzie ręka była jak i to kibice Bayernu mówią no ale trudno nie było karnego (może i mecz byłby inny) gra się dalej ... spalony był przy 1 bramce ale jednak gol i tak mógłby go niemiec wcześniej strzelić ale tylko on wie jak to nie wpadło :))

Ta 2 połowa jak za Conte porządny z.j.e.b     i zaczeli grać , JA jednak mam nadzieję że AWANS może być nas  dziś było widać że nie taki straszny Bayern jest jak go się porządnie przyciśnie ale do tego są potrzebni  w optymalnej formie dnia Pogba i Dybala :)

Ktoś tu mówił że Pogba zle zagrał ?? aż do teraz widzę jak wziął Robbena,Roberta i Thiago ;))

Push3k | 24.02.2016 04:12

darijo88 Cała trojka w momencie strzału stała w jednej lini. Ewidentny spalony.

Konrad Robert | 24.02.2016 06:40

Ladnie , fajnie walecznie ...w wielkim skrocie.Niezla remontada

dalmare | 24.02.2016 07:13

Po takim meczu trzeba się zdystansować: tu dormi, che t'accolse agevol sonno... ty śpisz, a tam się sypią ostrzażenia:)
Dlaczego Juve zagrali w tak straszny sposób 1szą połowę? mimo że Allegri oczekiwał goli (konferencja przedmeczowa).
1' Mandzu nie udaje się wyrażny nakaz taktyczny: szybki gol, niestety słaby strzał łatwym łupem Neuera.
Kolejny zwrotny moment: ok. 20' Pogba dośrodkowuje w lewej części p.k. Bayernu, Vidal w odległości 4/5m zatrzymuje ręką, arbiter wyjaśnił potem Pogbie, że nie uznał ręki za odstawioną, lecz jest w tym odosobniony. (Potem arb. Atkinson nie reaguje też na aktywny spalony Lewandowskiego przy 0-1, gol do anulowania, są już analizy moviola: foto> np moviola juve-bayern fuorigioco lewandowski)

Juve gra fatalną 1szą godzinę, popełnia zakazane błędy: pozwala rywalom przywłaszczyć sobie boisko i zdobyć wyjazdowego gola, potem 2giego.
Gra jest niewyobrażalnie zła i nie widać zmiany. W najciemniejszym momencie baby-Dybala zapala światło, zaopatrzony superasystą przez Mandzu. Można, ot tak.

Któż zrozumie mechanizmy. Mandzu, bez nawet minuty gry po styczniowej kontuzji, dostaje 1szy skład i jest dcydujący: przełomowa asysta dla Dybali 1-2, dośrodkowanie na głowę Moraty na asystę dla Sturaro 2-2. Wnosi więcej niż Lewandowski, są ciągle naprzeciw siebie i sypią się skry.

Kontuzje i odzyski układają scenariusz: Brak Chiellina zmusił do modułu 4-4-2 (podczas gdy w praktyce Bayern zmienia swe 4-1-4-1 na 3-5-2). Na styk odzyskani po kontuzjach są decydujący i zmieniają mecz. Kogo wprowadziłby Allegri musząc zmienić Marchisio (uraz m. czworogłowego w 1. połowie) i nie mogącego grać dłużej Khedirę, gdyby nie wrócił właśnie Hernanes i Sturaro? (na ławce był oprócz nich odzyskany na styk Pereyra).

Morata wchodzi za poobijanego Dybalę przy stanie 1-2: odbywał rekolekcje i jest bardzo głodny. 1szy kontakt: Cuadrado> Morata słabo> w ręce Neuera, 2gi: Cuadrado(?)> Mandzu> Morata głową> Sturaro timing 2-2. To 70te minuty, role się odwróciły, teraz Bayern ma nad czym się zastanawiać, doprawdy szkoda, że tak póżno.
Jeśli musisz zarządzać losowo komponowaną kadrą- powierz to Allegriemu, wyciągnął przecież Juve z zapaści po skutkach mercato. Są tacy renomowani trenerzy, którzy doprowadzili zgranie zespołu do stanu gry na pamięć, mieli widać komfort sybaryty. Dziś mecz odmieniło 2ch graczy wyjściowych: Mandzu/ Dybala, i 2ch zmienników z udziałem Mandzu.
Zapaść, charakter, rimonta; remis bramkowy uzyskany [niepojęcie okrężną drogą. Teoretycznie awans otwarty.
("...Ktoś tu mówił że Pogba zle zagrał ??..."-
wielu, np nota squawka "-8"...)

mack | 24.02.2016 07:21

Mówicie, że Atkinson dał popis ? To współczuję. My mamy z tymi amatorami co kolejkę jakąś farsę.

mack | 24.02.2016 07:21

*my w sensie Premier League :)

Bario_Malotelli | 24.02.2016 07:24

Robben jest niesamowity. Caly swiat wie ze zejdzie na lewa strone a i tak strzela bramki. Mecz ciekawy chociaz moglo Juve wygrac

nanana-is-one | 24.02.2016 07:46

Juventus albo przestraszony, albo Max zawalił przez pierwszą połowę. Trudno, ale mimo wszystko nie najgorzej wszystko się skończyło. Juventus zobaczył, że potrafi, jestem pewien, że przejdzie dalej. Max potrafi wyciągać wnioski, a chłopaki drugi raz bać się nie będą ;)

WhiteRed | 24.02.2016 09:40

Jak Allegri wyduma lepiej w drugim meczu to jest szansa na awans na pewno bez Barzagliego za to z Chiellinim i Sandro może Pereyra i na srodku ataku z Dybalą Mandzukiciem i Moratą i tak trzeba zagrać.

ziarencjew | 24.02.2016 10:20

No to wyciąganie wniosków chyba jednak trochę szwankuje... Tylko ja tu widzę analogie do finału ubiegłorocznej LM? Że znowu Juve popełniło ten sam błąd w postaci zbyt głębokiego cofnięcia się? Wtedy się nie udało odrobić, wczoraj - tak, ale nie zmienia to faktu, że przez godzinę Stara Dama była tłamszona przez Bayern. Naprawdę, przykro było na to patrzeć. Dziwią mnie kibice Juve, którzy są zadowoleni po wczorajszym spotkaniu.

michal_juve | 24.02.2016 10:55

Pytanie trochę z innej beczki - jak przewidywalnie ma wyglądać defensywa Niemców za 2 tyg? Kto potencjalnie może wrócić?

Zebry | 24.02.2016 11:03

michal_juve

Ma wrócić Martinez , jest już Benatia, zresztą wczoraj wszedł w drugiej połowie. Jedno jest pewne, jeśli Juve zagra tak bojaźliwie na Alianz Arena, jak w pierwszych 45 minutach meczu na J-Stadium, to Niemcy mogą w obronie wystawić nawet Comana.

michal_juve | 24.02.2016 11:21

Zebry

No to na pewno - o pierwszej połowie trzeba zapomnieć i mieć w głowie dwie kwestie:
1) możemy przycisnąć Bayern (2 połowa to pokazała)
2) MUSIMY przycisnąć Bayern bo to my gonimy wynik.

pochmurny | 24.02.2016 11:27

Dzięki dalmare za analizy Movioli. W skutek tego muszę zmienić swoje zdanie odnośnie sędziowania. Arbiter gwizdał przeciwko gospodarzom. Przy pierwszej bramce dla Bayernu Lewandowski był na spalonym. A druga... tak jak pisałem "silne ręce Lewego" dały gościom korzyść. Wszystkich zainteresowanych zapraszam na stronę np.
http://it.eurosport.com/calcio/ch ampions-league/2015-2016/moviola-li ve-lewandowski-in-fuorigioco-sul-go l-di-muller_sto5190214/story.shtml
lub
http://www.thescore.com/seri/news /966314
Nie zamierzam odpowiadać na żadne zaczepki. Jeśli ktoś ma lepsze ujęcia lub powtórki to chętnie się z nimi zapoznam. I wtedy możemy porozmawiać.

rrrado | 24.02.2016 11:54

Juventus wyszedł sparaliżowany, odmłodzony skład długo nie mógł się ogarnąć, ale druga połowa i comeback pokazały, że nie taki diabeł straszny i raczej ten paraliż już się nie powtórzy. Jak się daje dużo miejsca Bayernowi to Bayern rządzi i wygląda jak marsjanie, ale Bayern przyciśnięty staje się znowu ludzki i popełnia błędy. Nic nie jest przesądzone, uważam że 2:2 w Monachium to całkiem realny rezultat, jakaś dogrywka, karne. Ważny będzie powrót Chielliniego i Alexa Sandro.

Trzeba też pamiętać, że sędzia Atkinson dał ciała po całości ręka Vidala wcale nie była przy ciele tylko wydatnie powiększyła jego sylwetkę, a gol Mullera był strzelony gdy Lewy zasłaniał strzelca stojąc na spalonym.

michal_juve | 24.02.2016 12:00

Dla mnie paradoks tych kontrowersji jest w tym, że jak analizujemy je osobno, nie patrząc na całokształt meczu to pozostawiają duży niesmak. Szczególnie ewidentna ręka Vidala + pierwsza bramka Bayernu (od razu przypomniała mi się nieuznana bramka Szewy w finale z Milanem gdy Buffon był zasłonięty). Problem w tym, że jak spojrzymy na to jak wyglądał mecz w pierwszej połowie to 2:0 wydaje się wynikiem adekwatnym (o ile nawet nie za niskim).

Monachijczyk | 24.02.2016 12:04

@pochmurny

Nie wiem na ile znasz angielski, ale w tym linku, ktory podales (tym nizej, po angielsku) jest napisane, ze oba gole Bayernu prawidlowe :)
W pierwszej sytuacji jest napisane (pod akapitem Verdict), ze Lewandowski nie zrobil nic, co przeszkodzilo Buffonowi w rzuceniu sie w srone pilki po strzale Muellera. Ja sie z tym absolutnie zgadzam i nie moze byc zadnej mowy o spalonym w tej sytuacji. Lewandowski wogole nie brak udzialu przy tej akcji.

Przy drugiej sytuacji jest napisane, ze kontakt byl, ale to Bonucci go zainicjowal w celu powstrzymania Lewego. Ja tu faulu rowniez nie dostrzegam. Zwykla walka o pilke, ktora zreszta byla w posiadaniu Bayernu i ewentualny faul nawet gdyby byl odgwizdany, to napewno nie na korzysc Juventusu. Sedzia prawidlowo zastosowal tutaj przywilej korzysci.

Co do reki Vidala, tutaj akurat z owym tekstem sie zgodzic nie moge, gdyz uwazam, ze reka byla i to zbytnio nie przy ciele. Sedzia mogl sie pokusic o rzut karny.

Co do wyniku koncowego: nie jest zle. Bayern oczywiscie wyrasta na faworyuta do awansu z racji 2 goli strzelonych na wyjezdzie :)
Patrzac na to jak w tym sezonie Monachijczycy prezentuja sie w domu, to mozna byc w miare spokojnym o rewanz. U siebie Bayern dominuje. Wystarczy teraz remis 0:0 lub 1:1

milan78 | 24.02.2016 12:25

@Monachijczyk

4-0,5-1,5-0,3-2,6-1,7-0,3-0,2-0,1 -0.To wyniki Bayernu w bieżącym i ubiegłym sezonie LM na własnym boisku.Wśród pokonanych m.in Barcelona,Porto czy City.

W kontekście wczorajszego meczu zastanawia mnie jedno...Czy niemoc Juventusu w pierwszej fazie meczu wynikała z faktu  mentalnego, czy technicznego? Jeżeli był to problem mentalny to w pewnym sensie Allegri naprawił ten błąd w przerwie i zespół uwierzył,że można z tym Bayernem konkurować.I to daje nadzieje na rewanż.

Czy po prostu na więcej nie było ich stać w sensie czysto piłkarskim I musieli poczekać, aż rywal poczuje się zrelaksowany, by mieć szanse na atak.?Jeżeli tutaj leży prawda,to kwestia awansu jest już rozstrzygnięta

Koloseum | 24.02.2016 12:47

Szczerze to spodziewałem się więcej po Juventusie w tym meczu. Juve nie dość że było  gospodarzem tego spotkania, to jeszcze grali przeciwko osłabionemu Bayernowi który praktycznie grał bez środkowych obrońców, z Kimmichem czy Alabą na środku...
W pierwszej połowie Juve chyba nawet z szatni nie wyszło, druga połowa już lepsza.
Brawa dla Juve że mimo wyniku 0:2 potrafili się spiąć i strzelić Bayernowi, który chyba za bardzo się rozluźnił. Bayern tym meczem udowodnił że to jest klasa wyżej, mimo braków w składzie potrafili zagrać na wyjeździe dobry mecz ale i brawa dla Turyńczyków za waleczność. Kibicowałem Juve i się mocno przejechałem, trudny mecz czeka teraz Juve w Monachium, Bayern u siebie jest bardzo silny w dodatku kilku graczy wraca do podstawowego składu...

pochmurny | 24.02.2016 13:23

Monachijczyk
Jest demokracja, werdykty każdy może mieć własne. Mnie interesują powtórki, ujęcia kamery. Więc sorry, ale z twoją interpretacją nie zamierzam dyskutować skoro nie przedstawiłeś innych powtórek.

bundes | 24.02.2016 14:16

Pochmurny idź sie poplacz bo lamentujesz jak baba, myślisz ze komuś zależy na dyskusji z Tobą? Bramki prawidłowe, karny być powinien i nie trzeba tu żadnych powtórek.
Brawa dla Juve za walkę bo niejeden by sie poddał po takich ciosach!

Monachijczyk | 24.02.2016 14:34

@pochmurny

Przeciez Ja Ci tylko powiedzialem co napisali w linku, ktory TY SAM wkleiles. Wiec nie rozumiem o co Ci teraz chodzi. Klocisz sie teraz sam ze soba czy jak? :)

pochmurny | 24.02.2016 14:35

;(

pochmurny | 24.02.2016 14:40

Monachijczyk | 24.02.2016 14:34
Trochę śmiesznie wyszło bo nie czytałem wcale tych linków. Przeglądałem tylko czy są w nich jakieś ciekawe ujęcia, powtórki itp. Tekst mnie zupełnie nie interesował.



seriea.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy