REKLAMA
REKLAMA

Huntelaar na celowniku Juventusu

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: ASInfo  |  09.09.2012 21:48
Według mediów z Półwyspu Apenińskiego turyński Juventus interesuje się napastnikiem Schalke Gelsenkirchen Klaasem Janem Huntelaarem. "Stara Dama" ma złożyć oficjalną ofertę w styczniowym okienku transferowym.

Huntelaar występował już w Serie A. W 2009 roku Holender przybył do AC Milan, jednak epizodu na San Siro nie może zaliczyć do udanych. Dla "Rossonerich" strzelił siedem goli w 25 spotkaniach. Po jednym sezonie zdecydował się na przenosiny do Schalke.

Jak informuje Tuttosport, mistrzowie Włoch poważnie rozważają transfer Huntelaara. "Bianconeri" interesują się również Fernando Llorente z Athletiku Bilbao i Didierem Drogbą z Shanghai Shenhua.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 24 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

DolceVita | 09.09.2012 21:50

Generalnie nie miałbym nic przeciwko. Pod okiem Conte mógłby dać radę. Ale dajmy sobie spokój do czasu mercato z tymi plotami.

Aligator9 | 09.09.2012 21:52

Napastnik bajeczny po prostu, ale to pewnie plota. Wątpie, aby chciało mu się ponownie przenosić do Włoch. Poza tym musielibyśmy wybulić niemałe pieniądze.

kacopyss | 09.09.2012 22:17

Niet !!!
Ostatnio przypomniałem sobie przy okazji meczu Kolumbii  jak chodziły kiedyś  nieoficjalne infa że mamy Jamesa Rodrigueza i wyszła kupa. Hunter niech sobie gra z bundeskopance dobrze mu (tylko)  tam idzie

rafal996 | 09.09.2012 22:23

Napastnik bajeczny? To chyba mówmy o innym zawodniku. Ja Huntelaara szanowałem za czasów gry w Milanie, przewidywałem że zrobi karierę w Niemczech i trochę żałowałem pozbycia się go, ale bądźmy szczerzy - nie jest to i nie będzie zawodnik najwyższej klasy, co najwyżej dobry, bardzo solidny. Ma instynkt i mnóstwo ambicji, ale brak mu "tego czegoś", co ma choćby jego rywal w kadrze, Van Persie.

Clarence Seedor | 09.09.2012 22:56

Huntelaarowi brakuje tego czegoś:) a to coś to charakter dlatego Klaas nie jest napastnikiem światy klasowej. Van Persie ma podobne umiejętności ale ma charakter to czyni go napastnikiem klasy światowej w przeciwieństwie do Huntera. Ale nie skreślajmy go jeśli się w niego uwierzy i da mu 100% wsparcia tak jak zrobiono to w Schalke to by pakował bramka za bramką a w Juventusie to możliwe a poza tym Huntelaar sam nic z siebie nie da brakuje mu niestety wiadomo czego...

Lilian21 | 09.09.2012 23:17

Skąd się biorą tacy ludzie ?

To, że nie dał sobie rady w Milanie, nie znaczy, że nie podoła w Juventusie !

Proste ? Nie dla wszystkich.

dalmare | 09.09.2012 23:18

W  Milanie  był  ciałem  obcym.

Kontrakt  do  czerwca  2013,  nie  odnowił ?

clublland | 09.09.2012 23:19

nie nie to napastnik bez błysku solidny i stały... taki Bendtner w dobrej formie...  
marnuje też mnóstwo sytuacji

dalmare | 09.09.2012 23:25

@Lilian21
Nie  wszystkim  wychodzi  w  Juventusie,  prawda ?

Z  tych,  którym  nie  wyszło,  mnie  teraz  najbliższy  jest  Diego.  (Oby  wrócił  do  Atletico.)

waszka | 09.09.2012 23:50

U nas nie tyle nie dał sobie rady, co albo nie pasował, albo jemu nie pasowało, jak się u nas gra. W Juve natomiast mogłoby być zupełnie inaczej. Po pierwsze to zupełnie inne środowisko niż w Milanie, a po drugie to może chciałby jednak coś udowodnić tym, którzy w niego nie wierzyli... w sumie w Schalke strzela na zawołanie także ja absolutnie bym go nie skreślał i kto wie, czy nie byłby on najlepszym rozwiązaniem z w/w trójki.
Forza Rossoneri!!!

Evolver | 10.09.2012 00:48

Athletic Bilbao* jak już. Tego sie nie odmienia.

dalmare | 10.09.2012 01:49

Dwója  Evolver,  siadaj.
W  polskim  wszystko  się  odmienia,  i  dostaje  polską  koncówkę,  niestety...
Ta  "Marca",  tej  "Marki".
Ta  Bologna  FC,  tej  Bolonii  FC...

Dlatego  wściekaja  się  służby  zagraniczne  na  odmianę  nazwisk  w  dokumentach,  dla  nich  to  jest  inne  nazwisko...

Na  szczęście  tu  nie  szkoła,  nie  popieram  poprawiania  kolegów,  w  zasadzie.
I  dla  wyrazistości  wolę  czasem  napisać  "tej  Bologny",  żeby  nie  myliło  się  z  miastem.

Większą  obrazą  są  niewłaściwe  polskie  końcówki,  dodawane  przez  osoby  niepoprawnie  wymawiające  obce  nazwy:  "w  Bolognie"  uff  brrr...

Taką  bzdurną  końcówkę  doda  ten,  kto  w  tej  nazwie  wymawia  "g",  które  jest  w  tym  miejscu  nieme  i  służy  tylko  do  zmiękczenia  "n".
A  więc:  "w  Bolonii"  (FC).

Nie  mówisz  chyba  "gra  w  Inter  Mediolan" ?

Po  wstukaniu  w  wyszukiwarce  pojawia  sie  Forum  Kibiców  Naprzodu  Janów...

dalmare | 10.09.2012 01:59

PS
Są  jednak  literówki  niewybaczalne:  zero  szacunku  dla  tych,  którzy  piszą  z  błędem  nazwy  klubów  Athletic  i  Atletico.
To  stawia  poza  zbiorowością  kibiców,  tak  mi  się  wydaje.

Evolver | 10.09.2012 02:48

Nie mówię 'w Inter Mediolan" ale "gra w Internazionale Mediolan" a nie "Internazionalu".

dalmare | 10.09.2012 08:05

Wiesz,  że  chciałam  tylko  pożartować,  :)  prawda?

Odpowiadam  na  "L'Internazionale",  tak  jak  to  prywatnie  czuję:  (możesz  wstukać  "odmiana  obcych  nazw"  itd  i  szukać  oficjalnych  norm)

W  nazwie  Football  Club  Internazionale  Milano  słowo  to  jest  przymiotnikiem:  klub  międzynarodowy,  w  skrócie  rzeczownik  ("klub")  jest  domyślny  i  powstaje  L'Internazionale,  rzeczownik  o  formie  przymiotnika.  Tak  jak  La  Nazionale:  La  (Squadra)  Nazionale,  Reprezentacja.
Nie  ma  raczej  wzorca  polskiego  na  przyporządkowanie  końcówki  w  tym  wypadku.

Ale  już  Sport  Club  Internacional  Porto  Alegre  ma  wzorzec,  i  dobrze  brzmi  "w  Internacionalu P.A." ,  prawda ?

To  ciekawy  temat,  nie  na  objętość  komentarza.
Osobiście  nie  przepadam  za  regułkami,  wolę  intuicję  i  słuch,  zwykle  wystarcza.  To  ty  pierwszy  zabawiłeś  się  w  pedanta,  moim  zdaniem  Athletic  można  odmieniać  jak  rzeczownik  lub  pozostawiać  bez  odmiany  jako  obcy  przymiotnik,  jeśli  w  domyśle  jest  to  "Athletic  (Club)" .

To  się  powinno  poprostu  czuć.  Elementarne  oblatanie  we  włoskim,  hiszpańskim  pomaga,  no  ale  kibic  je  ma.
W  Fulham,  w  Tottenhamie...  Nazwy  geograficzne  pozostawia  się  bez  odmiany,  jeżeli  nie  mają  ugruntowanej  tradycji  użycia  odmiany  w  jęz.  polskim:  w  Lyonie,  w  Dijon.

Jeszcze  jest  ciekawie  z  rodzajami  męskim-żeńskim  przy  nazwach  klubów.  Dotarło  do  mnie,  gdy  niegdyś  usłyszałam  jak  Pirlo  powiedział  "il  mio  Brescia"  (mój  Breszja).
Jest  "ta"  Brescia  (Lwica  Italii),  ale  w  domyśle  ("Football  Club")  lub  ("Calcio").

cich cich | 10.09.2012 08:56


dalmare -


Pięknie, jestem pod wrażeniem. Naprawdę pięknie....
Sądzę że zajmujesz się pisaniem zawodowo....albo coś w okolicach...W ostateczności możesz być po prostu niezwykle kulturalną osobą....z takim przedwojennym sznytem,he,he,he...
Masz styl, masz dar opowiadania....operowania skrótem...
To się czyta....naprawdę warto,he,he,he...



Gratki i Pokłony !!!




Pozdro - cich cich

cich cich | 10.09.2012 09:06


clublland -


Jesteśmy  blisko...ale moim zdaniem to jednak Bendtner w bardzo dobrej ( ! ) formie,he,he,he....Ładnie oddałeś charakterystykę tego grajka...





Pozdro - cich cich




nadgnity | 10.09.2012 09:14

Ja dodam od siebie jeszcze, że o pomstę do nieba woła jak ktoś pisze np "chłopcą" w znaczeniu np "przynieś chłopcom wódki". Nóż mi się w kieszeni otwiera jak takie coś widzę. Nie wiem doprawdy skąd się takie coś bierze, bez kitu. "Piłkarzą", "grajką", "ludzią"....  

rafal996 | 10.09.2012 09:32

Bendtner w dobrej formie - idealnie! ;) To zamyka temat.

Nie chodzi o to, czy się sprawdził w Milanie czy nie, bo on po prostu mało grał, nie dostał wsparcia ani minut na boisku, więc nie ma się co dziwić. W Schalke to wszystko dostał, dostał też całą drużynę pracującą na niego. I przyznam, że jest to podobna sytuacja do tej w Juventusie, więc być może by się nawet sprawdził. Rzecz w tym, że po pierwsze, ktoś tam nazwał go napastnikiem bajecznym, co jest potężną przesadą, a po drugie, Juve szuka z tego co wiem piłkarskiego artysty, napastnika klasy światowej, który będzie w stanie zrobić różnicę. Huntelaar takim graczem na pewno nie jest. Może strzelać i to bardzo dużo, ale te bramki ktoś mu musi wypracować, a takich zawodników już jest w Turynie przynajmniej dwóch - Matri i wspomniany Bendtner.

clublland | 10.09.2012 09:45

:)

clublland | 10.09.2012 11:32

Liga Włoska to nie Liga Holenderska tam gdzie był królem strzelców to inny poziom obronny i taktyczny zespołów.....  
fakt poprzedni sezon w Bundeslidze miał bardzo dobry no ale to nie zmienia faktu że wg mnie JKH pewnego poziomu nie przeskoczy....
jest bardzo dobrym napastnikiem ale on nie wnosi nic do gry on jest uzależniony od swoich kolegów czy będzie miał podania dokłądne na wolne pole czy nie....
przy tym potrafi marnować dużo dogodnych sytuacji...
co do Bendtnera... jak ktoś go pamięta za czasów gry w Arsenalu gdzie strzelał przez pewien okres regularnie bramki a nawet hattricki ratował niejednokrotnie skórę Arsenalowi.....
każdy myślał że to będzie wielki talent na miarę Sanda Tomassona ale gdzieś zgasł charakter wziął górę....
ja mu daje kredyt zaufania bo w nim drzemią wielkie możliwości jak już powiedziałem Bentdner w formie to Huntelaar.....

DolceVita | 10.09.2012 11:57

Jedno jest pewne - od naszych asów gorszy by nie był.

Juve_4eveR | 10.09.2012 12:44

@Evolver
"Athletic Bilbao* jak już. Tego sie nie odmienia."
Jak już to Atletico [Madryt] (o którym pisała dalmare, bo tam grał Diego) to inny klub niż Athletic [Bilbao]...

dalmare | 11.09.2012 14:50

Już  tego  nie  przeczytasz,  Juve_4eveR,  bo  temat  spadł  do  archiwalnych,  ale  pozdrowię  cię  i  sprostuję,  że  chodziło  o  odmianę  w  ostatnim  zdaniu  artykułu  redakcyjnego.



seriea.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy